Poezje młodzieńcze i wiersze ze spuścizny

Tłumaczenie: Andrzej Lam
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Aspra
10 (1 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375456769
liczba stron
320
słowa kluczowe
rilke
kategoria
poezja
język
polski
dodała
znk

Pierwsze polskie wydanie tomików poetyckich Rilkego z końca XIX wieku, z rysunkami Heinricha Vogelera, członka grupy artystycznej Worpswede. Znamienne było to oscylowanie między sympatią do cierpiących i buntujących się biedaków i potrzebą arystokratycznego odosobnienia, widoczne w całej ówczesnej sztuce, na równi naturalistycznej, jak modernistycznej. Zostało też Rilkemu na zawsze,...

Pierwsze polskie wydanie tomików poetyckich Rilkego z końca XIX wieku, z rysunkami Heinricha Vogelera, członka grupy artystycznej Worpswede.

Znamienne było to oscylowanie między sympatią do cierpiących i buntujących się biedaków i potrzebą arystokratycznego odosobnienia, widoczne w całej ówczesnej sztuce, na równi naturalistycznej, jak modernistycznej. Zostało też Rilkemu na zawsze, przybierając postać „poezji rzeczy”, demokratyzującej kosmos motywów poetyckich i naznaczającej je sygnaturą indywidualnej wynalazczości. Do Poezji młodzieńczych dołączony został w obecnym wydaniu wybór wierszy ze spuścizny. Dopowiadał w nich Rilke to, czego w ogłoszonych tomach wierszy nie wyraził albo raczej nie chciał wyrazić. Zostawiając treści ukryte domysłowi czytelnika i nie decydując się po Poezjach nowych na druk kolejnych zbiorów, co przyszłoby mu przecież z łatwością, prowadził zmetaforyzowany dyskurs o sposobie istnienia rzeczy, o fenomenie i granicach poznania, także o własnej poetyce, która ma te granice przekroczyć. Dojrzałą postać przybrały te przemyślenia w Elegiach i Sonetach.

Andrzej Lam, z Noty wydawniczej

W przeciwieństwie do kanonu Rilkego, wymagającego od czytelnika pilności i wysiłku alpinisty, odmierzającego uważnie każdy krok, uchwyt, a nawet rytm oddechu, Erste Gedichte pozwalają na tę odmianę lektury, którą nazwałbym bezinteresowną: przed ostatecznym wejściem w regiony ryzyka w miarę swobodne lustrowanie pejzażu. Radykalny w sądach Zbigniew Herbert wymienił Rilkego jako jedynego godnego ocalenia z tłumu poetów XX wieku. Niezależnie od tego, o ile nazwisk poszerzylibyśmy listę, miejsce Rilkego w świadomości pisarzy pozostaje niepodważalnie wysokie, a ślady w twórczości rozpoznawalne. W tej sytuacji nie dziwi, przeciwnie, budzi uznanie, metoda tłumacza, posługującego się dyskretnie idiomem wielu odległych od siebie w czasie i praktyce, że o deklaracjach programowych nie wspomnę, poetów polskich.

Janusz Szuber, ze Słowa wstępnego

 

źródło opisu: http://www.aspra.pl/katalog-wydawniczy/book/621

źródło okładki: http://www.aspra.pl/katalog-wydawniczy/book/621

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1358
znk | 2017-05-11
Przeczytana: 16 maja 2017
książek: 0
| 2017-11-25
książek: 0
| 2017-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Na półkach
pokaż wszystkie
zgłoś błąd zgłoś błąd