Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Menu świata

Wydawnictwo: Świat Książki
6,2 (5 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
3
6
1
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380315266
liczba stron
320
język
polski

Kto nie jadł z patelni sąsiada, niewiele o nim wie. Docierając do niezliczonych miejsc, osad, wiosek, przysiółków, metropolii, miałem okazję – ale przecież i konieczność –obcować z wieloma niezwykłymi potrawami. Nieraz przyszło mi łamać żywieniowe tabu wszczepione nam przez europejską kulturę. To się je, tamtego nigdy w życiu, to wspaniałe, tamto obrzydliwe. Iluż ludzi robi takie uwagi,...

Kto nie jadł z patelni sąsiada, niewiele o nim wie.
Docierając do niezliczonych miejsc, osad, wiosek, przysiółków, metropolii, miałem okazję – ale przecież i konieczność –obcować z wieloma niezwykłymi potrawami. Nieraz przyszło mi łamać żywieniowe tabu wszczepione nam przez europejską kulturę. To się je, tamtego nigdy w życiu, to wspaniałe, tamto obrzydliwe. Iluż ludzi robi takie uwagi, przyjmując je za pewnik i nie czyniąc nigdy kroku w stronę wniknięcia w tradycję odwiedzanych grup etnicznych?

Ideą tej książki jest ukazanie czytelnikowi nieskończonej różnorodności kulinarnej ludzi mieszkających pod każdą szerokością geograficzną, od najdalszych, odległych nie tylko w przestrzeni, ale i w czasie (kulturowo) plemion dżungli amazońskiej aż po bliskich nam Słowian zamieszkujących Syberię.

 

źródło opisu: www.swiatksiazki.pl

źródło okładki: www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 672
skrytka_kulturalna | 2017-06-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 31 maja 2017

Bo Menu świata to nie tylko opowieść o jedzeniu – przede wszystkim jest to zbiór migawek z podróży, krótkich opowieści, których finałem jest zawsze jakaś charakterystyczna, często budząca wstręt czy zdziwienie potrawa. Sporo jest jednak w tej książce ludzi, zwyczajów i atmosfery odwiedzonych miejsc. Znajdziecie tu też dużo przygody – takiej męskiej, chłopięcej. Komandosi w dżungli, przerażający mróz na Syberii, wykopaliska na pustyni Gobi, spotkanie z niedźwiedziami na Kamczatce – to nie są opowieści dla grzecznych dziewczynek.

"Menu świata" to zbiór opowieści z podróży znanego podróżnika Jacka Pałkiewicza. Sercem i pointą każdej historii jest jedzenie. I to jedzenie nie byle jakie. Nie będę Wam psuć zabawy i pisać co i gdzie Jacek Pałkiewicz pożarł (albo i nie pożarł, bo czasami nawet on nie dawał rady), ale uwierzcie mi na słowo – były takie momenty, że wydawałam znad książki głośne okrzyki grozy! A to nie zdarza mi się często!

Największą i najważniejszą zaletą "Menu świata" jest po prostu treść i osoba autora. Poza tym jest bardzo ładnie wydana i pełna przepięknych zdjęć (ale też czasem skrajnie obrzydliwych!), z których większość pochodzi z własnego archiwum autora. Nie będę jednak Was oszukiwać – książka ma też pewne wady. Po pierwsze nie jest to literacka podróż marzeń – styl autora jest dość siermiężny i naiwny. Jeśli ktoś jest bardzo wrażliwy może w kilku miejscach dostać ścisku szczęk. Dla mnie nie było to przeszkodą i uważam, że w tego typu pozycjach jest to kwestia drugorzędna – najbardziej liczy się wiedza i obycie autora (a tych jest tutaj bardzo dużo) oraz przygoda, podróż i napotykani ludzie. Jednak uczciwie Was ostrzegam. Trochę mnie też wymęczyło snucie opowieści w stylu prawdziwy mężczyzna nie je miodu, tylko żuje pszczoły, aczkolwiek rozumiem, że człowiek, który szkolił komandosów może sobie pozwolić na nieco więcej.

Nie mam wątpliwości, że "Menu świata" Jacka Pałkiewicza to doskonała książka dla każdego spragnionego emocji i wrażeń czytelnika. To przygodowa, wciągająca lektura, a jeśli lubicie czytać o jedzeniu, jeśli ciekawi Was co wrzucają do garnków mieszkańcy innych kontynentów – ta książka jest dla Was. Ja przeżyłam z nią emocjonujące i niezmiernie interesujące chwile, dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy i nabrałam wielkiej ochoty na daleką, kulinarną podróż w nieznane.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Biblioteka dusz

Ostatnia część trylogii „Osobliwy dom pani Peregrine” i być może jeszcze lepsza niż dwie poprzednie części. Zakończenie satysfakcjonujące, chociaż żal...

zgłoś błąd zgłoś błąd