Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Masza i Niedźwiedź. Czytam i układam

Tłumaczenie: Zuzanna Naczyńska
Wydawnictwo: Egmont Polska
6 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328121539
liczba stron
10
język
polski
dodała
nieperfekcyjnie

Poczytaj o swoich ulubionych bohaterach i baw się pięcioma układankami – każda składa się z trzydziestu elementów. Ta książka to gwarancja wspaniałej rozrywki!

 

źródło opisu: własne

źródło okładki: google

Brak materiałów.
książek: 2699
nieperfekcyjnie | 2017-06-03
Przeczytana: 23 maja 2017

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/06/masza-i-niedzwiedz.html

Pierwszy raz o Maszy i Niedźwiedziu usłyszałam kilka lat temu, kiedy miałam epizod pracy w znanej księgarni. Jednak do tej pory nie oglądałam ich przygód ani nie czytałam opowieści z tymi postaciami w roli głównej, dlatego kiedy w ofercie wydawniczej Egmontu ukazały się lektury z Maszą i Niedźwiedziem, postanowiłam nadrobić swoje zaległości. Jaś jeszcze nigdy nie oglądał bajek i w najbliższym czasie na pewno nie będzie tego robił, jednak książki wydają się idealnym wstępem do zapoznania z różnorodnymi postaciami filmowymi czy serialowymi.

Uwielbiam książki dziecięce zawierające długie historie, przepełnione morałami oraz skłaniające do refleksji. Jednak są to zdecydowanie lektury dla nieco starszych dzieci, dlatego aktualnie przedstawiam mojemu synkowi krótkie opowiastki. Największym zainteresowaniem u nieco ponad rocznego dziecka cieszą się książeczki z twardą oprawą (można je sobie gryźć, co nie wprawia rodzicielki w szewską pasję) oraz różnymi dodatkami - wystającymi elementami, otworami czy wreszcie puzzlami, które można układać w nieskończoność (a także gryźć, rzecz jasna). Z tego względu wiedziałam, iż "Masza i Niedźwiedź. Czytam i układam" skradnie nasze serca.

Ta książka nie zawiera historii z rozbudowaną fabułą, a raczej umożliwia rozeznanie się w leśnych bohaterach będących przyjaciółmi Maszy oraz Niedźwiedzia. Dzieci poznają rozkosznego zająca o długich uszach i puszystym ogonku, który lubi podkradać marchewki z ogródka Niedźwiedzia. Równie sympatyczną postacią jest miś panda pochodzący z Tybetu, charakteryzującego się wspaniałym talentem kulinarnym. Do tego maluchy dowiedzą się co nieco o małym pingwinie, dla jego leśny klimat nie za bardzo sprzyja. Na koniec pojawiają się głodne wilki układające sprytne plany przywłaszczenia sobie zawartości niedźwiedziej spiżarni, które pomimo swojego wyglądu i niecnych zamiarów, okazują się całkiem miłymi zwierzakami.

Każda rozkładówka zawiera tekst, a także stronę złożoną z samych puzzli. Zapewnia to mnóstwo zabawy i frajdy - chyba, że dziecko postanowi wyjąć wszystkie puzzle za jednym zamachem. Wtedy na pewno rodzic nie będzie mógł narzekać na nudę, wszak odnalezienie odpowiednich części może zająć sporo czasu. Dodatkowym atutem są twarde strony, bardzo solidnie wykonane, a także mnogość kolorów, na co często dzieci zwracają uwagę.

"Masza i Niedźwiedź. Czytam i układam" to zdecydowanie książka dla mniejszych dzieci, które nie wymagają jeszcze obszerniejszych historii z przesłaniem. Starszaki mogą nie czuć się w pełni usatysfakcjonowani, chociaż prawdopodobnie ewentualne niedostatki zostaną zapomniane dzięki puzzlom, które uwielbiają wszyscy w każdym wieku. Generalnie myślę, że ta książka niejednokrotnie zajmie nas na długie minuty. Co prawda, zwracam baczną uwagę na zawartość morałów w dziecięcych książeczkach, których tutaj akurat brakuje, aczkolwiek mam wrażenie, iż dzieciom ten fakt nie przeszkadza. Jedynym zastrzeżeniem jest literówka zawarta w tekście ("ale tam zimo" zamiast "ale tam zimno") - w przypadku książek o tak niewielkiej ilości wyrazów, wypadałoby dokładniej prześledzić treść, żeby nie dopuścić do takich wpadek.

Cieszę się, że poznałam Maszę i Niedźwiedzia - teraz w rozmowie z jakimkolwiek przedszkolakiem nie będę czuła się jak człowiek z innego świata, ponieważ będę mogła dumnie wypiąć pierś i rzecz: "Tak, znam ich!". Przyznam szczerze, iż raczej nie zostanę ich wierną fanką, jednak na pewno niejednokrotnie powrócę z synkiem do przygód rozważnego zwierzaka oraz jego rezolutnej, aczkolwiek figlarnej przyjaciółki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Umysł

Hej moje kochane Moliki! Wyjątkowo jak na mnie - bo szybko, przychodzę do Was z recenzją, która jest kontynuacją czyiś losów. Tak! Z pewnością pamięt...

zgłoś błąd zgłoś błąd