Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dunkierka. Sukces operacji „Dynamo”

Tłumaczenie: Łukasz Golowanow
Wydawnictwo: Replika
5,15 (13 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
3
6
3
5
1
4
2
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Epic of Dunkirk
data wydania
ISBN
9788376746265
liczba stron
304
słowa kluczowe
Dunkierka, bitwa
kategoria
historia
język
polski
dodała
elfijka

Operacja „Dynamo” ‒ „cud Dunkierki”, który przesądził o losach wojny 27 maja 1940 roku wynik bitwy o Francję był już przesądzony. Wówczas to rozpoczęła się jedna z największych operacji II wojny światowej: ewakuacja spod Dunkierki. Przez kolejne dziewięć dni, sformowana naprędce armada najrozmaitszych statków i okrętów ocaliła blisko 340 tys. żołnierzy sił sprzymierzonych. Przewiozła ich...

Operacja „Dynamo” ‒ „cud Dunkierki”, który przesądził o losach wojny
27 maja 1940 roku wynik bitwy o Francję był już przesądzony. Wówczas to rozpoczęła się jedna z największych operacji II wojny światowej: ewakuacja spod Dunkierki.
Przez kolejne dziewięć dni, sformowana naprędce armada najrozmaitszych statków i okrętów ocaliła blisko 340 tys. żołnierzy sił sprzymierzonych. Przewiozła ich przez kanał La Manche i sprowadziła bezpiecznie z powrotem do Anglii.
Wspomnienia tamtych wydarzeń są wciąż żywe w pamięci Brytyjczyków. Jednak przy całym zaangażowaniu Królewskiej Marynarki Wojennej, marynarki handlowej oraz innych armatorów z Wysp Brytyjskich, wkład pozostałych zaangażowanych nacji ‒ Francuzów, Holendrów i Belgów ‒ pozostaje niedoceniony. Podobnie zresztą jak znaczenie działań obronnych w Calais, Lille czy Amiens, które skutecznie odciągnęły uwagę Niemców od Dunkierki.
Książka Chattertona to nie jedna, a wiele opowieści, ukazujących ówczesne wydarzenia z różnej perspektywy. Dopiero splot rozmaitych faktów i relacji pozwala ujrzeć je w pełnym wymiarze. Z kolei przytaczane dokumenty z epoki wskazują, że pewne zdarzenia widziano i oceniano na bieżąco inaczej, często w opozycji do późniejszej wiedzy.
Autor opisuje „cud Dunkierki” okiem zapalonego żeglarza i byłego żołnierza. Relacjonuje go na gorąco, bo zaraz po zakończonej sukcesem operacji. W przystępny i rzetelny sposób przedstawia wnikliwie obraz zdarzeń, tętniący wciąż żywymi emocjami. Chattertona bulwersuje zdrada belgijskiego króla Leopolda II wobec aliantów. Jasno wyraża swą pogardę dla niemieckich ataków na wyraźnie oznakowane statki pasażerskie. Emanuje dumą z postawy cywilów, którzy, nieustraszeni, ruszyli praktycznie bezbronni w strefę walk.
Edward Keble Chatterton (1878‒1944) był żeglarzem, a także uznanym pisarzem z Sheffield. Jego podróże przez kanał La Manche, do Holandii, wokół basenu Morza Śródziemnego stały się tematem wielu książek i artykułów.
Po wybuchu I wojny światowej wstąpił do ochotniczej rezerwy Królewskiej Marynarki Wojennej, gdzie dowodził flotyllą kutrów. Służbę zakończył w roku 1919 w stopniu komandora podporucznika.
W międzywojniu pisał książki o modelarstwie, powieści dla młodzieży oraz historie rozgrywające się na morzach. Od roku 1939 skupił się wyłącznie na tematyce II wojny światowej.

