Spider-Man: Niebieski

Tłumaczenie: Marek Starosta
Cykl: The Colour Series (tom 2) | Seria: Marvel Knights
Wydawnictwo: Mucha Comics
7,69 (153 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
28
8
56
7
37
6
16
5
5
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Spider-Man: Blue
data wydania
ISBN
9788361319894
liczba stron
176
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Oceansoul

"Wspominam dziewczynę, która była dla mnie na tyle ważna, że zamierzałem spędzić z nią resztę życia". Witajcie w świecie Spider-Mana, w którym musi zdarzyć się coś bardzo złego, zanim zdarzy się coś dobrego. By zdobyć dziewczynę swoich marzeń, Pajączek będzie musiał pokonać tor przeszkód, na którym czekają na niego między innymi Green Goblin, Rhino i Vulture. Poznajcie historię Gwen Stacy,...

"Wspominam dziewczynę, która była dla mnie na tyle ważna, że zamierzałem spędzić z nią resztę życia".

Witajcie w świecie Spider-Mana, w którym musi zdarzyć się coś bardzo złego, zanim zdarzy się coś dobrego. By zdobyć dziewczynę swoich marzeń, Pajączek będzie musiał pokonać tor przeszkód, na którym czekają na niego między innymi Green Goblin, Rhino i Vulture.

Poznajcie historię Gwen Stacy, pierwszej miłości Spider-Mana. Bądźcie świadkami przełomowych chwil w jego życiu, gdy wszystko zaczynało się układać...

...i nagle runęło.

Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w miniserii Spider-Man: Blue #1-6. Dodatkowo: szkicownik Tima Sale'a z komentarzami rysownika oraz scenarzysty.

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/MuchaComics/

źródło okładki: Wydawnictwo Marvel

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (16)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 244
Anna | 2018-12-08

Nie wywołuje jakichś głębszych emocji, powierzchownie przedstawiono relacje bohaterów, brakuje im głębi. Jest to tylko ładnie narysowane uzupełnienie pierwowzoru, którym inspirowali się twórcy. Zawiera sporo humorystycznych wstawek, czytając je, od razu przypomniał mi się serial animowany o Spidermanie z 1994 roku :)

książek: 1139
PolishPopkulturę | 2018-09-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 września 2018

Kompletnie nie pojmuję fenomenu "kolorowej" serii tych autorów. O ile historyjka o Hulku rzeczywiście pogłębiała psychologicznie postać Bannera, tak Pajączek i Diabełek to dla mnie wtórne do bólu, pozbawione krztyny oryginalności powielenie obrzydliwego schematu "women in refrigerators". Z tym tylko zastrzeżeniem, że kobiety pisane przez Loeba są tak nieznośnie płytkie, że nie sposób im współczuć. Jeśli takie sportretowanie kobiet miało być częścią hołdu złożonego oryginalnym komiksom o tych bohaterach, to może trzeba się było najpierw zastanowić, czy w ogóle jest czemu składać hołd.

książek: 381
LoboBathory | 2018-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2018

Jesus F Christ, to była jazda.

Jakim cudem kreska może łączyć świetne, dynamiczne sceny walki i najbrzydsze, nieproporcjonalne ujęcia postaci, jakie dotąd miałam nieprzyjemność oglądać? Tu się to udało. Harry Osbourn i Kraven wyglądają jak karykatury.

Podoba mi się założenie - Peter nagrywa taśmy, w których zwraca się do zmarłej Gwen Stacy, opowiadając o tym, jak się poznali i zakochali, żeby poradzić sobie z żałobą.

Podobają mi się interakcje między postaciami, szczególnie między Gwen i MJ. Szczerze mówiąc, mam wrażenie, że Flash dostaje tu większy rozwój charakterologiczny niż główny bohater. Jedyne, co wyniosłam z tego komiksu to przekonanie, że MJ i Gwen mają niesamowitą chemię i więcej poczytałabym o nich niż o Spider-Manie.

Nie podoba mi się, że fabuła koncentruje się wokół walk Spider-Mana z praktycznym każdym z jego klasycznych przeciwników. Wiem, że ważnym elementem jest pokazanie, jak MJ i Gwen reagują na podwójne życie Petera i jego nieustające zniknięcia i...

książek: 7780
QUEENfan | 2018-05-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Jedno z najwybitniejszych dzieł stworzonych w ostatnich latach przez Marvela, piękna, prosta obyczajowa historia z wspaniałym zimowym klimatem skupiającym się na Peterze a nie spider-manie.

książek: 312
karpatkadobra | 2018-01-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 22 stycznia 2018

Prawie 14 miliardów lat temu zainicjowana została reakcja w wyniku której powstała znana nam rzeczywistość. Z nieskończenie małego punktu, w akcie "Wielkiego Wybuchu" narodził się Wszechświat. Z osobliwych fluktuacji powstała cała znana nam materia, a po czasie wokół jej zagęszczeń zaczęły formować się pierwsze gwiazdy. Kosmos ewoluował, dopiero wchodził na swoją właściwą ścieżkę. Jego pierwociny były niczym gigantyczna zupa mieszająca się w jeszcze większym kotle, z której za eony lat później wykiełkuje pierwsze mikroskopijne życie, a potem pierwsze świadome swej egzystencji, inteligentne istoty. Z macierzą Uniwersum Marvela jest podobnie. Można by rzec, że stanowi rzeczywistość taką, jak nasza, której należy się to samo miano ewolucji, z tym że rozwija się ona na innej płaszczyźnie: wprost z arkan naszej nieskalanej wyobraźni na dwuwymiarowy świat komiksowych plansz. W multiversum Marvela wraz z potężnym osobliwym Wielkim Wybuchem powstały abstrakcyjne byty, których jestestwo...

książek: 173
NieZnamSięToSięWypow | 2017-10-22
Na półkach: Przeczytane

Ze wszystkich albumów z kolorowej serii (Hulk: Szary, Kapitan Ameryka: Biały, Daredevil: Żółty) właśnie w Spider-Manie: Niebieskim znajduje się najwięcej dowcipów oraz zabawnych i uszczypliwych dialogów. To zresztą cecha wyróżniająca przygody Pająka spośród wielu innych nabuzowanych superbohaterów wypowiadających poważne kwestie w przyciasnym wdzianku i pelerynie. Humor jest nieodłącznym elementem opowieści ze Spider-Manem i raduje (nieprzypadkowe słowo brzmiące tylko trochę nienaturalnie w tym kontekście), że nawet w tak poważnym albumie ...

Więcej na Nie znam się, to się wypowiem:
http://wypowiemsie.pl/spider-man-niebieski/

książek: 964

Czytałem z przyjemnością, a sentymentalna historia Parkera o minionej przeszłości mnie kupiła. Tylko że to nie jest komiks o Gwen. Początkowo można mieć nadzieję, że jej rola z zeszytu na zeszyt będzie rosła, ale tak się nie dzieje.

Z jednej strony - "Spider-Man: Niebieski" to nadal cholernie uczuciowy komiks, który swoją prostotą i miłosną tematyką trafia do serduszka. Z drugiej - to opowieść niespełniona, pokazująca wczesne relacje Parkera z ukochaną, pardon, z ukochanymi kobietami. W końcu pojawia się też Mary Jane, do tego w większym zakresie niż ta, dla której jest ta historia, o której ta historia miała być - Gwen.

W ten sposób miłość między bohaterami nie jest naprawdę przekonująca. Pasowałoby pokazać więcej romantycznych chwil między nimi oraz głębię uczucia, żeby czytelnik nie miał wrażenia, że po prostu jedno drugiemu wpadło w oko.

książek: 503
smotex | 2017-10-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiks
Przeczytana: 03 października 2017

Nigdy nie wierzyłam, że zaprzyjaźnię się ze Spider-manem. W moim odczuciu to zawsze była postać "sympatyczna", której trudno wyłamać się ze schematu idola dwunastolatków. Nie uwiodły mnie nawet niebieskie oczy Toby'ego Maguire'a.
Ten komiks też nie - to przeciętna historia miłosna. Zgrabnie opowiedziana, ale na tyle prosta i przewidywalna, że nie wywołuje wypieków na twarzy. Intymna? Hmmm... może z perspektywy innych opowieści o Pajęczaku?
Za to w rysunkach czuć nostalgię do retro korzeni komiksu superbohaterskiego. Trzeba przyznać, że Tim Sale to mistrz mimiki. Teraz zapamiętam go też jako twórcę ponętnych wizerunków kobiet.

książek: 5757
Wkp | 2017-06-28
Przeczytana: 27 czerwca 2017

PAJĘCZY BLUES

Od wielu lat duet Jeph Loeb/Tim Sale, poza regularnymi seriami, do których przykłada rękę, raczy nas czymś, co można nazwać remake’ami klasycznych komiksów. Dla DC przygotowali znakomite maxi serie o Batmanie, które okazały się jednymi z najlepszych albumów z tym bohaterem w historii, dla Marvela natomiast stworzyli kolorową serię. Daredevil: Żołty (trafił na listę 100 powieści graficznych wszech czasów), Hulk: Szary, Kapitan Ameryka: Biały... i wreszcie Spider-Man: Niebieski. Doskonały ciąg dalszy tego cyklu, wspaniały hołd złożony Amazing Spider-Manowi z lat 60. XX wieku, jedna z najlepszych historii o Pajęczaku i wreszcie przepiękna, poruszając opowieść o miłości i starcie.

Całość mojej recenzji na portalu Planeta Marvel: http://planetamarvel.net/spider-man-niebieski-recenzja/

książek: 484
darkakadarka | 2016-11-10
Na półkach: Przeczytane, Komiksy
Przeczytana: listopad 2016

Komiks zaprasza nas do prywatnego życia, konkretnie nagrywanych na taśmę wyznań Petera Parkera. Opowiada on czytelnikom lata swojej młodości, zmiany statusu w społeczeństwie, zdobyciu pierwszych ptzyjaźni, radościach i bólu pierwszej miłości, którą była Gwen Stacy.
Pomiędzy wycinkami z życia prywatnego Parkera, jako Spider-Man pokonuje on cały wachlarz złoczyńców. Nie zabrakło także uroczego i charyzmatycznego pracodawcy Parkera i pełnej dobroci Cioci May. Poniekąd jest to historia Petera i najważniejszych trzech kobiet w jego życiu.

Rysunki w komiksie, jak i linia fabularna wydają się być intymne, osobiste. Ładnie ujęte w walentynkowym wyznaniu Petera do swojej miłości, już po pewnym czasie..

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd