Bad Mommy. Zła mama

Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik
Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,83 (1363 ocen i 331 opinii) Zobacz oceny
10
60
9
120
8
265
7
419
6
256
5
143
4
52
3
30
2
12
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bad Mommy
data wydania
ISBN
9788365836083
liczba stron
320
język
polski
dodała
AMisz

Jolene i Darius Avery są szczęśliwą parą, wspólnie wychowują kilkuletnią Mercy. Pewnego dnia do sąsiedniego domu wprowadza się tajemnicza Fig. Szybko zaskarbia sobie sympatię młodego małżeństwa i staje się nieodłączną przyjaciółką Jolene. Z czasem zachowanie Fig staje się coraz bardziej niepokojące – dom wypełnia identycznymi rzeczami jak u przyjaciółki, kupuje te same ubrania, a jej Instagram...

Jolene i Darius Avery są szczęśliwą parą, wspólnie wychowują kilkuletnią Mercy. Pewnego dnia do sąsiedniego domu wprowadza się tajemnicza Fig. Szybko zaskarbia sobie sympatię młodego małżeństwa i staje się nieodłączną przyjaciółką Jolene. Z czasem zachowanie Fig staje się coraz bardziej niepokojące – dom wypełnia identycznymi rzeczami jak u przyjaciółki, kupuje te same ubrania, a jej Instagram zawiera zdjęcia Dariusa...

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1138
AuroraBorealis | 2017-10-25
Przeczytana: 25 października 2017

?!?! No naprawdę???? Co to było??? To chyba jakiś żart??? Na pewno nie thriller trzymający w napięciu.

Ta książka jest niepozorna, zła mama jest niepozorna, Darius psycholog jest niepozorny, nasza Fig (głupawe i dziwne imię) jest też niepozorna, w sumie wszystko jest tu tylko pozorne.

Początek zapowiadał się ciekawie, kiedy swoje rozdziały opisywała nam Fig potencjalny czarny charakter całej książki, ale potem przy rozdziałach Dariusa i Jolene zrobiło się już nudnawo, i tak jakoś beztrosko, zero emocji, napięcia.

Jedyne co nas może zaskoczyć czy zaciekawić i dać trochę do myślenia to dosłownie ostatnie zdanie autorki, które coś nam tam sugeruje. Ale to wszystko. Dziwi mnie, jestem zaskoczona, że większość opinii jest tak bardzo pozytywna z tak wysokimi ocenami. Jeśli miałabym porównać tę książkę z innymi jej podobnymi to dla mnie "Za zamkniętymi drzwiami", "Lokatorka" i nawet "Zaginiona dziewczyna" wypadają lepiej niż ten tytuł. Smutne, ale prawdziwe.

Historia znana i stara jak świat. Myślałam, że będzie ciekawsza, mroczniejsza, bardziej w klimacie filmu "Sublokatorka" itp., ale niestety tak nie było.

Nie byłabym sobą gdybym nie znalazła smaczku na stronie 101. Najwyraźniej ktoś zaspał najprawdopodobniej tłumacz:"(...) – Wyszedł za ciebie, bo byłaś sobą.(...)" Halo!? Mężczyzna nie wychodzi za kobietę za mąż!, on się z nią żeni, to już jest różnica, to kobieta wychodzi za faceta za mąż.

Mimo, iż nie jest to porywający thriller jak jest reklamowana ta książka to czyta się ją w miarę przyjemnie i płynnie, a język w niej zawarty nie męczy. Jednak nie wiem czy bym ją poleciła, bo sama nie jestem do niej po jej przeczytaniu przekonana i chyba nie sięgnę po kolejne książki tej autorki, jeśli będą miały w sobie tak słabe "pokłady" emocji. Podsumowując nie urzekła mnie swoją historią. Było nijako, tak sobie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Runa

Duże rozczarowanie chociaż powinnam była to przewidzieć, jak to bestseller. Początek bardzo mi się podobał. Najlepsze są opisy przedstawień doktora Ch...

zgłoś błąd zgłoś błąd