Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Święte prawo. Historie ludzi i kamienic z reprywatyzacją w tle

Wydawnictwo: Agora SA
7,91 (64 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
38
7
14
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326825446
liczba stron
384
kategoria
literatura faktu
język
polski

Zmartwychwstali spadkobiercy, sfałszowane dokumenty, sprytni biznesmeni skupujący roszczenia za 50 złotych, kurator z Karaibów, urzędnicy z zarzutami, rzutcy prawnicy, bezwzględni „czyściciele kamienic” – to jedynie wierzchołek góry lodowej pod nazwą „reprywatyzacja Warszawy”. Ta książka to nie tylko zbiór spraw kryminalnych i zapis dziennikarskiego śledztwa, ale także opis mechanizmów, które...

Zmartwychwstali spadkobiercy, sfałszowane dokumenty, sprytni biznesmeni skupujący roszczenia za 50 złotych, kurator z Karaibów, urzędnicy z zarzutami, rzutcy prawnicy, bezwzględni „czyściciele kamienic” – to jedynie wierzchołek góry lodowej pod nazwą „reprywatyzacja Warszawy”. Ta książka to nie tylko zbiór spraw kryminalnych i zapis dziennikarskiego śledztwa, ale także opis mechanizmów, które świadczą o największych patologiach i słabościach polskiej transformacji.

Iwona Szpala i Małgorzata Zubik, dziennikarki "Gazety Wyborczej", za cykl o reprywatyzacji otrzymały m.in. nagrodę Grand Press, Nagrodę Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego i Nagrodę im. Dariusza Fikusa.

Afera reprywatyzacyjna w Warszawie powinna obchodzić wszystkich, a długo nie interesowała właściwie nikogo poza lokatorami brutalnie czyszczonych kamienic. Działo się tak głównie dlatego, że mechanizmy prawne, które stoją za przejmowaniem kamienic, są skomplikowane. Trudno nie zgubić się w gąszczu nazwisk, spółek krzaków, przedwojennych właścicieli i ich powojennych spadkobierców. Na to wszystko nakładają się kuriozalne przepisy. To środowisko idealne do uprawiania zorganizowanego bezprawia. Autorki nie tylko się w tym wszystkim nie gubią, ale też potrafią reprywatyzacyjny skandal, jeden z największych w III RP, objaśnić tak, że czytelnikowi włosy stają dęba. Jak to wszystko było możliwe? Dlaczego nie reagowaliśmy? Ta książka obciąża wszystkie polskie rządy od 1989 roku i wszystkich prezydentów stolicy. Politycy i urzędnicy nie zrobili nic, by proces reprywatyzacji okiełznać, wielu pomagało czyścicielom. W tym sensie mają na rękach krew Jolanty Brzeskiej, zabitej działaczki lokatorskiej, a na sumieniach krzywdę dziesiątek tysięcy ludzi. Ale „Święte prawo" przywraca też wiarę w moc dziennikarstwa rozumianego jako praca powolna, drobiazgowa, dociekliwa, ale dająca na końcu powalający efekt.
Filip Springer

 

źródło opisu: http://kulturalnysklep.pl/PRAWO/pr/-swiete-prawo--...(?)

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2612

Książka „Święte prawo. Historie ludzi i kamienic z reprywatyzacją w tle.” Stanowi reportaż na temat afery reprywatyzacyjnej, o której coraz głośniej mówi się publicznie. Zdaje sobie sprawę, że nie każdego interesuje ten temat. Początkowo ja też prześlizgiwałam się po nim. Wystarczały mi lakoniczne wiadomości z Faktów i innych Fleszy. Pewnie byłoby tak do tej pory, gdyby nie ta książka. Przykuła moją uwagę. Temat własności gruntów w Warszawie natomiast, wydał mi się coraz bardziej interesujący.

O co w tym chodzi?
Otóż, 26 października 1945 roku, Bolesław Bierut wydał dekret, którym nacjonalizował wszystkie prywatne grunty w Warszawie. Jakby nie oceniać tej decyzji, bez tego dekretu odbudowa miasta, byłaby niezmiernie trudna, jeśli nie niemożliwa. W kolejnych latach na przejętych przez państwo działkach, wybudowano domy, szkoły, przychodnie, biblioteki, place zabaw. Dekret dotyczył gruntów, budynki miały pozostać własnością dotychczasowych właścicieli. Niestety, okazało się w praktyce, że również kamienice, zostały przywłaszczane przez państwo i byli tam zakwaterowywani inni mieszkańcy. Skutki tych decyzji, chyba nigdy do końca nie zostaną złagodzone. Najbardziej istotny i zarazem smutny i druzgocący jest fakt, że do tej pory, nie ma jasnych wytycznych, ani dokładnych wyjaśnień spraw związanych z reprywatyzacją. Są za to nadużycia, trwające latami, jest polityka, pieniądze, władza i przede wszystkim ogromna ludzka krzywda.

Bohaterami tej książki są ci, którzy przez wspomniany dekret zostali pozbawieni swoich majątków i nie mogą ich odzyskać do tej pory. Są też ci, którzy mieszkają w kamienicach z bardzo skomplikowaną historią reprywatyzacyjną. Bywa, że są wyrzucani na bruk, lub żyją z wieczną obawą, że za chwilę na tym bruku się znajdą. Negatywnymi bohaterami natomiast, są ci, którzy na reprywatyzacji postanowili się dorobić, którzy skupują roszczenia do odszkodowań, czasem za cenę 50 złotych. Przejmują mienia. Reprywatyzacja to również biznes kancelarii i firm z nie do końca jasnymi profilami działań. To wybudzane, nieistniejące od wojny spółki, by przejąć grunty, do nich należące.

Dziennikarki Iwona Szpala i Małgorzata Zubik, latami wytrwale mimo nikłego zainteresowania tematem ze strony opinii publicznej, ujawniały kolejne elementy afery reprywatyzacyjnej. W książce przedstawiają także, inne strony przywłaszczenia gruntów, również te, o których głośnio się nie mówi. Tymi sprawami są kwestie związane z wymazaniem kredytów, które mieli dawni właściciele, spłatę roszczeń mieszkańców innych państw, dokonanych tuz po wojnie, na podstawie porozumień międzynarodowych.

„Święte prawo”, to niezwykle rzetelny zbiór artykułów, dopełniony wieloma fotografiami przedstawiających kamienice oraz ich mieszkańców, bądź właścicieli. Książkę czyta się jak kryminał. Niestety historie opisane w niej, wydarzyły i dzieją się naprawdę. Skala zjawiska natomiast jest ogromna. Mam jednak wrażenie, że przez polityków, wszystkich powojennych rządów traktowana jest niewystarczająco poważnie. Książka pozwoliła mi spojrzeć na ten problem z szerszej perspektywy, pomogła zrozumieć mi, o co tak naprawdę w wielu tych przypadkach toczy się gra.
Myślę, że publikacja kierowana jest przede wszystkim, do tych którzy chcieliby pogłębić swoją wiedzę na ten temat, ale nie tylko. To naprawdę wartościowa i rzetelna lektura o ważnych sprawach. Gorąco polecam.

www.kochamciemojezycie.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Włoskie buty

Niestety mnie Mankell w nowym, "niekryminalnym" wydaniu, nie przekonuje... "Włoskie buty" są dość monotonne i nudne. Dużo opisów s...

zgłoś błąd zgłoś błąd