Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Władcy marionetek

Tłumaczenie: Anita Zuchora
Seria: Klasyka Science Fiction
Wydawnictwo: Solaris
6,51 (403 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
26
8
71
7
123
6
79
5
41
4
26
3
18
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Puppet Masters
data wydania
ISBN
9788389951786
liczba stron
320
słowa kluczowe
obcy, zimna wojne, pasożyt, nosiciel, inwazja,
język
polski

Jedna z najlepszych powieści science fiction o inwazji obcych na Ziemię, w dodatku inwazji udanej. W powieści tej słusznie dopatrywano się w latach zimnej wojny alegorii do możliwości inwazji sowieckiej na USA. Książka ukaże się w ekskluzywnej serii Klasyka Science Fiction. Książka w serii limitowanej, nie podlega gratisom. Kilka lat temu dokonano udanej ekranizacji z Donaldem Sutherlandem w...

Jedna z najlepszych powieści science fiction o inwazji obcych na Ziemię, w dodatku inwazji udanej. W powieści tej słusznie dopatrywano się w latach zimnej wojny alegorii do możliwości inwazji sowieckiej na USA. Książka ukaże się w ekskluzywnej serii Klasyka Science Fiction. Książka w serii limitowanej, nie podlega gratisom.

Kilka lat temu dokonano udanej ekranizacji z Donaldem Sutherlandem w roli głównej.

Na południu Stanów Zjednoczonych ląduje obcy pojazd kosmiczny. Agenci wysłani do zbadania zjawiska znikają lub nadają informację, że to mistyfikacja miejscowych farmerów, którzy chcą zarobić parę dolarów.

W teren wyrusza szef specjalnej jednostki Prezydenta USA. Odkrywa, że na Ziemi wylądowali Obcy, którzy pasożytując na ludziach opanowują ich umysły. Dla postronnego obserwatora wszystko wygląda normalnie, tymczasem najeźdźcy bardzo szybko zdobywają nowych nosicieli. Wkrótce całe południe USA roi się od Władców Marionetek.

Pasożyty są niewielkich rozmiarów, przylegają do pleców nosicieli. Jedynym sposobem rozpoznania osoby zarażonej jest chodzenie bez ubrań. W Ameryce wybucha panika, ulice wyglądają jak plaże nudystów, każdy ubrany przechodzień jest natychmiast zabijany.

Czy ludzie mają szansę obronić się przed podstępnym wrogiem?

Jedna z najlepszych w fantastyce powieści o inwazji Obcych na Ziemię.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Solaris, 2007

źródło okładki: http://solarisnet.pl/oferta/wladcy_marionetek/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2818
Czytam-Sobie | 2016-04-22
Przeczytana: 22 kwietnia 2016

Podobno tę książkę zalicza się do klasyki SF. Zupełnie nie wiem dlaczego. Bo stara? Ale to nie wystarczy. Do klasyki powinno się zaliczać dzieła nie tylko dlatego, że są dawno napisane, muszą mieć również inne wartości. Powinny mieć uniwersalny, ponadczasowy i w dodatku intrygujący temat, przekazywać mądrość, ale jednocześnie skłaniać czytelnika do własnych przemyśleń, a także budzić emocje, które te przemyślenia wyzwalają, no i powinny mieć w sobie to nieuchwytne coś, co nie pozwala oderwać się od lektury.
Niestety, tej książce w zasadzie tego wszystkiego brakuje.

Pomysł na fabułę był świetny i moim zdaniem bardzo nadal aktualny (bo patrząc na dzisiejszy świat i co się na nim wyprawia, trudno oprzeć się wrażeniu, że ludzkość opanowały jakieś pasożyty). Ale w zasadzie to już wszystko.

Czytając tę powieść, cały czas miałam przed oczami kadry z tych różnych amerykańskich filmów SF, w których niezłomny bohater – oczywiście Amerykanin – walczy z groźnymi kosmitami lub ze straszliwą pandemią – oczywiście w Ameryce – bo reszta świata to tylko nic nieznaczący dodatek do bohaterskiej Ameryki. Właściwie to świat w tych filmach (i w tej książce) ogranicza się do Stanów Zjednoczonych lub do tego, w co ten kraj po latach się przeobraził. No i ten ich kult prezydenta, zupełnie dla mnie niezrozumiały i budzący politowanie.

Powstała powieść infantylna, z niewiarygodnymi bohaterami, z nietrzymającą się kupy fabułą, kiepsko napisana.

Do klasyków SF to według mnie zaliczają się dzieła np. Lema, Strugackich, Asimova i kilku innych (w tej chwili mam na myśli te stare), ale „Władcy marionetek” na pewno do tej grupy nie należą.

PS Polecam zapoznać się z opiniami Gracjana Triglava i Luksusa, którzy bardziej wyczerpująco niż ja odnieśli się do tej pozycji i z którymi w pełni się zgadzam :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Siedem dni razem

Czy tylko mnie wszędzie otaczają ozdoby, muzyka i promocje świąteczne? Z pewnością nie! Co roku kiedy zbliża się świąteczny czas, obiecuję sobie, że s...

zgłoś błąd zgłoś błąd