Niepoliczalne

Tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska
Wydawnictwo: Jaguar
7,49 (123 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
11
8
34
7
35
6
20
5
5
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Countless
data wydania
ISBN
9788376865775
liczba stron
304
słowa kluczowe
ciąża, zaburzenia odżywiania,
język
polski

Gdy Hedda odkrywa, że jest w ciąży, nie wierzy, że w ogóle mogłaby się zajmować dzieckiem. Liczby nie chcą się zgadzać. Jest młodziutka i nadal w szponach zaburzeń odżywiania, które wpływają na każdy aspekt jej codziennego życia. Nadała nawet imię chorobie – Nia. Ale dni mijają, a Hedda podejmuje decyzję: zawrze z Nią rozejm do czasu urodzenia się dziecka. Siedemnaście tygodni, sto...

Gdy Hedda odkrywa, że jest w ciąży, nie wierzy, że w ogóle mogłaby się zajmować dzieckiem. Liczby nie chcą się zgadzać. Jest młodziutka i nadal w szponach zaburzeń odżywiania, które wpływają na każdy aspekt jej codziennego życia. Nadała nawet imię chorobie – Nia. Ale dni mijają, a Hedda podejmuje decyzję: zawrze z Nią rozejm do czasu urodzenia się dziecka. Siedemnaście tygodni, sto dziewiętnaście dni, trzysta pięćdziesiąt siedem posiłków. Uda jej się, jeśli tylko będzie sobie z tym radziła dzień po dniu.

 

źródło opisu: http://wydawnictwo-jaguar.pl/books/niepoliczalne/

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/books/niepoliczalne/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 578
ZaczytanaMajka | 2017-08-20
Przeczytana: 20 sierpnia 2017

Czytałam przeróżne książki z problemami, które dotykają nastolatków. Narkotyki, niepełnosprawność, przemoc w rodzinie, odmienna orientacja seksualna. Oprócz, no właśnie, książki, która poruszyłaby problemy z odżywianiem się.

Główną bohaterką opowieści jest Hedda, która ma problemy z odżywianiem się. Mimo że ma rodzinę musi liczyć tylko na siebie. Opuściła już ośrodek, ale też nie wróciła do domu rodzinnego. W samotności stara się żyć z Nią – anoreksią, która nauczyła ją liczyć kalorie i BMI. Pewnego dnia siedemnastolatka odkrywa, że jest w ciąży i wszystkie jej dotychczasowe plany i nadzieje ulegają zmianie. Pierwszą myślą Heddy jest by usunąć dziecko, ale im dłużej się nad tym zastanawia, nie jest już tego taka pewna. Postanawia więc zawrzeć pakt z Nią, że na czas trwania dziecka przestaje liczyć kalorie. A gdy już dziecko przyjdzie na świat i odda je kochającej rodzinie, Nia będzie mogła ją odzyskać już na zawsze. Co się stanie po siedemnastu tygodniach, stu dziewiętnastu dniach i trzystu pięćdziesięciu siedmiu posiłkach? Czy Hedda zrozumie w czym tkwi problem i znów wróci do Ni?

Obawiałam się debiutu Karen Gregory, ponieważ doskonale znam problemy z niewłaściwym odżywianiem się. Kilka lat temu moja przyjaciółka również miała problemy z odżywianiem się. Do dziś trzymam jej listy i wiem, że to co zostało mniej więcej opisane w książce jest prawdą. Jednak muszę przyznać, że autorka bardzo mnie zaskoczyła, ponieważ stworzyła świetną opowieść o każdym uczucie, który może nam towarzyszyć. W „Niepoliczalne” przeplata się ze sobą miłość z rozpaczą i tęsknotą, trudrym życiu, które jest bogate w doświadczenia z wyborem na całe życie oraz nadziei i nowych szansach. Powieść czyta się szybko i bez przeszkód, gdyż jest napisana bardzo lekko napisana, ale przy tym to wymagająca lektura, która podkreśla problem młodych ludzi. Nieważne jaki problem ich dokładnie dotyczy.

Pamiętam skutki anoreksji, jakie spotkały dziewczynę, o której wspomniałam akapit wyżej. Kiedy waga staje się niska, a boli cię dosłownie wszystko. Nie tylko ciało, ale i dusza. Opisy przedstawione przez panią Gregory są bardzo realistyczne i powiem szczerze, że bije brawa i chcę więcej takich książek. Główną bohaterkę mimo jej zaciętości polubiłam od razu. Pomyślałam sobie, że to jest waśnie dziewczyna z charakterem, no i jest świetną narratorką tej opowieści. Oczywiście to były jej problemy i rozterki, ale i tak zostało to przedstawione w tak zadziwiajcej perspektywie, że gdy już traficie w tę właściwą część książki, będziecie kibicować jej, aby wybory jakie podejmuje odniosły skutek.

Co mogę jeszcze powiedzieć o „Niepoliczalne” autorstwa Karen Gregory? Że jest to powieść dopracowana i według mnie nie brakuje w niej niczego. Widać, że autorka przygotowała się do napisana książki. Już same punkty pt. „Co jest do dupy w ośrodku” było dla mnie jak fala wspomnień, ponieważ przyjaciółka dokładnie to samo pisała w listach i miałam ciaki na plecach. Czekam na więcej takich powieści z gatunku YA. Warto sięgnąć po tę książkę. Polecam!

https://majkabloguje.blogspot.com/2017/08/recenzja-ksiazki-250-karen-gregory.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Factfulness. Dlaczego świat jest lepszy, niż myślimy, czyli jak stereotypy zastąpić realną wiedzą

Uwielbiałem oglądać wykłady Hansa Roslinga na YT, a kiedyś byłem świadkiem na własne oczy zobaczyć jak pewien tuz z Wall Street, zadaje pytania Roslin...

zgłoś błąd zgłoś błąd