Jak zrujnować królową. Maria Antonina, skradzione diamenty i skandal, który zachwiał tronem Francji

Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,83 (12 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
3
7
2
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
How to Ruin a Queen: Marie Antoinette and the Diamond Necklace Affair
data wydania
ISBN
9788324035540
liczba stron
416
słowa kluczowe
Anna Gralak
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Znienawidzona przez lud królowa Maria Antonina i najdroższy naszyjnik świata. Oto jedna z najbardziej tajemniczych afer w historii, która nigdy nie została wyjaśniona i pośrednio przyczyniła się do wybuchu Rewolucji Francuskiej. Gdy kardynał Rohan usłyszał od rzekomej powiernicy Marii Antoniny, że królowa chce potajemnie kupić najdroższy naszyjnik świata, postanowił go dla niej zamówić....

Znienawidzona przez lud królowa Maria Antonina i najdroższy naszyjnik świata.

Oto jedna z najbardziej tajemniczych afer w historii, która nigdy nie została wyjaśniona i pośrednio przyczyniła się do wybuchu Rewolucji Francuskiej.

Gdy kardynał Rohan usłyszał od rzekomej powiernicy Marii Antoniny, że królowa chce potajemnie kupić najdroższy naszyjnik świata, postanowił go dla niej zamówić. Jubilerskie dzieło przekraczało granice wyobraźni – 650 diamentów ważyło tyle, że nosząca je osoba z trudem mogłaby wstać. Za równowartość naszyjnika można by kupić 609 pierścionków zaręczynowych księżnej Kate (a wcześniej Diany), 54 wyspy takie jak ta, którą kupił sobie Johnny Depp, 200 prywatnych koncertów Madonny albo ponad pół miliona flakonów perfum Chanel N°5.

Kardynał liczył na nagrodę za pomoc w transakcji… aż do momentu, gdy okazało się, że królowa o niczym nie wie, a bajeczny naszyjnik rozpłynął się w powietrzu. Na zawsze.

Czy Maria Antonina, która z oburzeniem zaprzeczała oskarżeniom, naprawdę nie miała nic wspólnego z intrygą? Czy to kardynał uknuł plan, żeby spłacić długi? Jaką rolę odegrała tajemnicza hrabina La Motte-Valois? Była tylko graczem, a może to ona rozdawała karty w tej rozgrywce?

Jak zrujnować królową to fascynująca opowieść pełna dworskich intryg, niewyobrażalnego przepychu, spektakularnych ucieczek i uprowadzeń. Jonathan Beckman udowadnia, że czasem prawda bywa ciekawsza od najbarwniejszej fikcji.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,89099,Jak-zrujnowac-krolowa

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,89099,Jak-zrujnowac-krolowa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2655

Akcja powieści toczy się w osiemnastym wieku, tuż przed wybuchem Rewolucji Francuskiej (przypominam: 1789 – 1799). Na tronie zasiada Ludwik XVI i jego żona – Maria Antonina Habsburg. Nie jest to małżeństwo szczęśliwe. Jak dowiadujemy się już na początku książki, żadna ze stron nie była zainteresowana cielesnym zbliżeniem, które miałoby przypieczętować małżeństwo, podobno miało dojść do niego dopiero siedem lat po ślubie. Król bardziej był zainteresowany polityką i ratowaniem kraju z panującego kryzysu gospodarczego. O Marii Antoninie wiemy tyle, że jest niesamowicie piękną kobietą, która nie szczędzi funduszy na błyskotki i nie przeszkadzają jej nawet długi, które zostały zaciągnięte przez skarb państwa. Ona musi wyglądać oszałamiająco, niezależnie od wszystkiego.

Nic więc dziwnego, że jest pierwszą osobą, do której każdy jubiler udaje się z propozycją kupna nowych dzieł, które wytworzył. Pewnego dnia u królowej zjawiają się mistrzowie jubilerskiego rzemiosła, żeby zaproponować jej pewien wyjątkowy naszyjnik:

Naszyjnik składał się z sześciuset czterdziestu siedmiu brylantów ważących dwa tysiące osiemset karatów. Siedemnaście brylantów wielkości szalotki tworzyło wokół szyi obrożę, z której zwisały niczym girlandy. Dwa rzędy mniejszych kamieni krzyżowały się niczym przewieszone przez ramiona pasy na naboje, spotykając się na mostku. Z tego węzła odchodziły dwa frędzle z brylantów, sięgające ku talii niczym oklapnięte ramiona. Z tyłu zwisały dwie wstęgi: przeciwwaga dla naszyjnika, która chroniła noszącą go osobę przed runięciem do przodu. Groteskowa i prawie niezdatna do noszenia biżuteria przypominała element kolczugi albo coś, co mógłby włożyć mnich w ramach pokutnego samoumartwiania się, niż upragnioną ozdobę.

