Droga do domu

Tłumaczenie: Michał Ronikier
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,15 (580 ocen i 116 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
54
8
152
7
174
6
103
5
43
4
8
3
9
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Homegoing
data wydania
ISBN
9788308063637
liczba stron
412
język
polski
dodała
Ag2S

EPICKA OPOWIEŚĆ ROZPISANA NA SIEDEM POKOLEŃ I ROZPIĘTA POMIĘDZY DWA KONTYNENTY. XVIII wiek, Ghana, zachodnie wybrzeże Afryki. Dwie przyrodnie siostry mieszkają w odległych wioskach, nigdy się nie spotkały, nie wiedzą nawet o swoim istnieniu. Pierwsza z nich, Effia, poślubia angielskiego kolonizatora, dowódcę twierdzy Cape Coast Castle i żyje u boku kochającego męża. Druga, Esi, trafia do...

EPICKA OPOWIEŚĆ ROZPISANA NA SIEDEM POKOLEŃ I ROZPIĘTA POMIĘDZY DWA KONTYNENTY.

XVIII wiek, Ghana, zachodnie wybrzeże Afryki. Dwie przyrodnie siostry mieszkają w odległych wioskach, nigdy się nie spotkały, nie wiedzą nawet o swoim istnieniu.

Pierwsza z nich, Effia, poślubia angielskiego kolonizatora, dowódcę twierdzy Cape Coast Castle i żyje u boku kochającego męża. Druga, Esi, trafia do twierdzy w dramatycznych okolicznościach. Uprowadzona, wrzucona do lochu, zostaje następnie wysłana za ocean i sprzedana jako niewolnica.

Yaa Gyasi, nowa gwiazda literatury amerykańskiej, z ogromnym wyczuciem i talentem opowiada dalsze losy bohaterek i ich potomków. Efektem jest niezwykła powieść, rozciągnięta w czasie na niemal 300 lat. Mroczne czasy niewolnictwa w Stanach Zjednoczonych, europejska kolonizacja Afryki, walka Afroamerykanów o równouprawnienie, marzenie o awansie społecznym, rodzinne tragedie, zawiść, zazdrość, chwile szczęścia i w końcu miłość - Droga do domu to wciągająca saga i prawdziwa eksplozja emocji. Powieść bardzo amerykańska, a jednocześnie pełna afrykańskiej magii.

Droga do domu to debiut literacki Yaa Gyasi . Na pomysł napisania książki wpadła, gdy szukała swych korzeni w Afryce. Podczas podróży po Ghanie odwiedziła Cape Coast Castle i jak później wyznała, od razu wiedziała, że to złowrogie miejsce stanie się centrum jej opowieści. Książka wzbudziła prawdziwą sensację na Targach Książki w Londynie – prawa do wydania na podstawie samego zarysu książki zakupiło kilkanaście krajów.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4346/D...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4346/D...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2360
jeke | 2017-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 czerwca 2017

Afryka. XVIII wiek. Effia dorasta w afrykańskiej wiosce plemienia Fante. James Collins, gubernator Twierdzy Cape Coast, zauroczony urodą dziewczyny płaci ogromną sumę pieniędzy rodzinie i żeni się z Effi. Robi wszystko, by dziewczyna czuła się dobrze i była bezpieczna. Okazuje jej miłość i czułość, choć w Anglii od dziesięciu lat ma żonę i dwoje dzieci. Jest biały, ale jego serce pozostaje w Afryce. Esi wychowuje się w plemieniu Asante, ale zostaje porwana z wioski i trafia na statek wiozący czarnoskórych do Ameryki. Nigdy się nie uśmiecha od czasu tej podróży. Dzieci, wnuki, prawnuki tych dwóch kobiet, które nic nie wiedzią o sobie, wypełniają swoje przeznaczenie na dwóch kontynentach przez prawie trzysta lat.

Głównym wątkiem powieści jest niewolnictwo i dzieje dwóch rodzin wywodzących się od dwóch sióstr: Effi z plemienia Fante i Esi z plemienia Asante, które łączy kamienny naszyjnik przekazywany z pokolenia na pokolenie. James Collins zajmował się handlem niewolnikami. Współpracował z miejscowym wodzem, który ułatwiał dostęp do ludzi z innych plemion. Zanim załadowano czarnoskórych niewolników na statki przetrzymywano ich w lochach Twierdzy. W lochach trzymano kobiety i dzieci, takie same, jak nałożnice w domach białych mężczyzn pracujących przy załadunkach. Effia wiedziała, że lochy wypełniają ludzie i zwierzęta. ,,Ludzie, którzy mówili innym niż ona narzeczem, wzięci do niewoli podczas plemiennych wojen, ludzie, którzy zostali uprowadzeni."Jednak nie zastanawiała się dokąd są przewożeni, co się z nimi dzieje. Bardziej interesowało ją to, czy James po powrocie do niej myśli o tym, co dzieje się w lochach, czy prześladuje go wizja kobiet tam zamkniętych. Wódz plemienia Fante, Abeeku doprowadził do tego, że jego wioska przeszła do historii jako jeden z najważniejszych rynków handlu niewolnikami na całym Złotym Wybrzeżu. Esi swoje piętnaste urodziny spędziła w lochu Twierdzy. Została porwana przez ludzi z północy, którzy wyrwali ją z małżeńskiego łoża pod nieobecność męża, przebywającego na wojnie. Została uprowadzona z kilkoma innymi kobietami, które jednak nie przeżyły trudnych warunków. Kobiety, które płakały były bite przez żołnierzy do nieprzytomności.

Yaa Gyasi prezentuje losy rodzin na tle kolonizacji Afryki przez białych, mrocznych czasów niewolnictwa w Stanach Zjednoczonych i walki o równouprawnienie Afroamerykanów. Cobbe, ojciec Effi i Esi twierdził, że zespolenie czarnej kobiety i białego mężczyzny oznaczało też zespolenie dwóch rodzin. ,,Akt ten obejmował przodków i ich dzieje, ale również grzechy i klątwy. Dzieci były ucieleśnieniem tego związku i dźwigały wszystkie związane z tym ciężary." Niewolnictwo zespoliło Afrykę i Amerykę, dało jej nowe oblicze, ale dzieci zrodzone z tego związku wciąż walczą o własną tożsamość.

Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ta powieść. Trudno uwierzyć, że ,,Droga do domu" to debiut literacki, a do tego młodej, dwudziestosiedmioletniej kobiety. Powieść jest dojrzała, ambitna, wciągająca, barwna, tętni afrykańskim kolorytem i pokazuje czym jest wolność, strata, brak matki, poszukiwanie miłości, tęsknota i samotność pośród ludzi. Serdecznie polecam:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sadbøi

Komiks pełen ciekawych paradoksów - to otwarte pytanie czy zamierzonych, czy nie. Pokazując pułapki, jakie zastawia na imigrantów społeczeństwo, utrud...

zgłoś błąd zgłoś błąd