Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

36 forteli

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
10 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381160353
liczba stron
792
kategoria
historia
język
polski
dodał
Peter

Jeśli znasz i cenisz traktat Sztuka wojny autorstwa Sun Zi (Sun Tsu), tą książką będziesz zachwycony. Motto książki: Broń to tylko przygodne narzędzie, które ma zmusić przeciwnika do zmiany zamiarów. Jedynym polem bitwy jest umysł. Wszystko inne to nieistotny szum. — Lois McMaster Bujold, Gra Wojny i konflikty toczą ludzie. Pierwszorzędnym celem jest umysł przeciwnika. Według starożytnych...

Jeśli znasz i cenisz traktat Sztuka wojny autorstwa Sun Zi (Sun Tsu), tą książką będziesz zachwycony.

Motto książki: Broń to tylko przygodne narzędzie, które ma zmusić przeciwnika do zmiany zamiarów. Jedynym polem bitwy jest umysł. Wszystko inne to nieistotny szum.
— Lois McMaster Bujold, Gra

Wojny i konflikty toczą ludzie. Pierwszorzędnym celem jest umysł przeciwnika. Według starożytnych chińskich ideałów, zwycięski dowódca steruje poczynaniami bądź armią przeciwnika z równą swobodą, co swoimi własnymi. Tak pojmowana sztuka wojenna jest więc z samej swojej natury gałęzią psychologii.

Książka 36 forteli to nie tylko zbiór forteli i podstępów. To międzykulurowy poradnik psychologii konfliktu i kompendium praktycznych porad, jak radzić sobie w sytuacjach rozbieżności interesu — od sytuacji z życia codziennego zaczynając, a na formułowaniu doktryn wojennych kończąc. Zawiera około dwieście ilustracji historycznych i anegdot, wraz ze zwięzłymi analizami opartymi na współczesnej psychologii poznawczej i traktacie Sztuka wojny Sun Tzu (Sun Zi).

Książkę 36 forteli polecam w szczególności żołnierzom sił i służb specjalnych, które z założenia realizują swoje misje w nieprzewidywalnym środowisku wysokiego ryzyka. Taktykom i strategom odpowiedzialnym za odnajdywanie dróg wyjścia z beznadziejnych sytuacji, ale i ku przestrodze w obliczu pozornie słabego i przez to lekceważonego przeciwnika.

— generał Roman Polko, były dowódca jednostki GROM, autor m.in. książki RozGROMić konkurencję


36 forteli to znakomity międzykulturowy, okraszony dziesiątkami anegdot almanach psychologii konfliktu, w którym chiński dorobek opisany jest językiem Zachodu, a dorobek zachodni — językiem starożytnych Chin. Gorąco polecam.
— dr Jacek Bartosiak, ekspert geopolityk, autor książki Pacyfik i Eurazja. O wojnie

 

źródło opisu: źródło opisu: http://fortele.chiny.pl/

źródło okładki: źródło opisu: http://fortele.chiny.pl/fortele

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 311
Saudyjskie-Wielbłądy | 2017-06-14
Przeczytana: 14 czerwca 2017

Któż nie słyszał o sławetnym podręczniku „Sztuka wojenna” przypisywanym Sun Wu, znanemu również jako Sun Zi lub Sun Tzu (choć, według Piotra Plebaniaka‎ jest on w najlepszym przypadku twórcą jedynie kilku rozdziałów owego arcydzieła).
Ten starożytny myśliciel i naukowiec – prekursor prakseologii czyli - teorii sprawnego działania nie był jedynym, który w Państwie Środka zajął się kreowaniem zasad prowadzenia działań wojennych.

Kultura konfucjańska nie odróżnia czasu pokoju od czasu wojny. To tylko inny moment cyklu. Podobnie jak chwilowa potęga czy słabość. Oczywiście „chwilowa” w znaczeniu chińskim. Konflikt jest wpisany w ludzką naturę. Chęć rywalizacji, walka jest po prostu cechą ludzką, czy się to pacyfistom podoba, czy nie.

Również starożytni Europejczycy dostrzegali taką prawidłowość, co dobitnie wyraża łacińska sentencja „Si vis pacem, para bellum”. Mogą być tylko różne jej metody, nie zawsze krwawe.
Przykładem azjatyckim, ale z innej części tego kontynentu była „walka bez walki", którą prowadził z Brytyjczykami Mohandas Karamchand Gandhi.

Inaczej jednak postrzegany jest stan konfliktu w kulturze chińskiej, a inaczej w kulturze europejskiej.
W naszym pojęciu muszą grać „surmy bojowe”, ”mąż z mężem potykać na udeptanej ziemi się musi” a tradycja zachodnioeuropejska ponad walor zwycięstwa stawia „honorowość” rozgrywki. Dopiero od niedawna wykorzystanie podstępu uznano jako może niezbyt honorowe, ale za to równie skuteczne i zarazem tańsze dla stosującej fortel strony rozwiązanie.
Również stan zwycięstwa rozumiemy w inny sposób . Dla nas – to położenie sztychu miecza na szyi wroga, dla Chińczyków zwycięstwem jest już odstąpienie przeciwnika od nieprzyjaznych wobec nich zamiarów.

Książka Piotra Plebaniaka to nie tylko podręcznik, z którego dowiecie się jak mając skromniejsze niż Wasz przeciwnik środki osiągnąć pożądane cele. Czasami za wygraną można uznać fakt, że… nie przegraliśmy, bo nie udało się nas wciągnąć w konflikt, którego w danej chwili nie mamy szans wygrać, lub szanse na pozytywne dla nas zakończenie są iluzoryczne.
Jest to również znakomita lektura, wskazująca ogromne różnice kulturowe pomiędzy Azjatami, wychowanymi według zasady, że grupa jest wszystkim, a jednostka niczym a indywidualistami kręgu łacińskiego. Dzięki „36 podstępom” nauczycie się lepiej panować nad swoimi emocjami, gdyż typowo polskie szarże takie jak pod Somosierrą niezmiernie rzadko przynoszą pożądany efekt przy akceptowalnych kosztach.
Książka pełna humoru, a dzięki temu, że autorem jest Polak - doskonale dostosowana do naszego kodu kulturowego, co znacznie ułatwia wykorzystanie wiedzy i pomysłów, jakie wykreowali Chińczycy.
Zanim jednak zacznę stosować w życiu wybrane fortele muszę się najpierw nauczyć zachowywać zimną krew i szacować koszty zwycięstw. To też nic nowego – król Epiru Pyrrus wygrał w bitwie pod Ausculum w roku 279 p.n.e, ale gratulującym mu oficerom powiedział „Jeszcze jedno takie zwycięstwo i będę zgubiony”. Wojnę z Rzymem oczywiście przegrał.

Dlatego warto korzystać z mądrości i doświadczenia innych, a wiadomo, że... „Chińczyki trzymają się mocno” .

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wołanie kukułki

Jako Potteromaniaczka musialam siegnąć po kryminał Pani Rowling. Powieść raczej na plus, chociaż nie wszystko mnie urzekło. Podczas lektury wciąż miał...

zgłoś błąd zgłoś błąd