Milczenie jest srebrem

Cykl: Milicjanci z Poznania (tom 8)
Wydawnictwo: Muza
7,27 (179 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
16
8
42
7
72
6
27
5
7
4
5
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328707061
liczba stron
480
język
polski
dodał
Marczewek

Jest 19 marca 1986. Proboszcz parafii archikatedralnej w Gnieźnie dokonuje dramatycznego odkrycia. Ktoś ukradł srebrną figurę św. Wojciecha z sarkofagu za ołtarzem głównym katedry. W katedrze trwa właśnie remont, wewnątrz są rusztowania, dlatego sprawcy, którzy weszli do środka przez okno, mogli bez przeszkód zejść na dół i dostać się do posągu. Śledztwo przejmuje zespół majora...

Jest 19 marca 1986. Proboszcz parafii archikatedralnej w Gnieźnie dokonuje dramatycznego odkrycia. Ktoś ukradł srebrną figurę św. Wojciecha z sarkofagu za ołtarzem głównym katedry. W katedrze trwa właśnie remont, wewnątrz są rusztowania, dlatego sprawcy, którzy weszli do środka przez okno, mogli bez przeszkód zejść na dół i dostać się do posągu. Śledztwo przejmuje zespół majora Marcinkowskiego. Oficerowie z Poznania jadą do Gniezna. Teofil Olkiewicz natychmiast rozpoczyna obserwację miejscowego półświatka. Wraz z Mirosławem Brodziakiem rozpracowują też grupę studentów, którzy zajmują się przemytem srebra legalnie kupowanego w Polsce i sprzedawanego pięć razy drożej w NRD. Tymczasem śledztwo utkwiło w martwym punkcie, a władze milicyjne i co gorsza także partyjne oczekują jak najszybszych efektów. W tej sytuacji Brodziak zwraca się o pomoc do Grubego Rycha. Ten rozpuszcza wici w półświatku. Na efekty nie trzeba długo czekać. Sygnał przychodzi od zaprzyjaźnionego cinkciarza z Gdańska. Ktoś przetapia srebro w garażu przy ulicy Dąbrowszczaków. Ekipa Marcinkowskiego natychmiast rusza nad morze.

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/sensacja-kryminal/2740-milczen...(?)

źródło okładki: https://muza.com.pl/sensacja-kryminal/2740-milczen...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 457
Mecha_Kulturacja | 2017-07-28
Na półkach: Przeczytane

Alkohol, milicjanci, alkohol, prostytutki, alkohol, złodzieje, alkohol, cwaniactwo - o tym opowiada właśnie nowa powieść Ryszarda Ćwirleja Milczenie jest srebrem - dobra, ciekawa pozycja na rynku wydawniczym niezawierająca jednak żadnego napięcia.

Milczenie jest srebrem to ósma część cyklu Ćwirleja o poznańskich milicjantach. Znajomość poprzednich części nie jest jednak wymagana przy czytaniu książki wydanej w czerwcu nakładem Wydawnictwa Muza. Owszem, bohaterami są te same postacie, co w poprzednich powieściach, ale akcja nie nawiązuje do wydarzeń z poprzednich części.

Najnowsza powieść o poznańskich milicjantach opowiada aż o trzech śledztwach. Jedno dotyczy morderstwa prostytutki, drugie kradzieży relikwii z katedry w Gnieźnie, a trzecie - zaginięcia klisz rentgenowskich. Trzy grzyby w tym barszczu, to nie jest akurat przesada, ponieważ powieść nie ma wyraźnie zarysowanego głównego bohatera. Każdą z tych spraw może zająć się inny milicjant, a czytelnik zdąży jeszcze śledzić perypetię najważniejszego cinkciarza w Poznaniu.

Ważną cechą powieści jest groteska. W Milczeniu... obśmiane jest peerelowskie cwaniactwo, wymigiwanie się od pracy i alkoholizm. Autor pokazuje, że bez wódki i znajomości nie da(ło) się załatwić żadnej sprawy, a nierzadko wokół alkoholu kręciło się całe życie. Owszem, Ćwirlej stosuje hiperbole, niektóre kwestie są przerysowane, ale z drugiej strony każą zastanowić się, czy aby aż tak bardzo odbiegają od rzeczywistości. Podobnie sprawa ma się z inteligencją milicjantów. Większość bohaterów Milczenia... nie potrafiłoby wyjaśnić budowy cepa, ale są sympatycznymi acz przaśnymi postaciami. Zwłaszcza kiedy żartują z "tępych ZOMO-wców", choć sami inteligencją nie grzeszą.

Jak na kryminał przystało, Ćwirlej stworzył ciekawą i trudną do rozwikłania intrygę. Jest tak skomplikowana, że aby chociaż zacząć podążanie w kierunku jej rozwiązania, milicjanci potrzebowali niezwykłego szczęścia. Miewali go nadspodziewanie dużo, ale nie było innego wyjścia, skoro nie mogli utknąć w martwym punkcie (powieść musi mieć przecież zakończenie), a byli zwyczajnie za głupi, żeby poradzić sobie bez korzystnych zbiegów okoliczności.

Ryszard Ćwirlej w Milczeniu... kilkukrotnie porozumiewawczo mruga do czytelnika. Jeden z bohaterów powieści pisze własną książkę i zastanawia się nad jej tytułem. W końcu postanawia, że będzie to "Milczenie jest srebrem". Marzy też, aby jego dzieła stworzyły nowy gatunek literacki - najlepiej gdyby nazwany był kryminałem neomilicyjnym. A właśnie z pisania w tym nurcie, jest znany Ćwirlej - twórca gatunku. Trzecioplanową postacią Milczenia... jest zresztą niejaki Ryszard Ćwikła. Nazywa się bardzo podobnie do autora, prawda? Nie powinno w takim razie zaskakiwać, że zarówno Ćwikła, jak i Ćwirlej byli dziennikarzami.

Wadą książki jest za to brak napięcia. Czy to poważny ubytek - zależy od oczekiwań. Akcja jest wprawdzie dość wartka, intryga skomplikowana, ale w momencie, gdy czarny bohater z zimną krwią zabija dwóch ludzi, czytelnik przechodzi nad tym do kolejnych stron - ot, element fabuły, nie ma potrzeby się nad nim zastanawiać, ani zbytnio go - nomen omen - przeżywać.

Milczenie jest srebrem to całkiem przyjemna lektura dla ludzi lubiących poczuć klimat peerelowskiego absurdu, smak "Luksusowej" lub zapach dymu z "Popularnych". Miłośnicy thrillerów mogą się za to nudzić, co nie zmienia faktu, iż Ryszard Ćwirlej po raz kolejny napisał wartą uwagi książkę.

http://www.mechaniczna-kulturacja.pl/2017/07/ryszard-cwirlej-milczenie-jest-srebrem.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nieuprzejmość

“Nieuprzejmość” zaczyna się do telefonu, który główna bohaterka i narratorka odbiera od swojej przyjaciółki Julki. Julka informuje ją, że właśnie się...

zgłoś błąd zgłoś błąd