Błyskotka miała być tak ciężka, że dorosła osoba, która miała ją na sobie, ledwo mogła się podnieść. Jeżeli zaś chodzi o jej wartość:

Za równowartość naszyjnika można by kupić 609 pierścionków zaręczynowych księżnej Kate (a wcześniej Diany), 54 wyspy takie jak ta, którą kupił sobie Johnny Depp, 200 prywatnych koncertów Madonny albo ponad pół miliona flakonów perfum Chanel N°5.

Kardynał Rohan dowiaduje się od domniemanej powiernicy królowej, że ta chce kupić naszyjnik w tajemnicy przed królem. Licząc na specjalne względy, mężczyzna postanawia pomóc monarchini w dokonaniu transakcji, jednakże ani razu nie kontaktuje się bezpośrednio z nią, a wszystkie formalności załatwia przez wspomnianą powiernicę.
Naszyjnik zostaje sprzedany, pieniądze mają wpływać do właścicieli w ratach, wydaje się, że wszystko się udało. Kardynał czeka na nagrodę, która miałaby być wyrazem wdzięczności królowej za pomoc w nabyciu tego jedynego w swoim rodzaju naszyjnika. Niestety, sprawy się komplikują, kiedy okazuje się, że pierwsza rata nie wpływa, królowa nie ma bladego pojęcia o tym, że kupiła nową biżuterię, a sam naszyjnik rozpływa się w powietrzu.

Kim była tajemnicza powiernica królowej? Co stało się z drogocenną błyskotką? Czy sprawa będzie miała szczęśliwe zakończenie? Jak pogłoski o uchylaniu się od zapłaty wpłyną na reputację królowej?

Na te i wiele innych pytań odpowiedź znajdziesz w książce, jeżeli zdecydujesz się ją przeczytać.

A co ja o niej sądzę?

Jest to zupełnie inne spojrzenie na historię słynnego naszyjnika. Ten sam temat został bowiem podjęty przez Aleksandra Dumasa w powieści „Naszyjnik królowej”, tutaj natomiast mamy literaturę faktu / literaturę historyczną.
Dosyć dobrze poznajemy większość bohaterów, w tym zarówno królową, jak i jej powiernicę, mamy całe mnóstwo tekstów źródłowych i przypisów, a także obszerną bibliografię, która osobom zainteresowanym tematem, pozwoli go zgłębić z różnych perspektyw.

Cała opowieść o naszyjniku jest jednak snuta w tak zgrabny sposób i tak nienarzucającym się językiem, że nie czujemy tego, że mamy do czynienia z szeroko pojętą literaturą popularnonaukową. W miarę jak czytamy kolejne rozdziały, jesteśmy świadkami wielu intryg, kłamstw, manipulacji i niedopowiedzeń. Widzimy, jak bardzo człowiek może być perfidny i jak błahych potrzebuje pobudek, żeby zrujnować komuś życie. Jesteśmy cichymi obserwatorami życia na królewskim dworze, podglądamy relacje króla i królowej, ich dzieci i całej świty. Widzimy, jak reagują na oszczerstwa pod ich adresem, a także, jak radzą sobie z nawarstwiającymi się problemami. I to, co najbardziej wartościowe: poznajemy realia tamtych czasów: w Polsce mamy oświecenie, panuje Stanisław August Poniatowski, który rozwija kulturę i naukę, ale zupełnie nie radzi sobie w kwestiach militarnych. W końcu dochodzi do trzech rozbiorów i Polska znika z map świata. A we Francji? Polecam sprawdzić, „Jak zrujnować królową.” jest doskonałym źródłem informacji na ten temat. Warto!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie odpuszczaj

Taki typowy Coben, w sam raz do słuchania podczas biegania. Tylko zakończenie nie tak dobre jak zwykle.

zgłoś błąd zgłoś błąd