Zgromadzenie cieni

Tłumaczenie: Ewa Wojtczak
Cykl: Odcienie magii (tom 2)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,48 (300 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
24
9
53
8
83
7
76
6
39
5
10
4
6
3
7
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Gathering of Shadows
data wydania
ISBN
9788381160681
liczba stron
530
język
polski
dodała
AMisz

Upłynęły cztery miesiące, odkąd w ręce Kella wpadł czarny kamień. Cztery miesiące, odkąd przecięły się ścieżki antariego i dziewczyny z Szarego Londynu, Delilah Bard. Cztery miesiące, odkąd książę Rhy został ranny, Kell i Lila pokonali rządzące Białym Londynem bliźniaki Dane, a kamień wraz z umierającym Hollandem wrzucili w otchłań Londynu Czarnego. Pod wieloma względami sytuacja prawie...

Upłynęły cztery miesiące, odkąd w ręce Kella wpadł czarny kamień. Cztery miesiące, odkąd przecięły się ścieżki antariego i dziewczyny z Szarego Londynu, Delilah Bard. Cztery miesiące, odkąd książę Rhy został ranny, Kell i Lila pokonali rządzące Białym Londynem bliźniaki Dane, a kamień wraz z umierającym Hollandem wrzucili w otchłań Londynu Czarnego.

Pod wieloma względami sytuacja prawie wróciła do normalności, chociaż... Rhy spoważniał, a Kella dręczą wyrzuty sumienia. Antari nie przemyca już przedmiotów między światami – jest nerwowy, nawiedzany przez sny z udziałem złowieszczej magii, skupiony na myślach o Lili, która zniknęła mu z oczu w porcie, tak jak zawsze tego pragnęła.

Tymczasem w Czerwonym Londynie trwają przygotowania do Igrzysk Żywiołów, spektakularnego i kosztownego międzynarodowego turnieju – mającego na celu rozrywkę i zachowanie dobrych stosunków z sąsiednimi mocarstwami. Na zawody przybędzie wielu gości, a wśród nich starzy przyjaciele na pewnym statku pirackim.

Jednakże, podczas gdy wszyscy w Czerwonym Londynie skupiają się na czekających ich emocjach sportowych i towarzyszących igrzyskom przyjęciach, w innym Londynie rozkwita życie, a ci, którzy mieli rzekomo odejść na zawsze, powracają. Jak cień, który znika w nocy, lecz pojawia się znów kolejnego dnia, tak odżywać zdaje się Czarny Londyn. Tyle że magia wymaga równowagi, więc by odrodził się Czarny Londyn, inne miasto musi upaść...

„Oto ideał powieści fantasy”.
– Publishers Weekly

„Bogate szczegóły rozświetlają każdy wymiar niezwykłego miasta zalanego magią, a skomplikowane postacie okazują się intrygującymi osobowościami. W tej barwnej scenerii toczy się trzymająca w napięciu akcja... Schwab już nam każe czekać na dalszy ciąg”.
– Entertainment Weekly

„Schwab jest fantastyczną pisarką, toteż akcja tej powieści płynie szybko: to świat, w który łatwo się zanurzyć, a cztery Londyny, które mamy szansę odwiedzić, stanowią ucztę dla zmysłów: są żywe, interesujące i szczegółowo pokazane. Zmyślone światy prezentują się imponująco i już choćby z tego względu warto sięgnąć po tę książkę”.
– io9

„Jest tu wszystko: magia i romans, przygoda i intryga, podstęp i oszustwo, a także trochę tajemnic ze świata piratów... Ta powieść przyciągnie zarówno dorosłych czytelników fantasy, jak i tych młodszych, lubujących się w gatunku young adult”.
– Booklist

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 338
trnabadara | 2017-07-21
Przeczytana: 21 lipca 2017

Oto objawiła się przede mną kolejna zagadka wszechświata, jaką jest średnia ocena 8 (słownie osiem) gwiazdek dla tego czytadła. Być może mam inne wydanie książki, a jedynie okładka się zgadza. Poprzedni tom dało się przełknąć, ale Zgromadzenie wystawiło moje czytelnicze samozaparcie na olbrzymią próbę.

W drugiej części spotykamy znanych (i nieznanych) już bohaterów szwędających się po kartach książki bez celu, bez polotu i bez sensu. Autorka, przez resztki przyzwoitości chyba, wrzuciła jakiś turniej i bójkę w ramach kiepskiej imitacji akcji. Doprawdy, ciężko się na to nabrać. Zamiast kawałka fabuły, akcji, planu chociaż, mamy mnóstwo kwiecistych opisów strojów z tak bogatą paletą słownictwa kolorystyczno-wzorniczego, że nie tylko daltonistę może przyprawić o nerwicę. Średnio co dziesiąta strona przeznaczona jest na opis wewnętrznych dramatów Kella bądź Rhy'a, najczęściej obu na raz, jako że w wyniku wydarzeń z poprzedniego tomu zostali połączeni wirtualną więzi psychofizyczną na kształt bliźniąt syjamskich. Podwójka dawka weltschmerz połączona z poklepywaniem się po rączkach i ramionkach czy zapewnianiu o wzajemnej braterskiej bliskości w wykonaniu obu książąt jest najzwyczajniej niestrawna.

Postać Lili, jeśli kiedykolwiek miała jakiś potencjał, kompletnie go zatraciła w tym tomie. Autorce nie wystarczy fakt, że nastolatka jest złodziejką, nożowniczką i żeglarzem, postanowiła więc obdarzyć ją dodatkowo wielkim magicznym talentem, kompletnie zatracając pierwotny kształt postaci. Zachowaniem przypomina amoralne dwu-trzy letnie dziecko bądź socjopatkę z brakiem rozróżnienia dobra i zła. Im dalej w książkę tym bardziej Lila złodziejka zmienia się w Lilę rozwydrzonego bachora. Dialogi z nowym bohaterem trylogii, Alucardem, mają subtelność pensjonarskiego flirtu w wykonaniu kowadła. Przerabiany w dyskusjach z tymże temat przeszłości Lili przewija się z trzydzieści razy, zupełnie bezowocnie, po czym okazuje się, że kapitan i tak wszystkiego domyślił się już dawno. Sam Alucard jest postacią papierową, nie wnoszącą absolutnie nic - ot kolejny olśniewająco przystojny, niesamowicie potężny, obrzydliwie bogaty, z problemami i do wzięcia. Pełno tego na każdym rogu, lecą z drzew jak ulągałki.

Po 300 stronach książki człowiek czeka kiedy się ta akcja rozpocznie. A bohaterowie niestrudzenie cierpią, wzdychają, marszczą czoło i przeżywają dramaty egzystencjalne. Z koncepcji alternatywnych światów pozostają nam jakieś krótkie migawki Szarego Londynu, chyba tylko dla zaznaczenia, że dalej tam jest; kilkustronicowy opis Czarnego Londynu plus Biały, marginalnie zaznaczane i zepchnięte przez większość czasu na bok przez sceny wybierania kapelusza bądź zapinania guzików. Być może z całego pomysłu udałoby się sklecić 30 stron opowiadania, ale na litość, ponad 500 stron powieści to kpina z czasu i portfela czytelnika.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mali bogowie 2. Jak umierają Polacy

Paweł Reszka "zatrudnił " się w załodze karetki pogotowia i ukazuje naszą nieszczęsną służbę zdrowia z perspektywy lekarza, ratownika, sani...

zgłoś błąd zgłoś błąd