Księga Luster

Cykl: Kroniki Jaaru (tom 1)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,72 (428 ocen i 134 opinie) Zobacz oceny
10
28
9
37
8
74
7
103
6
98
5
47
4
18
3
10
2
11
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379766925
liczba stron
456
język
polski
dodała
Gwiazdopatrznia

Gdyby Harry Potter był dziewczyną, nazywałby się Kate Hallander!​ ​​ Kate jest typową nastolatką. Mieszka u swojej ciotki w Londynie​ i wiedzie spokojne życie. Pewnego dnia staje na progu tajemniczego sklepu pełnego czarodziejskich przedmiotów, od właścicielki którego otrzymuje Księgę Luster. Dziewczyna rzuca miłosny urok na przystojnego Jonathana, lecz czar skutkuje zupełnie inaczej, niż by...

Gdyby Harry Potter był dziewczyną, nazywałby się Kate Hallander!​ ​​

Kate jest typową nastolatką. Mieszka u swojej ciotki w Londynie​ i wiedzie spokojne życie. Pewnego dnia staje na progu tajemniczego sklepu pełnego czarodziejskich przedmiotów, od właścicielki którego otrzymuje Księgę Luster. Dziewczyna rzuca miłosny urok na przystojnego Jonathana, lecz czar skutkuje zupełnie inaczej, niż by tego oczekiwała. Kate trafia do Jaaru, krainy zamieszkanej przez magiczne stworzenia.

Fion jest ferem, baśniową istotą. Jego stosunki z ojcem są coraz gorsze, więc w akcie buntu opuszcza dom, by odnaleźć przypisaną mu czarownicę. Wpada w ręce niebezpiecznej nimfy Erato​ i przez swoją naiwność wprowadza do świata magii wielki zamęt.

Tymczasem w Londynie ciotka dowiaduje się, że ze sklepu pani Selene zniknął magiczny kamień o potężnej mocy. Czy uda się go odnaleźć? Jak Kate, początkująca wiedźma, poradzi sobie w świecie Jaaru, mając u boku ekscentryczne fery i wyniosłego jednorożca? I co tak naprawdę skrywa plan nikczemnej Erato? ​​

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl

źródło okładki: http://czwartastrona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 201
Spojlerka | 2017-09-17
Przeczytana: 17 września 2017

,,Gdyby Harry Potter był dziewczyną, nazywałby się Kate Hallander".
Gdyby Harry Potter był dziewczyną i nazywałby się Kate Hallander, nie pokonałby Voldemorta, a cały świat czarodziejów łagodnie mówiąc, miałby przechlapane.
Kate to typowa siedemnastolatka, jak praktycznie każda nastolatka w tym wieku, chodzi do szkoły, ma najlepszą przyjaciółkę i przyśpieszone bicie serca na widok pewnego chłopaka.
Któregoś razu wbrew zakazom ciotki postanawia wejść do sklepu tajemniczej Selene. Sklep jest pełen dziwnych przedmiotów takich jak szklane kule do wróżenia, kociołki i miecze. Podczas owej wizyty Kate otrzymuje od Selene księgę, która podobno ma się jej przydać. Po co siedemnastolatce wielka stara i skórzana księga? Według wskazówek właścicielki sklepu, zaklęcia spisane w księdze mogą być całkiem pomocne, lecz czy Kate wierzy w jakąkolwiek magię?
Nie do końca. Dlatego też pewna, że zaklęcia nie działają, postanawia rzucić jedno z nich. Dokładniej to miłosne. Z braku składników potrzebnych do odprawienia czarów Kate zamienia różową nić na sznurówkę, czerwoną świecę musi zastąpić jej biała pomalowana na czerwono czerwonym flamastrem. Z jej czarowania może wyniknąć niezły bajzel.
Tytułowy Jaar jest krainą niezwykłą. Gdy Hallander trafia do owej krainy po raz pierwszy, z jednej strony wierzy w magię, wierzy w Jaar i w to, że prawdopodobnie jest czarownicą, a z drugiej wszystko jest dla niej obce dziwaczne i ciężkie do zrozumienia. W ,,Kronikach Jaaru" nie zabraknie również walki dobra ze złem, dziwnych ciekawostek i... Jednorożców!
,,Kroniki Jaaru" to dobra książka, oczywiście nie zgadzam się z porównaniem Kate do Harry'ego Pottera, ponieważ to dwie całkowicie różne postacie, dwa całkowicie różne światy i przede wszystkim dwoje różnych autorów. J.K. Rowling nadal jest autorką serii, która sprzedała się w rekordowej ilości egzemplarzy, a Adam Faber wciąż jest autorem, któremu udało się napisać kawałek dobrej fantastyki, ale bez porównania do bestsellerowego Harry'ego.
Podobała mi się wizja Jaaru. Gdyby była możliwość, chociaż na moment przenieść się do krainy Ferów, nie wahałabym się ani chwili.
,,Kroniki Jaaru" nie są książką idealną, były niedociągnięcia i była też Kate, która chciała być bohaterką, która ocaliła jakiś tam magiczny kamyk i Jaar. Plusem był fakt, że dzięki stylowi autora i w miarę dużej czcionce bardzo szybko można było przebrnąć przez książkę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wampir

Ciekawa, ale ten język i styl mnie przeraża. Kompletnie nie mój klimat, ale lepsza od "Dziadów".

zgłoś błąd zgłoś błąd