Zdrajca tronu

Tłumaczenie: Agnieszka Kalus
Cykl: Buntowniczka z pustyni (tom 2)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
8,32 (762 ocen i 117 opinii) Zobacz oceny
10
160
9
192
8
227
7
121
6
46
5
12
4
2
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Traitor to the Throne
data wydania
ISBN
9788379767021
liczba stron
560
język
polski
dodała
bunixx21

Los pustyni spoczywa w jej rękach​. Druga część Buntowniczki z pustyni, bestsellerowej powieści według „New York Timesa”, autorstwa laureatki nagrody Goodreads dla najlepszego debiutującego pisarza w 2016 roku. Zaledwie kilka miesięcy temu Amani Al-Hiza, pragnąc wolności, uciekła z domu położonego na końcu świata i zaczęła przemierzać bezkresne piaski magicznej pustyni w towarzystwie...

Los pustyni spoczywa w jej rękach​.

Druga część Buntowniczki z pustyni, bestsellerowej powieści według „New York Timesa”, autorstwa laureatki nagrody Goodreads dla najlepszego debiutującego pisarza w 2016 roku.

Zaledwie kilka miesięcy temu Amani Al-Hiza, pragnąc wolności, uciekła z domu położonego na końcu świata i zaczęła przemierzać bezkresne piaski magicznej pustyni w towarzystwie tajemniczego obcokrajowca, Jina.

Teraz jednak sytuacja diametralnie się zmienia. Kiedy Amani wbrew własnej woli trafia do epicentrum reżimu – pałacu sułtańskiego – przyświeca jej jeden cel: obalenie tyrana.

Zapomnij o wszystkim, co wiesz o Miraji, o rebelii, o dżinach i Jinie oraz Niebieskookiej Bandytce. W Zdrajcy tronu jedyne, czego możesz być pewien, to to, że nic nie jest pewne.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 421
Insane | 2017-07-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 lipca 2017

Czekałam na premierę tej książki. Mimo że pierwszy tom nie zwalił mnie z nóg, z przyjemnością wspominam wyjątkowy i pełen magii świat, którego częścią powoli stawała się Amani. Czy drugi tom sprostał moim wymaganiom? I tak, i nie.

Rzadko czytam serie kilkutomowe – zazwyczaj kolejne części nie są w stanie dorównać pierwszej. Niestety, było tak i też w tym przypadku. Zdrajca tronu z całą pewnością jest inny od poprzedniego tomu. Bardziej miarowy, bogaty w więcej szczegółów i jeszcze większą ilość nazwisk i imion, których czasem nie sposób spamiętać. Co najbardziej wyróżnia tę część, to polityka. Brzmi groźnie, prawda? Jednak to ten element napędza całą fabułę i najciekawiej rozwija się w trakcie całej powieści. Z równie dużym zaciekawieniem czytałam o sułtańskim pałacu oraz Sułtanie, który mimo nacechowania negatywnego intryguje i fascynuje.

Momentami miałam wrażenie, że w książce dzieje się jednocześnie zbyt wiele i nic. Tom ten wcale nie jest krótki (ponad pięćset stron), ale niektóre wątki wydawały mi się zbędne i zdarzało mi się nudzić. Po co rozpisywać się o kimś, o kim za chwilę zapomnimy? Z drugiej strony w powieści ma miejsce wiele intryg, kłamstw i szybkich zwrotów akcji. Wyjątkowo lubiłam przebywać w obrębie sułtańskiego pałacu... tam trudno było o nudę! Mimo to książka wydaje się czasami przegadana i nieco zbyt patetyczna... Amani jakby nagle pozjadała wszystkie rozumy. No tak, jest i Amani. Denerwująca Amani!

Lubiłam główną bohaterkę w pierwszym tomie. Była wybuchowa, czasami być może infantylna, ale porywcza i umiała o siebie zadbać. Bardzo cenię rozwój charakteru bohaterów, ale tutaj coś poszło nie tak. Z wybuchowej dziewczyny Amani stała się nagle kimś, kto uważa się za najlepszego. Zawsze powinno jej się coś należeć. Odniosłam wrażenie, że autorka chciała zmienić tę postać, ale jej charakterystyka ostatecznie okazała się zbyt odmienna od tego, co zdążyliśmy już poznać w pierwszym tomie. To samo dotyczy Jina, który... no cóż, rzadko tak naprawdę jest. Trochę nie fair w pierwszej części bazować na relacji dwójki bohaterów, budować pomiędzy nimi chemię, a następnie jednego z nich się pozbywać. Niby było wspomniane, co Jin robił, ale średnio mnie to satysfakcjonowało.

Z całą pewnością nie jest to książka fatalna. Cała ta seria bywa jednak często wadliwa i niedopracowana, a to hamowało mój entuzjazm i przyjemność z czytania. Alwyn Hamilton wykreowała niesamowity i zadziwiający świat, który ponownie zaskakuje w drugim tomie. Nie można jednak bazować na samym otoczeniu. Wprawdzie podobały mi się wątki polityczne oraz postaci raczej negatywne, ale cała reszta bohaterów albo wydawała mi się zbędna, albo działała mi na nerwy. Poza tym trudno wybaczyć brak Jina, który w pierwszej części dodawał książce uroku. Trochę akcji, trochę patosu i zbyt dużo Amani należymisiętocochcębotak. Jeśli lubicie coś niewymagającego – proszę bardzo, ale w innym przypadku możecie się rozczarować. Albo zwyczajnie zapomnieć o tej książce na drugi dzień.

RECENZJA POCHODZI Z: przy-goracej-herbacie.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Okularnik

Nie wiem co sądzić o tej książce. Przez pierwszy ton ledwo przebrelam. Nic się nie działo według mnie. W drugim w końcu się wkrecilam. Zaczęłam być ci...

zgłoś błąd zgłoś błąd