Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Palinka. Prozy z Banatu

Tłumaczenie: Anna Radwan-Żbikowska
Wydawnictwo: Książkowe Klimaty
7 (14 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
8
6
1
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pálenka: Prózy z Banátu
data wydania
ISBN
9788365595362
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agussiek

Rumunia. Banat. Odległe góry nad Dunajem. Wioski, w których od niemal dwustu lat żyją Czesi. Świat, w którym czas się zatrzymał. Do jednej z takich wsi przyjeżdża młody nauczyciel z Moraw. Przyjeżdża, by zapomnieć. Ale nieodłączne wspomnienia coraz bardziej przysłaniają mu codzienność wiejskiego życia i nieśmiałe próby włączenia się do zamkniętej społeczności. W izolacji i samotności, pośród...

Rumunia. Banat. Odległe góry nad Dunajem. Wioski, w których od niemal dwustu lat żyją Czesi. Świat, w którym czas się zatrzymał. Do jednej z takich wsi przyjeżdża młody nauczyciel z Moraw. Przyjeżdża, by zapomnieć. Ale nieodłączne wspomnienia coraz bardziej przysłaniają mu codzienność wiejskiego życia i nieśmiałe próby włączenia się do zamkniętej społeczności. W izolacji i samotności, pośród upojnej banackiej scenerii każdy drobiazg przypomina o dzieciństwie, gorzkich latach spędzonych na sali gimnastycznej, utraconych kobietach, podróżach, ucieczkach…

 

źródło opisu: http://ksiazkoweklimaty.pl/zapowiedzi/65/palinka-prozy-z-banatu

źródło okładki: http://ksiazkoweklimaty.pl/zapowiedzi/65/palinka-prozy-z-banatu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 558
Megajra | 2017-06-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 czerwca 2017

Całość recenzji znajdziecie na blogu Okiemwielkiejsiostry.blogspot.com

"Palinkę" trzeba smakować powoli, potrzymać chwilę na języku i dopiero wtedy przełknąć. Wyobraźcie sobie jednak smakowanie wódki, płonącej na podniebieniu, wgryzającej się w kubki smakowe. To bolesne, odpychające doświadczenie, które z czasem jednak upaja. A rano powoduje ból głowy i nudności. Proza Hořavy nie należy do najprzyjemniejszych – to utwory w których zaczytujemy się nie dla rozrywki, lecz dla bólu i smutku, który panoszy się niemalże w każdym zdaniu, każdym słowie. Chociaż nie brak w nich sielskości banackiej wioski, spokoju życia z dala od miejskiego szumu, niejako poza czasem, obrazy te są jedynie kilkoma beztroskimi nutami w melancholijnej piosence śpiewanej przez autora. Jednak czasem nawet one zdają się fałszywe, bo przecież w miejscu tak cichym i spokojnym, nie da się naprawdę uciec.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szarość miejskich mgieł

Mówi się, że najlepiej widać upływ czasu po dzieciach. Dopiero były raczkującymi brzdącami a teraz już są prawie dorosłymi. Tak samo jest z upływem cz...

zgłoś błąd zgłoś błąd