Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prokurator

Cykl: Prokurator (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
6,53 (2169 ocen i 432 opinie) Zobacz oceny
10
199
9
161
8
340
7
490
6
387
5
246
4
130
3
104
2
71
1
41
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328706309
liczba stron
320
język
polski
dodała
eMM

Trzydziestoletnia, niezwykle atrakcyjna Kinga Błońska jest szczęśliwą kobietą. To znaczy była. Od wielu lat dzieliła życie z tym samym mężczyzną a zawodowo, jako błyskotliwa adwokatka, odnosiła sukcesy na sali sądowej. Teraz jednak fortuna przestała jej sprzyjać: nie dość, że przyłapała męża na zdradzie, to musiała również podjąć się prowadzenia sprawy groźnego bandyty „Szarego”. Co gorsza,...

Trzydziestoletnia, niezwykle atrakcyjna Kinga Błońska jest szczęśliwą kobietą. To znaczy była. Od wielu lat dzieliła życie z tym samym mężczyzną a zawodowo, jako błyskotliwa adwokatka, odnosiła sukcesy na sali sądowej. Teraz jednak fortuna przestała jej sprzyjać: nie dość, że przyłapała męża na zdradzie, to musiała również podjąć się prowadzenia sprawy groźnego bandyty „Szarego”. Co gorsza, „Szary” jest jej przyrodnim bratem, z którym od dawna nie miała – i nie chciała mieć – nic do czynienia.
Wydarzenia ostatnich tygodni postanawia odreagować w dyskotece. Po raz pierwszy w życiu ma ochotę zachować się nieodpowiedzialnie… i udaje się jej to aż za bardzo. Ląduje w mieszkaniu Łukasza, którego dopiero co poznała na parkiecie. Po niesamowitych miłosnych uniesieniach, zaspokojna seksualnie, ale skacowana moralnie, ukradkiem wraca do domu. Zaledwie kilka godzin później przekonuje się, że pech upodobał ją sobie na dobre: "facet na jedną noc" okazuje się prokuratorem prowadzącym sprawę jej przyrodniego brata. Jakby tego było mało, wszystko wskazuje na to, że pozasłużbowe kontakty Kingi i Łukasza nie ograniczą się do jednego gorącego spotkania…

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/ksiazki/2729-prokurator-9788328706309.html

źródło okładki: https://muza.com.pl/ksiazki/2729-prokurator-9788328706309.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 576
Marta Tadych | 2017-05-24
Przeczytana: 20 maja 2017

„Prokurator” to debiut literacki autorki ukrywającej się pod pseudonimem Paulina Świst. Wydawca ostrzega, że prawdopodobnie nigdy nie poznany jej prawdziwej tożsamości, ale uchyla lekko rąbka tajemnicy, zdradzając, że za pseudonimem tym kryje się młoda i ceniona prawniczka. Czego można spodziewać się po powieści, której okładka krzyczy hasłami o ostrym seksie, ostrym języku i ostrej akcji?
(...)
Pierwszą rzeczą, na którą zwróciłam uwagę, czytając „Prokuratora”, jest fakt, iż książka ta nie ma rozdziałów. Fragmenty napisane z punktu widzenia Kingi przeplatają się z fragmentami napisanymi z punktu widzenia Łukasza. Punty widzenia niekiedy nakładają się na siebie, ukazując reakcję Kingi na zachowanie Łukasza lub odwrotnie, niekiedy bezpośrednio kontynuują akcję, pokazując daną scenę tym razem z perspektywy tego drugiego bohatera, niekiedy zaś oddziela je jakaś niewielka przerwa czasowa. Da się do takiej narracji przyzwyczaić, ale brak rozdziałów czasami jednak mi doskwierał. Rozdziały dają krótką chwilę na oddech, pozwalają na niewielką przerwę w opowiadanej historii, mają zaostrzyć apetyt na dalsze czytanie. Tych właśnie chwil na oddech zabrakło mi w Prokuratorze. Historia Kingi i Łukasza pędzi naprzód bez większych przystanków, a czytelnik jest przerzucany między bohaterami chwilami niczym piłeczka pingpongowa.

