Światło, które utraciliśmy

Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Wydawnictwo: Otwarte
7,63 (1407 ocen i 269 opinii) Zobacz oceny
10
221
9
214
8
334
7
340
6
182
5
60
4
18
3
18
2
12
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The light we lost
data wydania
ISBN
9788375154511
liczba stron
304
słowa kluczowe
WTC, 2011, pierwsza miłość, tęsknota
język
polski
dodała
Ag2S

Nauczyłeś mnie, że zawsze trzeba szukać piękna. W ciemności, w ruinach potrafiłeś odnaleźć światło. Nie wiem, jakie piękno i jakie światło teraz odnajdę. Ale spróbuję. Zrobię to dla ciebie. Bo wiem, że ty zrobiłbyś dla mnie to samo. Lucy i Gabe poznali się 11 września 2001 roku. Gdy wieże WTC runęły, a pył przykrył Nowy Jork, zrozumieli, że życie jest zbyt kruche, by przeżyć je bez pasji i...

Nauczyłeś mnie, że zawsze trzeba szukać piękna. W ciemności, w ruinach potrafiłeś odnaleźć światło. Nie wiem, jakie piękno i jakie światło teraz odnajdę. Ale spróbuję. Zrobię to dla ciebie. Bo wiem, że ty zrobiłbyś dla mnie to samo.

Lucy i Gabe poznali się 11 września 2001 roku. Gdy wieże WTC runęły, a pył przykrył Nowy Jork, zrozumieli, że życie jest zbyt kruche, by przeżyć je bez pasji i emocji. I zbyt krótkie, by nie być razem.
Wkrótce jednak Gabe postanawia przyjąć pracę reportera na Bliskim Wschodzie i wtedy wszystko się zmienia. Lucy dowiaduje się o jego decyzji w dniu, w którym produkowany przez nią program telewizyjny zdobywa nagrodę Emmy. Dzień jej triumfu staje się też dniem, w którym coś nieodwracalnie się kończy. W kolejnych latach Lucy będzie musiała podjąć niejedną rozdzierającą serce decyzję. Czy pierwsza miłość okaże się też ostatnią?


„Dreszcz emocji i niszczycielska siła miłości – odczułam je na własnej skórze dzięki książce Jill Santopolo”.

Renée Carlino

 

źródło opisu: www.znak.com.pl

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 285
Przeczytana: 18 lipca 2017

"Niekiedy podejmujemy decyzje, które wydają się nam słuszne, ale później, z perspektywy czasu, uznajemy je za błędne."


Lucy i Gabe poznali się w dniu, który odcisnął piętno na losach świata - 11 września. Czy tak tragiczny dzień może zrodzić pozytywną historię?
Obserwując te porażające wydarzenia, poczuli, że potrzebują swojej bliskości. Tak narodziła się ich miłość. W kłębach dymu, wśród cierpienia tysięcy ludzi.


Ich uczucie jest intensywne i uzależniające. Żyją chwilą, cieszą się sobą, realizują swoje pasje. I to właśnie pasje staną na drodze ich szczęściu. Lucy realizuje telewizyjne programy dla dzieci, odnosi sukcesy. Gabe zapragnął profesjonalnie zająć się fotografią, zmieniać świat swoimi zdjęciami. W dzień, gdy Lucy odbiera nagrodę Emmy, Gabe oznajmia, że wyjeżdża na Bliski Wschód, spełniać swoje marzenia. W jednej chwili szczęśliwe i poukładane życie Lucy legnie w gruzach.

Gdy Gabe wyjeżdża, Lucy pogrąża się w rozpaczy. Jedynym co utrzymuje ją przy życiu jest praca. Niespodziewanie poznaje zabawnego Darrena. Mimo, że wciąż kocha Gabe'a, wchodzi w nowy związek, który okazuje się inny niż ten wcześniejszy. Związek, który jest szczęśliwy, owocuje założeniem rodziny. I mimo, że kocha Darrena, to Gabe wciąż śni jej się po nocach.

Losy Lucy i Gabe'a ponownie się połączą. Co z tego wyniknie? Przekonajcie się sami.


Wiedziona pozytywnymi opiniami liczyłam na wielkie łzy i uniesienia. Zupełnie nie wczułam się w powieść. Wynika to tylko i wyłącznie z moich osobistych przekonań w pewnych kwestiach, bo książka napisana jest dobrze. No cóż.. nie każda historia miłosna musi mnie porwać :)

Przede wszystkim zarzuty mam do głównych bohaterów. Nie rozumiem, jak kariera i chęć samorealizacji może spowodować rezygnację z ukochanej osoby. Skutkiem było wiele lat niepewności i nieszczęścia. Mogli zdecydowanie lepiej wykorzystać ten czas, ale okazali się egoistami. Nawet nie spróbowali być razem.

A najbardziej irytowała mnie Lucy. Może mam ograniczoną wyobraźnię, ale nie wiem jak można kochać dwóch mężczyzn jednocześnie. Owszem, można czuć sentyment i sympatię do ex. Ale skoro go kocham, to po jaki grzyb wychodzę za innego? Z lęku przed samotnością, z wygody? Pewnie można znaleźć jeszcze milion argumentów. Tym bardziej, że polubiłam Darrena, który zasługiwał na coś więcej niż bycie "tym drugim". Lucy była nieszczera w stosunku do siebie i męża, a najpoważniejszym zarzutem jakim mogę ją obarczyć, jest brak walki o tę prawdziwą i największą miłość.

Książka wywołała we mnie wiele emocji, lecz nie takich, jakich się spodziewałam. Bardziej złości i poczucia niesprawiedliwości i bezsilności, bo przecież mogli być razem!


Wiem, że wiele czytelniczek nie zgodzi się ze mną w tej kwestii, dlatego nikomu nie odradzam tej książki. Wręcz przeciwnie - przeczytajcie i wyróbcie sobie własne zdanie!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podejrzany

"Podejrzany" to trzecia już część cyklu o prokuratorze Łukaszu Zimnickim i mecenas Kindze Błońskiej, tym razem opowiedziana z perspektywy Ma...

zgłoś błąd zgłoś błąd