Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Russka

Tłumaczenie: Elżbieta Smoleńska
Wydawnictwo: Czarna Owca
0 (0 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Russka
data wydania
ISBN
9788380156395
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Patrycja

Na kartach tej przebogatej powieści spotykają się chłop i jego pan, kozak i car, pop i Żyd, a ich losy splatają się w wielką rodzinną sagę, która płynie przez stulecia historii, odsłaniając przed nami kraj najbardziej niedostępny i tajemniczy: Rosję. Poprzez dzieje miasteczka leżącego na wschód od Moskwy Edward Rutherfurd buduje rozległą opowieść złożoną z zaskakujących sprzeczności...

Na kartach tej przebogatej powieści spotykają się chłop i jego pan, kozak i car, pop i Żyd, a ich losy splatają się w wielką rodzinną sagę, która płynie przez
stulecia historii, odsłaniając przed nami kraj najbardziej niedostępny i tajemniczy: Rosję. Poprzez dzieje miasteczka leżącego na wschód od Moskwy Edward Rutherfurd buduje rozległą opowieść złożoną z zaskakujących sprzeczności rosyjskiego narodu i rosyjskiej kultury – opowiada o kraju ponurym i egzotycznym zarazem, brutalnym i romantycznym, zanurzonym w rytuałach i jednocześnie przesiąkniętym zabobonnymi lękami. Początki państwa ruskiego, okrutne najazdy tatarskie, panowanie Iwana Groźnego, dzicy Kozacy, Piotr, Katarzyna, czasy Wojny i pokoju, wreszcie dramat rewolucji październikowej i niezwykła współczesność – oto historia Rosji w tej fascynującej powieści, historia odtworzona z pasją i zachwycającym bogactwem szczegółów.

 

źródło opisu: Czarna Owca, 2017

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (347)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2565
Koronczarka | 2018-01-01
Na półkach: Przeczytane, Historia
Przeczytana: 01 stycznia 2018

Tłumacza na pal nawłóczyć koniami! Tak czekałam na tę książkę, jak pewnie swojego czasu nastolatki czekały na kolejny tom przygód Harrego Pottera. A tu czytać tego nie mogłam, bo mnie irytował wieczny fort zamiast bardziej słowiańskiej warowni, czy jeszcze lepiej zagwarantowanego dla tego typu budowli ostroga czy kremlu. Fort tak mocno kojarzy mi się z amerykańskim dzikim zachodem, że stanowił krwawiącą ranę w tekście o początkach Rosji. Rutherfurd na pewno użył tego słowa w angielskiej wersji, ale to nie znaczy, że w polskim tłumaczeniu należy je żywcem przepisywać. To niestety nie jedyny grzech tłumacza. Zresztą sam autor też popełnił trochę błędów. Raziły mnie różne np. wierzby i sosny rosnące rzędem nad brzegami rzek czy inne tego typu rzeczy. Autor podobno kilka miesięcy poznawał Rosję, zanim zabrał się za pisanie o niej książki, ale widać najwyraźniej, że ciągle rzecz dla niego była obca, a jeszcze wyraźniej, jak trudno tylko w wyobraźni próbować zbudować sobie świat, który...

książek: 498
Northman | 2018-01-20
Przeczytana: 03 stycznia 2018

Rosyjska podróż przez wieki...

Wciągająca, malownicza i... pełna głębi podróż przez czas i historię. Przez historię naszego wschodniego sąsiada, która... może, jak się okazuje, być i monumentalna i jednocześnie ciekawa, niczego z owych dwóch walorów przy ich połączeniu nie tracąc. Rutherfurd łączy historię z prozą i... wychodzi mu to nadzwyczaj dobrze.

Ciężko jednoznacznie wskazać coś, co bez pudła będzie esencją tego, co w Rosji jako kraju może urzec, jednak jeśli coś takiego istnieje - a mam co do tego, po lekturze, coraz mniej wątpliwości - to Rutherfurd był w stanie bezbłędnie to uchwycić. Kraj dziki, a jednocześnie cywilizowany, łączący w sobie Wschód z Zachodem, wielkie miasta i bezkresne stepy, surowość klimatu i ludzkich dusz w połączeniu ze wspomnianych dusz życzliwością i otwartością... Czy Rosja to kraina kontrastów? Trochę (bardzo?) tak... może właśnie te kontrasty, jednocześnie bliskość i kulturowe oddalenie, różnice w rozumowaniu przy jednoczesnym jego...

książek: 3287
szczypiorek5 | 2018-01-10
Na półkach: 2018, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2018

Do tej pory książki autora krążyły wokół miast-stolic , tym razem wędrujemy od Kijowa przez Moskwę i Petersburg. Miałam też wrażenie czytając tę książkę ,że autor pisząc ją sam chciał zrozumieć ten kraj, motywy jakie rządziły ludźmi, rosyjską duszę, która albo była pod butem tyrana albo się buntowała.Autorowi udało się na 900 stronach zawrzeć burzliwe losy kraju , który do XVIII wieku trwał praktycznie w mroku średniowiecza , kraju ,który od Rusi stał się największym (powierzchniowo) państwem świata.
Jak zawsze autor wybrał kilkanaście punktów zwrotnych w historii, można mieć uwagi ,że te a nie inne, tak jak do kilku niekonsekwencji w tekście. Niemniej polecam jej przeczytanie, tak jak każdej poprzedniej książki tego autora. I czekam na Dublin.

książek: 993
anetapzn | 2018-01-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 stycznia 2018

Na 888 stronach autor zawarł blisko 2000 lat dziejów Rosji, jednego z najpotężniejszych krajów na świecie.
Mimo, iż Rosja (podobnie, jak Paryż, Londyn i Nowy Jork) jest powieścią, to szkielet pozostaje historyczny. Składa się on z autentycznym miejsc, wydarzeń, postaci. Pomiędzy wydarzenia autor wplótł wiele autentycznych postaci i jeszcze więcej fikcyjnych, które są członkami dwóch rodzin oraz wielu ich bocznych gałęzi.
Losy bohaterów pisarz osadził wśród historycznych dziejów, ale i sporej garści fikcyjnych. Wszystkie elementy fikcyjne są zawsze idealnie dopasowane do tych autentycznych. Natomiast wprowadzony i niezwykle bogaty kontekst historyczny zdecydowanie ułatwia lekturę. Dzięki temu wszystko do siebie pasuje, zachowana jest swoista ciągłość historyczna, brak jakiegokolwiek dysonansu.
Opowieść obejmuje okres od początku II w, początki państwa ruskiego, okrutne najazdy tatarskie, panowanie Iwana Groźnego, zbrodnie dzikich Kozaków, rządy najznamienitszych carów - Piotra I,...

książek: 1069
Kakunia | 2018-01-13
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 11 stycznia 2018

Po Paryżu, Nowym Jorku, i Londynie - przyszedł czas na Rosję (a właściwie Ruskę, wieś, nie Rosję, państwo - gdyż wszystkie drogi w tej książce do Ruski właśnie prowadzą).
Rutherfurd po raz kolejny zabiera nas w podróż maszyną czasu, tym razem - w zupełnie innym kierunku niż wcześniej.
czytało się bardzo dobrze, ale nie aż tak, jak wcześniejsze. nie wiem, kwestia tematyki? realiów? nie umiem powiedzieć. mimo to polecam fanom powieści tego autora oraz miłośnikom Rosji i jej dziejów. (i czekam na tłumaczenia kolejnych powieści! :))

książek: 791
biedronka | 2018-01-24
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 23 stycznia 2018

Jestem pod wielkim wrażeniem, jak dużą pracę autor musiał włożyć w research przed napisaniem tego tomiska. Opowieść opowieścią, ale te opisy geograficzne i rys polityczny. Nie wspominając sposobu, w jaki oddał słowiańską mentalność ..... chapeaux-bas!

książek: 62
Małgosia | 2018-01-25
Na półkach: Przeczytane

Świetna historia Rosji. Lekko napisana. Chce się tam jechać.Jestem zauroczona tym autorem. Świetny przewodnik po historii miast i państw wartych odwiedzenia. Najbardziej zakochana jestem jednak w Nowym Yorku i Paryżu.

książek: 156
amierzej | 2017-12-20
Na półkach: Przeczytane

Książka budzi mieszane uczucia. Z jednej strony bardzo uświadamia jak losy nakładają się na historię, że nie bierzemy się znikąd, a za nami stoją szeregi przodków, których nie pamiętamy. Książka jest też monumentalnym dziełem o rosyjskiej historii, nieco dziwnym dla Polaków, gdy okazuje się że nasze wspólne dzieje to margines. O właśnie warstwa historyczna budzi wątpliwości. Autor jest rusofilem, który krwawe dzieje przedstawia jako sielankę, no, może z małym wyjątkiem dotyczącym Stalina. Piotr Wielki czy brukujący zamarznietymi trupami drogę dla wojska Iwan Groźny to co najwyżej nieco ekscentryczni geniusze. Ogólnie jednak warto było przeczytać.

książek: 484
agol | 2018-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 stycznia 2018
książek: 411
Maria Nowak | 2018-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lutego 2018
zobacz kolejne z 337 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd