Królowa Ciemności

Cykl: Czarne Kamienie (tom 3)
Wydawnictwo: Initium
7,9 (1219 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
225
9
279
8
248
7
263
6
100
5
58
4
21
3
21
2
2
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Queen of the Darkness
data wydania
ISBN
9788392732228
liczba stron
416
język
polski

Po złożeniu ofiary Ciemności Jaenelle Angelline panuje jako Królowa Ebon Askavi, strażniczka Królestwa Cieni. Aby ochronić swój lud i ziemię przed skażonymi Krwawymi musi stoczyć bitwę, wyzwolić straszliwą moc Czarownicy i na zawsze zniszczyć wszystkich swoich wrogów.Jednak do walki nie może stanąć sama. Do królestwa przybywa oswobodzony z szaleństwa Daemon, przeznaczony jej Małżonek. Jego...

Po złożeniu ofiary Ciemności Jaenelle Angelline panuje jako Królowa Ebon Askavi, strażniczka Królestwa Cieni. Aby ochronić swój lud i ziemię przed skażonymi Krwawymi musi stoczyć bitwę, wyzwolić straszliwą moc Czarownicy i na zawsze zniszczyć wszystkich swoich wrogów.Jednak do walki nie może stanąć sama. Do królestwa przybywa oswobodzony z szaleństwa Daemon, przeznaczony jej Małżonek. Jego bezgraniczna miłość cementuje Ciemny Dwór i umacnia rządy Jaenelle, jednak nawet ich wspólna siła może być niewystarczająca, by powstrzymać nadciągające zło.Tylko największa ofiara ze strony Jaenelle może ocalić tych, których kocha i królestwo, które przysięgła strzec.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3486)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 488
katala | 2018-09-15
Przeczytana: 03 lutego 2015

Najlepsza część. Najbardziej mi się spodobała. A w niej dwie części bardzo od siebie odległe.
Pierwsza jest spokojna, stanowi jakby ciszę przed burzą. Od momentu kiedy Daemon dociera do swojej królowej, aż do momentu kiedy stają się jednością. Z wieloma elementami ciepłymi, które osładzają ciernie tej historii. Pewnie, że nie zabrakło i goryczy. Smutnych podchodów i wykorzystania, ale jakoś czułam się zdystansowana.
Część druga jest bardziej mroczna. Po raz pierwszy zło zaczyna pojawiać się tak blisko Jaenelle, dotykać jej najbliższych, krzywdzić i zabijać. Ciemne chmury gromadzą się nad jej kręgami, nad nowymi królowymi i nad ich otoczeniem. Padają pierwsze ofiary. Właściwie ze strony na stronę dzieje się coraz ciemniej.
Krzywda Daemona? Cóż… A i owszem była, ale chyba nie odebrałam jej tak mocno. Bardzo wierzyłam w jego związek z Jaenelle, w ich miłość. Chyba na tyle mocno, że nie wierzyłam, że coś ostatecznego może się wydarzyć. Z drugiej kogo Mała Królowa miała postawić w...

książek: 3457

Przyznam, że miałam kilkuletnią przerwe pomiędzy częścią drugą cyklu "Czarne kamienie" ("Dziedziczka cieni") a "Królową ciemności". Być może to było powodem, że z początku miałam trudności z odnalezieniem się w świecie Krwawych, wszystko wydawało mi się jakieś takie zbyt sielankowe. "Miłą" odmianą była tutaj krótka wizyta rodziny Jeanelle, która przyjechała poznać Panią Czarnego Dworu. Akcja może nie powalała do pewnego momentu, choć podobały mi się momenty opisujące "podchody" Jeanelle i Deamona do siebie. Nic dziwnego, że wszyscy mieszkańcy dworu Ebon Askavi obserwowali parę przez cały czas. Jeanelle wydoroślała, stała się piękną kobietą i Czarownicą. O ile w poprzednich tomach mogliśmy przeczytać to i owo o Czarownicy, tutaj wreszcie poznamy, kim w rzeczywistości jest "żyjące marzenie, a marzycieli było wielu...". Pojawiła się także jedna z moich ulubionych bohaterek- Surreal. To kobieta z charakterem, nie wstydząca się tego, czym kiedyś się zajmowała, a wręcz przeciwnie- to z...

książek: 1420
patusia_dorota | 2014-12-18
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 18 grudnia 2014

Bezpośrednie stracie było coraz bliżej. Jaenelle wiedziała, że musi uratować rasę Krwawych. Jednak nie miała pojęcia jak tego dokonać. Walka wyniszczająca wszystkich była nieunikniona? A może da się w jakiś sposób jej zapobiec. Może wszystko można odwrócić. Jaenelle ma trzy drogi, jednak jedna z nich może być dla niej tą ostatnią. Jaką podejmie decyzję?

"Królowa ciemności" to trzeci tom cyklu Anne Bishop, znanej i cenionej pisarki fantasy. Kreacja świata Krwawych, jaki zafundowała czytelnikom w Czarnych Kamieniach, uderzała swą brutalnością, mocą i nie pozwala na obojętne przewracanie kartek. Tak silne emocje wywołuje.

Szczególnie postaci budzą wiele pytań, nie są to papierowe, nijakie charaktery, a dwuznaczne, często okrutne i bezwzględne postaci, które nie boją się naciąć zasady, by osiągnąć cel. Fakt, że od razu możemy poznać, kto należy do jakiego obozu, ale postaci pozytywne nie są jedynie dobre, a zmienne, przez co potrafią zaskoczyć swoimi wyborami. Autorka tworząc ich...

książek: 1360
Wybredna Maruda | 2014-12-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2014 rok

Są serie, które się kocha i wraca do nich, mimo że niewiele z nich rozumiemy. Dla mnie taką serią jest Trylogia Czarnych Kamieni Anne Bishop, którą uwielbiam, ale zawsze przed rozpoczęciem czytania mam pewne obawy. Czy wystarczająco dobrze pamiętam, co działo się w poprzednim tomie? Czy znam hierarchię Krwawych? Czy wiem, gdzie leżało Terreille, a gdzie Kaeleer? Czy znowu nie pomieszam imion bohaterów? Do świata stworzonego przez autorkę ani rusz bez uprzedniego odpowiedniego przygotowania. A ja właśnie zanurzałam się w tom trzeci tej historii, Królową Ciemności.

„ – Nie wiem jak ty, ale ja nie przywykłam do sypiania z wilkiem.
- Dlaczego Szary Kieł ci przeszkadza? – spytał Daemon. [..]
- Pierdzi – warknęła, a potem machnęła lekceważąco ręką. – Tak jak wy wszyscy.”
(Królowa Ciemności, Anne Bishop, Initium, str. 123)



Ciąg dalszy
http://secret-books.blogspot.com/2014/12/magia-magia-pogania.html

książek: 76162
Edyta | 2019-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2019

Po przeczytaniu drugiego tomu cyklu „Czarne Kamienie” miałam nieodparte uczucie, że teraz to się będzie działo. I nie myliłam się.

Po złożeniu ofiary Ciemności Jaenelle Angelline panuje jako Królowa Ebon Askavi, strażniczka Królestwa Cieni. Aby ochronić swój lud i ziemię przed skażonymi Krwawymi musi stoczyć bitwę, wyzwolić straszliwą moc Czarownicy i na zawsze zniszczyć wszystkich swoich wrogów. Jednak do walki nie może stanąć sama. Na szczęście do królestwa przybywa oswobodzony z szaleństwa Daemon.

Ten tom podzielony jest jakby na dwie części. Pierwsza część promieniuje radością, spokojem, szczęściem. Przede wszystkim dlatego, że Lucivar odnajduje Daemona i sprowadza do Pałacu. Jednak szczęście tego drugiego nie jest pełne, bo Jaenelle zdaje się go odrzucać. W końcu do akcji wkracza Surreal, która wraz z Daemonem przybyła do Kaeleer. I ponownie wydaje się być odpowiednią osobą na właściwym miejscu.

Jednak szczęście nie trwa wiecznie. Kaeleer nadal zagrażają Hekatah i...

książek: 1946

Ja wiem, że cała ta seria nie jest wybitna, zwłaszcza jeśli idzie o styl, ale jednak ma w sobie to coś, co sprawia, że co jakiś czas chętnie do niej mimo wszystko wracam. I nie wiem co to jest, nie pytajcie mnie - może konstrukcja tego świata Krwawych? Gdyby autorka bardziej popracowała nad wieloma kwestiami, prawdopodobnie byłoby to arcydzieło fantasy, a tak? A tak, dla mnie cholera nie wiedzieć czemu, i tak jest to urokliwa seria. A zaznaczam, że do ckliwych to ja nie należę. ;)

książek: 2001
mandżuria | 2010-12-14
Na półkach: Przeczytane

Ciężko mi zabrać się za recenzję trylogii „Czarnych Kamieni” autorstwa Anne Bishop, ponieważ mam niezwykle mieszane uczucia co do tej pozycji. Najłatwiej byłoby mi powiedzieć, że to książki stereotypowe i nie wnoszące do świata fantastyki nic nowego, więc szkoda tracić na nie czas… Ale jak w takim razie wyjaśnić fakt, że kiedy już zaczęło się czytać i przełknęło kilka rażąco głupich wątków, bez ograniczeń miało się ochotę przerzucać stronę za stroną, aż do końca danej części, nie przejmując się porą ani ewentualnymi obowiązkami. I choć sporo w tym czytaniu było tzw. „guilty pleasure” (wstydliwa przyjemność? Tak chyba należałoby to przetłumaczyć), to jednak w roli całkiem sprawnego czytadła „Czarne Kamienie” radzą sobie dobrze. Jestem świadoma tego, jak wielu książka ma wielbicieli (wielbicielek?), więc już spieszę z wyjaśnieniem, czemu historia Jaenelle nie rzuciła mnie na kolana… (a mogła…)

Zacznę jednak od plusów. Przede wszystkim Anne Bishop stworzyła naprawdę ciekawy świat,...

książek: 1909
foolosophy | 2010-05-04
Przeczytana: 04 maja 2010

Czytanie przedostatniej części dawało zarazem poczucie wielkiej ekscytacji i bólu. Bólu rozstania. Ból przepełniał moje serce na wskroś, gdy tylko pomyślałam o fakcie kończenia się trylogii. Czytając to na przemian z mieszanymi uczuciami, tak mocno targającymi mą osobą, stwierdzam z czystym sercem, że ta trylogia na zawsze zostanie w mojej pamięci. Zostanie zapisana jako najlepsza trylogia, historia, która pochłonęła moje serce doszczętnie.
W tym tomie mamy co raz to więcej śmiesznych, ironicznych komentarzy, które są taką miłą powłoką tego, co dzieje się w Królestwie. W domu czasami zastanawiali się czemu tak głośno się śmieje, ale naprawdę miejscami nie można opanować się ze śmiechu. Bishop ma tak wspaniałą formę narracji, tak wspaniałe opisy, które rzadko spotyka się w powieściach, aż miło patrzeć. Jej dokładne opisy przeżyć wewnętrznych dawały jasny i przejrzysty obraz uczuć postaci, a przede wszystkim emocji targających nimi. Bez nutki kłamstwa powiem, że nawet (za...

książek: 295
shira84 | 2015-06-23
Przeczytana: 23 czerwca 2015

Jeszcze mam łzy w oczach i nie umię dojść do siebie po emocjach jakich dostaryczła mi ta książka. Jestem zaskoczona, jestem zdruzgotana, jestem poruszona.
Ta część jest absolutnie genialna.
Nie napiszę, że powieść było mi łatwo czytać bo jest to raczej wymagająca lektura i nie mogłabym jej czytać w "przerwie od życia" potrzebowałam ciszy i skupienia, ale nie żałuję ani minuty którą spędziłam w Kaeleer.
Jestem wdzięczna, za tą podróż.
Dla ludzi z wrażliwą duszą - Gorąco polecam

książek: 773

Zanim zaczęłam czytać Czarne Kamienie jeszcze raz obiecałam sobie, że przeczytam tylko 3 pierwsze części, bo to w zasadzie jest kompletna historia i Trylogia. Ale sama już wiem, że tej obietnicy nie dotrzymam, gdyż nie jestem jeszcze na siłach rozstać się z tym cudownym i urzekajacym światem krwawych stworzonym przez BISHOP.

W Królowej ciemności mamy niesamowite zakończone, niesamowitej historii gdzie zło zostaje pokonane, ale żeby nie było tak kolorowo ma to swoją cenę. Polecam BISHOP i wszystkie jej serie, bo każda jest świetna a do świata krwawych i Czarnych Kamieni wrócę pewnie jeszcze nie raz.

zobacz kolejne z 3476 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nowe tłumaczenie Trylogii Czarnych Kamieni

Od połowy października w księgarniach można znaleźć nowe, poprawione wydanie Trylogii Czarnych Kamieni. To prawdziwa gratka dla fanów twórczości Anny Bishop – dwa pierwsze tomy zostały przetłumaczone na nowo.


więcej
Patronaty tygodnia

Przyszłości co prawda nie można przewidzieć, ale na pewne wydarzenia możemy się przygotować. Podpowiadamy, jakich premier książkowych pod naszym patronatem możecie spodziewać się w tym tygodniu. Zapowiadamy wydarzenia i ekranizacje, którym patronujemy. Polecamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd