Czytelniczka

Tłumaczenie: Nina Wum
Cykl: Morze atramentu i złota (tom 1)
Wydawnictwo: Bukowy Las
7,23 (71 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
8
8
15
7
17
6
12
5
5
4
2
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Reader
data wydania
ISBN
9788380740792
liczba stron
472
słowa kluczowe
magia, piraci, porwanie, motyw książki
język
polski

Szesnastoletnia Sefia wie, czym jest walka o przetrwanie. Po tym, jak brutalnie zamordowano jej ojca, dziewczyna ucieka do puszczy ze swoją ciotką Nin. Uczy się tropić, polować i kraść. Na dnie plecaka ukrywa książkę, jedyną pamiątkę po zmarłych rodzicach. Pewnego dnia tajemniczy napastnicy porywają Nin i Sefia zostaje sama. Przerażona dziewczyna pragnie wyruszyć na ratunek ciotce. Z pomocą...

Szesnastoletnia Sefia wie, czym jest walka o przetrwanie. Po tym, jak brutalnie zamordowano jej ojca, dziewczyna ucieka do puszczy ze swoją ciotką Nin. Uczy się tropić, polować i kraść. Na dnie plecaka ukrywa książkę, jedyną pamiątkę po zmarłych rodzicach.
Pewnego dnia tajemniczy napastnicy porywają Nin i Sefia zostaje sama. Przerażona dziewczyna pragnie wyruszyć na ratunek ciotce. Z pomocą przychodzi jej tajemniczy Łucznik oraz książka, która okazuje się magicznym artefaktem i kluczem do zrozumienia mrocznej historii świata.

W tej powieści Książka naprawdę ma wielką moc!

 

źródło opisu: https://bukowylas.pl/ksiazki/czytelniczka

źródło okładki: https://bukowylas.pl/ksiazki/czytelniczka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 360
LoboBathory | 2017-08-04
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 04 sierpnia 2017

Jako niepoprawna bibliofilka zakładałam, że książka o książce i magii czytania nie może być rozczarowująca. Tutaj wyszło... przeciętnie. Jak gorsza wersja "Niekończącej się opowieści". Myślę, że głównym problemem "Czytelniczki" jest to, że traktuje siebie zbyt poważnie. Oddaje czytelnikom prawdy objawione o lekturze i wyobraźni, nie zauważając, że klepie truizmy.

Zasadniczo przyjemna przygodówka fantasy, jeśli zignoruje się to, co napisałam powyżej. Istnieje jednak jeden poważny problem: "Czytelniczka" nie sprawdza się jako obraz społeczeństwa, w którym ludzie nie czytają. Po pierwsze, nie istnieje żadne widoczne konsekwencje tego założenia z wyjątkiem tego, że nie rozpoznają pisma. Po drugie, nieprawda, że nie czytają. Mają pismo obrazkowe. To, że nie rozpoznają innego rodzaju pisma, nie znaczy, że nie czytają. Co oznacza, że samo założenie powieści pozostaje niezrealizowane. To dość poważny błąd.

Jeśli chodzi o budowę świata przedstawionego, to jedna z tych powieści fantasy, które mają mapę. Tia, to powinno funkcjonować jako oddzielny podgatunek. Z jednej strony świat "Czytelniczki" budują interesujące szczegóły, jak proces żałoby i jego legendy (szczerze, z większą chęcią przeczytałabym o wymienionych w powieści artefaktach i ich historiach niż o głównej bohaterce), z drugiej - pozostaje niedookreślony. Jak właściwie działa system magiczny w tym świecie? Jaka jest właściwa rola pisma? Nic z tego nie zostaje wyjaśnione, a to na tyle kluczowe kwestie, że zostawianie ich do kolejnych tomów (jeśli mają zostać wyjaśnione) to zwyczajny błąd konstrukcyjny.

Bohaterowie to kolejny problem. Ponieważ Sef powiela schemat fabularny Jil z "Star Wars", a nie jest w połowie tak wiarygodna charakterologicznie jak Jil, miałam z nią problem. Nie twierdzę, że Sef nie da się lubić. Jest ciepłą, szlachetną i silną osobą. Po prostu nieustannie porównywałam ją do Jil, bo ich historie są tak podobne. Poza Sef mamy jeszcze łucznika, o którym nie wiadomo zbyt wiele, ale który się przydaje, więc Sef i piraci, zwłaszcza kapitan Reed, muszą ciągnąć całą powieść, co jest zbyt dużym obciążeniem jak na zestawienie klisz fantastyki.

A tak, piraci. No są tam. Więcej się o nich nie da powiedzieć.

Podoba mi się sama koncepcja Straży jako walczącej o większe dobro, po trupach do celu, i sposób, w jaki zostali czytelnikom przedstawienie rodzice Sef. To wciąż zestaw klisz gatunkowych, ale klisz, które lubię. Mam nadzieję, że seria się rozkręci w kolejnych tomach. Ma potencjał i dla kogoś, kto nie zna wszystkich typowych chwytów fantastyki byłoby to nawet ciekawe. A przynajmniej ciekawsze niż dla mnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Maybe Someday

Jest bardzo niewiele książek, które sprawiają, że płaczę kilka razy. Colleen Hoover sprawia, że zawsze tak się dzieje. Ma tą wyjątkową umiejętność, ab...

zgłoś błąd zgłoś błąd