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=653

źródło okładki: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=653

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (45)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 588
Buka | 2017-09-11
Na półkach: Przeczytane

„Dunkierka. Sukces operacji „Dynamo” to książka propagandowa. Przyznam szczerze, że przed lekturą nie wiedziałem tego, liczyłem że będzie to interesująco opisana historia słynnej ewakuacji opowiedziana z punktu widzenia uczestników tamtych wydarzeń. Tymczasem „Dunkierka…” to relacja zapisana w 1940 roku, pełna motywacji i optymizmu. Jej autor nie był świadkiem wydarzeń, to po prostu poczytny pisarz książek podróżniczych, który na zlecenie rządowe miał opracować dzieło podnoszące naród na duchu. Książka opowiada o historiach okrętów, statków, łodzi, łódek, jachtów, barek, holowników, marynarzy, żołnierzy, świadków, kapitanów, amatorskich żeglarzy, pilotów, rozbitków, uciekinierów, wojskowych – nagromadzenie nazwisk, tytułów i nazw własnych jest tak duże, że nawet historykom może się to znudzić, a co tu mówić o takim laiku jak ja. Do tego narracja została poprowadzona w ten sposób, że opisy tych samych sytuacji powielają się w różnych rozdziałach, widziane z innych punktów widzenia....

książek: 354
astaldohil | 2017-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2017

Opracowanie Edwarda Keble'a Chattertona jest o tyle ciekawym ujęciem wydarzeń, które rozegrały się podczas ewakuacji przez Dunkierkę, że powstało i zostało opublikowane, po raz pierwszy, zaledwie po kilku miesiącach od okresu, w którym rozegrały opisane w nim wydarzenia.

Chatterton daleki jest tu od bycia "politycznie poprawnym" a jego opis wydarzeń jest pełnym patosu i - skądinąd zasłużonym - peanem wystosowanym pod adresem tych, którzy zbiorowym wysiłkiem ocalili tysiące ludzkich istnień. Pisarz, dokumentalista i twórca beletrystki marynistycznej, nie ukrywa podziwu, jaki wywarł na nim wspólny trud, zarówno zwykłych ludzi, jak i dowódców wszelkiego rodzaju jednostek pływających, ochoczo i ofiarnie angażujących się w ewakuację z Dunkierki. Od załóg jednostek handlowych, turystycznych, prywatnych jachtów, poprzez właścicieli barek i holowników z Tamizy, po marynarzy Royal Navy - bez ich trudu i poświęcenia historia II Wojny Światowej mogłaby podążyć zupełnie innymi torami. I o...

książek: 414
Rafał Kwasek | 2017-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2017

Książka, tylko się broni jako źródło historyczne: fragment angielskiej propagandy. Niestety wydawca nie zaznaczył, że to dzieło z 1940 roku na świeżo opisujące wysiłek wojenny, żołnierzy i cywilów na plażach Dunkierki. Szczerze to nie doczytałem do końca. ;/

książek: 360
baszar | 2017-09-12
Przeczytana: 17 sierpnia 2017

Dałem sobie spokój po 20%. Jakoś wcześniej nie sprawdziłem, że to agitka wychwalająca Brytyjczyków, powstała w 1940 r.

książek: 267
veinylover | 2017-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2017

Nie zgadzam się z żadną opinią krytyczną wobec tej książki.
Podobno jest to świeżo napisana relacja, niedługo po zdarzeniach opisywanych w książce, na podstawie relacji świadków, świeżych, możliwe że gdzieniegdzie podkoloryzowanych, choć tej pewności nie mam.
Zamiast pogardliwego wzruszenia ramion, które wręcz przebijają w niektórych recenzjach - ludzi zdolnych jedynie do poprawności politycznej i bezkrytycznego pacyfizmu - powiem tylko tyle:
CO TO ZA LUDZIE BYLI WTEDY!!!
Bohaterowie z ulic, patrioci, kobiety i mężczyźni. Zwożący przez kanał z Francji do Anglii żołnierzy i uciekinierów byle czym, nie szczędząc sił i narażając życie. Kpiące wzruszenie ramion na myśl o nich jest PODŁOŚCIĄ!
Niektórzy recenzenci domagają się opracowań i źródeł historycznych, zdjęć, może satelitarnych?! Książka jest propagandowa? Puknijcie się ludziska w czoło, to książka prawdziwa o prawdziwych ludziach napisana dla ich pamięci, dla oddania im szacunku i ku pokrzepieniu serc w czasie trwania tej...

książek: 99
Michal | 2017-10-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 sierpnia 2017
książek: 250
Tomek | 2017-09-29
Na półkach: Przeczytane
książek: 104
ŁukaszGłębocki | 2017-09-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 października 2017
książek: 421
megg | 2017-09-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 61
Łukasz Golowanow | 2017-09-03
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 35 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd