Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kolor magii

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,13 (9331 ocen i 466 opinii) Zobacz oceny
10
520
9
1 189
8
1 822
7
3 066
6
1 566
5
797
4
150
3
168
2
33
1
20
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Colour Of Magic
data wydania
ISBN
978-83-7469-097-3
liczba stron
208
język
polski

Inne wydania

To pierwsza część słynnego wieloksięgu rozgrywającego się na płaskiej ziemi śmieszna, mądra i cudownie zadowalająca jak wszystkie książki Pratchetta. W odległym, trochę już zużytym układzie współrzędnych, na płaszczyźnie astralnej, która nigdy nie była szczególnie płaska, skłębiona mgiełka gwiazd rozstępuje się z wolna... Spójrzcie...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 1994

źródło okładki: http://www.proszynski.pl

książek: 1640
wwgnika | 2013-01-25
Na półkach: Przeczytane, Pożyczone
Przeczytana: 25 stycznia 2013

"Fale paradoksu rozlewały się po morzu przyczynowości. Najważniejszy zapewne fakt, o którym powinien pamiętać każdy, kto znalazł się poza sumą całkowitą multiwersum, to ten, że chociaż mag i turysta dopiero przed chwilą pojawili się w lecącym samolocie, to równocześnie lecieli tym samolotem w normalny sposób. Inaczej mówiąc: chociaż jest prawdą, że od niedawna istnieli w tym szczególnym systemie wymiarów, jest również prawdą, że żyli w nim od samego początku. W tym właśnie punkcie język potoczny rezygnuje i wychodzi na piwo."

Pierwsza książka Pratchetta z serii Świat Dysku nie jest najlepsza wśród innych z tej serii, jest jednak pierwsza, więc wypada zacząć od niej - taką dostałam zachętę od mojej przyjaciółki, czytającej Prachetta regularnie. Słysząc od dawna jej zachwyty, nie miałam nic przeciwko. I powiem tak, jeśli ta nie jest najlepsza, to szalenie ciekawa jestem tych pozostałych! Niby to takie na wpól fantasy, na wpól science fiction, ale nie wolno dać się zwieźć pozorom! To nie jest coś do zaszufladkowania. Wszystko tu jest mrugnięciem okiem do czytelnika, zaczynając od całości i kończąc praktycznie na każdym zdaniu (lub od szczegółu do ogółu - jak kto woli). Autor bawi się słowem, wyobraźnią i konwencjami, o prawach fizyki nie wspominając - fale paradoksu rozlewają się tutaj swobodnie. A przy tym ani to trudne w odbiorze, ani nudne - przeciwnie, dowcipne i lekkie, zawieszone między światami multiwersum i opatrzone łobuzerskim uśmiechem :) Ciąg dalszy mojego zaznajamiania się z twórczością Pratchetta nastąpi na pewno!

P.S. Słowa uznania dla tłumacza, pana Piotra W. Cholewy! Choć nie widziałam oryginału, domyślam się ile trzeba było kunsztu i wyobraźni, by coś takiego ująć po polsku! Brawo!

Z: http://bookshelf.blox.pl/2013/01/Terry-Pratchett-Kolor-magii.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kontaktowi, czyli szklarze bez kitu

Bardzo fajna książka, wesoła, pełna anegdot i ciekawostek, napisana z pazurem, werwą i inteligencją. Historia powstania jednego z najpopularniejszych...

zgłoś błąd zgłoś błąd