Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Love Me in the Dark

Wydawnictwo: Kindle Edition
7,67 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
0
6
0
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
język
angielski
dodała
drogabezasfaltu

Two strangers in Paris ...
One passionate, earth-shattering kiss.

He was the artist upstairs
with the tantalizing smile and laughing eyes.

He was the devil inviting me to sin,
seducing me to dance in the bright moonlight.

He was desire and need.

When he touched me, my body sang.
My soul came alive.

But I belonged to another man,
and he didn't want to let me go.

 

źródło opisu: http://www.miaasherauthor.com/

źródło okładki: http://www.miaasherauthor.com/

Brak materiałów.
książek: 2542
lulamae | 2017-05-23
Przeczytana: 11 maja 2017

Opinia ze SPOILERAMI !!!


Valentina Fitzpatrick przed wieloma laty poślubiła mężczyznę, w którym wtedy głęboko się zakochała. Oddała się mu cała, swoje serce i wszystko inne. Zgubiła po drodze także siebie. Jednak jej mąż nie docenił tego poświęcenia... po latach małżeństwa Valentina odkryła niewierność męża i od tego czasu nic już nie jest takie samo. William próbuje coś naprawić, ale rozszarpane zaufanie nie jest łatwe do pozszywania.

Z obietnicą prób odbudowy małżeństwa - William wysyła Valentinę do Paryża, obiecuje, że wkrótce do niej dołączy co się oczywiście nie wydarza, a Valentina będąc u kresu wytrzymałości zostaje w Paryżu, aby przemyśleć co dalej robić z ich wspólnym życiem, a może najważniejsze - co ma zrobić z własnym życiem.

Tam spotyka otwartego i hipnotyzującego artystę - Sébastiena Leroux.

Przepływające pomiędzy nimi przyciąganie jest trudne do zignorowania. Zwłaszcza, że Sébastien nie daje za wygraną.

Przeżył on w swoim życiu stratę, która naznaczyła go na zawsze, ale Valentina jest pierwszą kobietą, która pobudza w nim na nowo uczucia, które zostały dawno pogrzebane.

Valentina nie uznaje zdrady. Sébastien pragnie życia z Valentiną. Ale William nie chce wypuścić Valentiny z sideł nieszczęśliwego małżeństwa - i tutaj wcale nie chodzi o miłość, pobudki Williama są zupełnie inne.


Byłam naprawdę przysłowiowo "napalona" na tę książkę. Po pierwsze autorka, po drugie okładka, po trzecie opis, po czwarte PARYŻ!!!!, a po piąte... no po prostu byłam totalnie nakręcona na przeczytanie tej pozycji.

Przeczytałam i uważam, że jest to naprawdę bardzo dobra książka od której ciężko mi się było oderwać.

Może sprawiać wrażenie, że nic specjalnego się w niej nie dzieje, ale właśnie ja widziałam w niej dużo wartości w tych drobnych wydarzeniach, gestach, słowach... w spojrzeniach.

Można by się zastanawiać nad moralnością takiego tematu... chociaż... Valentina wcale do jako takiej zdrady nie dopuściła... zresztą też ciężko oceniać, ponieważ William zdradził ją na wielu poziomach. Jak przeczytałam rozdział z jego perspektywy, to wszelkie wątpliwości mnie opuściły... co za cham i szuja. Nienawidzę takich osób... rzygać się chce.

Sébastien uwodził... uwodził i to jak. Niesamowita charyzma jego postaci, dałam się w nią wciągnąć, wspaniały mężczyzna, który stracił kiedyś ukochaną kobietą, która była w ciąży z jego dzieckiem... Demony tamtego wydarzenia wciąż go nawiedzają. Od tamtego czasu żył dość beztrosko, nie wiązał się, rozwijał swoją artystyczną karierę, ale kiedy tylko poczuł więź z Valentiną wszystko inne nie miało znaczenia. Kusił ją, nęcił... widział, że jej wnętrze jest puste, że straciła siebie po drodze... nie chciał jej zmieniać, chciał by była sobą. To było piękne.

Valentina od początku do końca biła się z myślami. Jej pobudki były dobre, ale niestety jej felerny mąż nie potrafił docenić tego co miał. I tutaj płynie lekcja - nie powinno się zatracać siebie dla drugiego człowieka. Można go darzyć niebliczalnie wielkim uczuciem, ale trzeba pozostać sobą i nie porzucać własnych pragnień.

Mi się ta książka bardzo, bardzo podobała. Od początku do końca nie mogłam się oderwać. Było w niej coś pięknego. Chociaż widzę, że np. na goodreads zbiera przeciętne noty to nie rozumiem tego... może po prostu ma w sobie emocje nie dla każdego.

Ja osobiście POLECAM!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopak z sąsiedztwa

Fabuła kręci się wokół Charlie, jej rozterek i emocjach, które może nie są jakoś idealnie w książkach przedstawione. Właśnie tutaj zabrakło mi gry na...

zgłoś błąd zgłoś błąd