Płomienna korona

Cykl: Odrodzone królestwo (tom 3)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8,05 (549 ocen i 117 opinii) Zobacz oceny
10
98
9
128
8
159
7
103
6
34
5
8
4
7
3
4
2
3
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Książę Władysław powrócił z banicji i Kraków otworzył przed nim swe bramy. Ale Królestwo wciąż jest podzielone, w Starszej Polsce władają książęta Głogowa, w Czechach trwają zawirowania tronowe, a na północy Krzyżacy zaczynają swą grę o Pomorze. Grę, która rozpętała gdańskie piekło. Władysław znów musi walczyć z wrogami, którzy naciskają na niego ze zbyt wielu stron. Pokonać potężnego...

Książę Władysław powrócił z banicji i Kraków otworzył przed nim swe bramy. Ale Królestwo wciąż jest podzielone, w Starszej Polsce władają książęta Głogowa, w Czechach trwają zawirowania tronowe, a na północy Krzyżacy zaczynają swą grę o Pomorze. Grę, która rozpętała gdańskie piekło.

Władysław znów musi walczyć z wrogami, którzy naciskają na niego ze zbyt wielu stron. Pokonać potężnego biskupa Muskatę, co zbuntował Małą Polskę przeciw prawowitemu władcy. I nagle, dzięki uporowi Małego Księcia, wszystkie pasma porażek zaczynają zamieniać się w drogi wiodące do celu – Odrodzonego Królestwa. Czy siła Władysława płynie tylko z jego charakteru, czy też dodaje mu jej miecz króla banity? Miecz, którego niezwykła historia wpleciona jest w dzieje Polski.

W trzecim i ostatnim tomie trylogii „Odrodzone Królestwo” Elżbieta Cherezińska pokazuje znanych nam bohaterów – Władysława Łokietka i jego żonę Jadwigę, która wyrasta na Wawelską Panią, arcybiskupa Świnkę i jego następców, biskupa Muskatę i Rikissę, która ponownie zasiada na czeskim tronie. Kobiety Starej Krwi i Starcy Siwobrodzi wplątują się w wojnę, losy renegata templariuszy zaś, Kunona, niebezpiecznie splatają się z losem Królestwa. Płatni zabójcy, Guntersberg, Hunia i karzeł Grunhagen, znów nie próżnują.

W finale niewidzialna korona zamienia się w prawdziwą, na skroniach nieugiętego księcia, Władysława Łokietka.

 

źródło opisu: zysk.com.pl

źródło okładki: zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 808
Misza | 2017-07-30
Na półkach: Przeczytane, Proza

Niestety, długa przerwa między "Niewidzialną" a "Płomienną Koroną" spowodowała że oczekiwania co do trzeciej części były bardzo wysokie i moim zdaniem "Płomiennej" nie udało się ich spełnić. Książka zaczęła mnie wciągać dopiero po przeczytaniu około 250 stron, co dziwi zważywszy na fakt że poprzednie części pochłaniałem w tempie błyskawicznym. Problemem nie jest absolutnie styl pisania Cherezińskiej skoro poprzednie części oceniłem na 8/10; na brak wydarzeń w burzliwych latach 1306-1320 też nie można narzekać - poza trudami i znojami Łokietka mamy tu też m.in. ekspansję Zakonu Krzyżackiego czy walki dynastyczne w Czechach i na Węgrzech.
Pierwszym problemem (większym) jest brak ciekawych postaci. Takimi postaciami był np. w pierwszej części podstępny i nieco demoniczny Henryk Probus, w dwójce Wacław II wspaniale przedstawiony jako szaleniec czy nawet Henryk Głogowczyk, prawie niewystępujący w trójce, mający bardziej "pod wiatr" niż Łokietek za swe niezłomne trzymanie się własnych zasad. W "Płomiennej" mamy Łokietka którego znamy z dwójki i który tutaj na dodatek jest mniej ciekawą postacią ponieważ nie popełnia już tylu błędów; Rikissę i Świnkę czyli anioły chodzące wśród śmiertelników czy Muskatę który bynajmniej nie sprawia wrażenia potężnego biskupa i świetnego gracza politycznego którym był w dwójce. Waldemar askański który był "diabłem wcielonym" lecz wciąż działał w interesie Brandenburgii od pewnego momentu książki zachowuje się w sposób pozbawiony jakiejkolwiek logiki. Owszem wątek krzyżacki daje radę ale intrygi i spory między wierchuszką Zakonu mogły być przedstawione bardziej szczegółowo (jakaś nowa postać wśród Krzyżaków?). Nieco lepiej przedstawia się sytuacja w Czechach gdzie oprócz Rikissy (nowa wersja Sigrun z Północnej Drogi) mamy niezmiernie irytującą Elżbietę Przemyślidkę oraz ciekawie przedstawionego Jana Luksemburczyka - rycerskiego ale zarazem nieco dziecinnego; niestety bardzo rzadko otrzymujemy fragmenty z jego perspektywy. Na terenie Czech działa także jedyna postać której kibicowałem podczas lektury - Henryk z Lipy, który staje się w tej części graczem pierwszoplanowym.
Drugą kwestią która obniża ocenę są niepotrzebne wątki. Wiem, że te całe cuda ze Starszą Krwią, Kalinami, Jemiołami i Zarembami podobają się wielu czytelnikom - cóż, do mnie one kompletnie nie przemawiały ale ocenę obniżam nie za to że występują w książce, wszak były one już w poprzednich częściach. Ocena leci ponieważ te całe dziwne intrygi ze Starcami i Starszą Krwią, całe knucie Zarembów i przemiany Michała Zaremby kompletnie do niczego nie prowadzą... Wszystkie znaki wskazują że "Płomienna" to ostatnia część cyklu, wątki postaci historycznych są podomykane, tymczasem te leśne kobiety i wojownicy Trzygłowa biegają po lasach, czasem kogoś zabiją, czasem powróżą ale właściwie to nie wiadomo o co im chodzi i do czego dążą.Ten sam zarzut do świeżo wprowadzonego wątku bliźniaków joannity i templariusza - przez tysiąc stron wykonują tajną i arcyważną misję ale gdy sprawa się wyjaśnia na usta ciśnie się pytanie "aha, ale co to właściwie zmieniło?"
Podsumowując: czego by się tutaj nie napisało to przecież i tak każdy kto przeczytał dwie wcześniejsze części przeczyta i "Płomienną". Jest słabiej ale wciąż czyta się nieźle więc 6/10. Zainteresowanym tematyką gorąco polecam trylogię Bunscha traktującą o tych samych kluczowych dla historii Polski latach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Porwana pieśniarka

Autorka chyba pisała tę powieść na kolanie, bo ilość idiotyzmów można mnożyć w nieskończoność. Rozwleczona fabuła, którą można by zamknąć w maksymalni...

zgłoś błąd zgłoś błąd