Sama fabuła okazała się całkiem niezła. „Prokurator” to mieszkanka kryminału i romansu z drobną domieszką erotyki. Wbrew temu, co sugeruje okładka, ostrego seksu tutaj raczej nie znajdziecie. Jeśli ktoś, sięgając po tę pozycję, liczy na prawdziwie ostry erotyk, najpewniej się rozczaruje. Powieść skupia się przede wszystkim na relacji bohaterów i sprawie „Szarego”, z większym jednak naciskiem na proces i to, co się wokół niego dzieje. Mamy zatem całkiem burzliwy romans, rodzinne tajemnice, kryminalne intrygi i zaskakujące zwroty akcji. Świat prawników, dobrych i złych policjantów oraz niebezpiecznych gangsterów. Wyszła z tego całkiem przyjemna, wciągająca mieszanka.

Pochwalić muszę kreację bohaterów, choć nie wątpię, że niektórzy mogą uznać ją za sztampową. Kinga i Łukasz to postacie o silnych osobowościach. Kinga sporo przeszła, co umocniło jej charakter. To silna kobieta, która zdolna jest do poświęceń. Łukasz to z kolei taki typowy badboy – twardy, męski, pewny siebie na sali sądowej i wśród kobiet, które potrafi uwieść z łatwością. Między nimi iskrzy, a że oboje są nieustępliwi i obdarzeni ciętym językiem, często dochodzi między nimi do ciekawych słownych utarczek pełnych celnych ripost. Podoba mi się to, jak z czasem rozwijała się ich relacja i jak sami bohaterowie zmieniali się na moich oczach.

Książkę, pomijając kwestię braku rozdziałów, czytało mi się całkiem dobrze, ale po jej przeczytaniu naszła mnie pewna refleksja. Mam pełną świadomość tego, że to fikcja literacka, jednak taka powieść może w pewnym stopniu uświadomić człowiekowi, jak osoby związane z prawem mogą nim manipulować, by chronić swoje osobiste interesy i osiągnąć zamierzony cel. To jednak trochę przerażające, bo człowiek zaczyna się zastanawiać, jak często dochodzi w ten sposób do nadużyć.

Na koniec jeszcze jedna rzecz, która mocno rzuciła mi się w oczy, a która w mojej opinii powinna być poprawiona. Nie wiem, czy to wyłącznie moje odczucie, ale współczesne powieści, w których bohaterowie idą ze sobą do łóżka, nie powinny pomijać kwestii antykoncepcji. Tutaj, niestety, Kinga i Łukasz uprawiają seks bez zabezpieczenia, z czym nie wiążą się żadne konsekwencje. Po pierwszej nocy Łukasz przez chwilę rozmyśla o tym, że nie użyli prezerwatywy, jednak potem ten temat nie istnieje w ogóle. Tak nie powinno być. Bohaterowie powinni być w tej kwestii odpowiedzialni.

To jak ostatecznie mają się obietnice z okładki do rzeczywistości? Ostry seks? Niekoniecznie. Ostry język? Owszem. Ostra akcja? W pewnym stopniu tak. „Prokurator” to całkiem niezły debiut. Oczywiście nie jest on pozbawiony pewnych drobnych wad, ale wierzę, że kolejne powieści Pauliny Świst będą już lepsze. Widzę tutaj spory potencjał na przyszłość.

http://zaczytana-dolina.blogspot.com/2017/05/prokurator-paulina-swist.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilczy Legion

Interesujące historie, nieco powyżej poziomu, do którego przyzwyczaiły mnie dotychczas przeczytane wydawnictwa z Fabryki Słów.

zgłoś błąd zgłoś błąd