Porzuć swój strach

Cykl: Marek Bener (tom 2)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,27 (272 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
30
8
73
7
85
6
35
5
18
4
6
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379767281
język
polski
dodała
AMisz

Marek Bener, dziennikarz i właściciel lokalnego tygodnika, podejmuje się odnalezienia zaginionej maturzystki. Znużony sierpniowym upałem odkrywa kolejne tajemnice rodziny Żelaznych, a im więcej wie, tym trudniej rozwikłać mu prostą z pozoru zagadkę. Przeżyje jednak wstrząs, kiedy okaże się, że dziewczyna może mieć coś, co przed laty należało do jego zaginionej żony. Nowy trop przeczołga go...

Marek Bener, dziennikarz i właściciel lokalnego tygodnika, podejmuje się odnalezienia zaginionej maturzystki. Znużony sierpniowym upałem odkrywa kolejne tajemnice rodziny Żelaznych, a im więcej wie, tym trudniej rozwikłać mu prostą z pozoru zagadkę. Przeżyje jednak wstrząs, kiedy okaże się, że dziewczyna może mieć coś, co przed laty należało do jego zaginionej żony. Nowy trop przeczołga go przez podziemia hazardu i zmusi do spojrzenia w przeszłość. To w jej cieniu kryją się najgorsze koszmary. Pytanie tylko, czy porzuci swój strach i znajdzie w sobie dość siły, by się z nimi zmierzyć.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/porzuc-swoj-strach/

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 378
Nowalijki | 2017-09-03
Przeczytana: 01 września 2017

Tomasz Radochoński www.nowalijki.blogspot.com
***************************************************

Z debiutancką powieścią Roberta Małeckiego Najgorsze dopiero nadejdzie czytelnicy zetknęli się jesienią 2016 roku. Bardzo szybko okazało się, że historia Marka Benera pozytywnie wyróżnia się na tle innych powieści kryminalnych, a dojrzały styl autora sprawił, że trudno było uwierzyć, iż ma się do czynienia z debiutantem. Sprawnie napisana powieść przypadła mi do gustu i choć tego i owego się przyczepiłem, to jednak Robert Małecki otrzymał ode mnie kredyt zaufania - jak najbardziej słusznie. Porzuć swój strach, drugi tom cyklu, jest bowiem jeszcze lepszy od debiutu i wyraźnie pokazuje, że autor ma starannie przemyślany pomysł na całą trylogię i nie ustaje w pracy nad stylem.

Marek Bener nadal szefuje Echu Torunia i wciąż nie ma żadnych odpowiedzi na dręczące go pytania, związane z tajemniczym zniknięciem ciężarnej żony. Od tragicznego zdarzenia minęło sześć lat i dziennikarz ma poczucie, że w tej sprawie nie posunął się ani o krok. Życie toczy się jednak dalej i Bener stara się w miarę normalnie funkcjonować. Na prośbę lokalnego biznesmena postanawia przyjąć zgłoszenie o zaginięciu jego córki - maturzystki. Sprawa od samego początku wydaje się podejrzana - dziewczyna była bowiem widziana już po zgłoszeniu zniknięcia, a jej rodzina zdaje się ukrywać niejeden sekret. Na styku lokalnych wpływów i dużych pieniędzy wszystkie chwyty są dozwolone, zatem bohaterowie powieści nie bawią się w subtelności. Tymczasem Marek Bener odkrywa drobny szczegół, który zaginięcie młodej dziewczyny łączy ze zniknięciem żony. Aldona Terlecka, prawa ręka dziennikarza, podejmuje się napisania artykułu o hazardzie i tym samym ściąga na siebie gniew ludzi, którzy nie lubią, kiedy obcy mieszają im w interesach.

Już w pierwszym tomie kryminalnej serii Robert Małecki pokazał, że dobrze czuje się w powieści gatunkowej, którą na prywatny użytek nazwałem kryminałem miejskim. Toruń, który ostatnio ma szczęście do bycia tłem w powieściach sensacyjnych, znakomicie sprawdził się w roli miasta występku i hazardu. Nie jest przecież nigdzie zapisane, że ciemną stronę mogą mieć tylko metropolie i Robert Małecki wykorzystuje możliwość, jaką daje umiejscowienie akcji w konkretnej przestrzeni. Czytelnik przemierza zarówno toruńskie ulice, jaki i okoliczne miejscowości, towarzysząc Benerowi w kolejnych etapach nieformalnego śledztwa. To ukonkretyzowanie sprawia, że powieść zyskuje na aktualności, a sprawa zniknięcia maturzystki na autentyczności.

W poprzedniej recenzji zwracałem uwagę na widoczne przerysowanie wydarzeń, ale przy omawianiu Porzuć swój strach mogę napisać, że autor nie szarżuje, a Benerowi daleko jest do superbohatera. Mam zresztą wrażenie, że klimat drugiej części serii jest odrobinę mroczniejszy, a główny bohater bardziej zrezygnowany, niż miało to miejsce w poprzedniej książce. Dziennikarz ma bowiem świadomość, że sprawa zaginionej żony zaczyna się zacierać, ale w momencie, kiedy kompletnie niepasujące do siebie elementy układanki zaczynają powoli wskakiwać na swoje miejsce, w Benera wstępują nowe siły. Oby starczyło mu ich do samego końca.

Trudno było to dostrzec jeszcze w Najgorsze dopiero nadejdzie, ale w Porzuć swój strach widać ja na dłoni, że autor ma staranie przemyślaną całą intrygę i że żaden z już wyjawionych tropów nie ujrzał światła dziennego przez przypadek. Kilkakrotnie podczas lektury otwierałem szeroko oczy ze zdziwienia, orientując się, że oto znów coś kliknęło w tej skomplikowanej układance. Co z tego jednak, że pasuje, skoro autor zakończył drugi tom tak, że nic, tylko czekać na finałową (?) odsłonę.

Zanim dotrzecie do zakończenia drugiego tomu, szykujecie się na ostre tempo w końcówce i ogólnie na sporo zaskoczeń, ponieważ wiele wskazuje na to, że Benera czeka jeszcze niejeden szok i sporo zmian w życiu. Po cichu mam nadzieję, że jednak wszystko pójdzie w dobrym kierunku, ale obawiam się, że tytuł trzeciej części sugeruje coś całkowicie odmiennego. Poczytamy - zobaczymy!

A i jeszcze jedna uwaga - czytajcie powieść uważnie, żeby nie przeoczyć pewnego autoironicznego smaczka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Filary Ziemi

Piękna, historyczna saga w której znajdziemy miłość ,walkę o władzę , tajemnice ukryte głęboko w sercach bohaterów, a wszystko to w XII-wiecznej Angli...

zgłoś błąd zgłoś błąd