Kamienica panny Kluk

Wydawnictwo: Okiem na Horror
7 (21 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
5
7
5
6
2
5
2
4
0
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394629953
liczba stron
128
kategoria
horror
język
polski
dodał
Cthulhu

Kamienica panny Kluk przynosi porcję wspaniałego, ligottiańskiego weird fiction/post-horroru, w którym równie ważne jak same upiorne historie, jest całościowe podejście do literatury jako narzędzia pozwalającego dokonać zarówno uniwersalnych diagnoz rzeczywistości, jak i autorskiej ekspresji. Na tym wszak polega dobre pisarstwo, by farbami z palety osobistych przeżyć i przemyśleń namalować...

Kamienica panny Kluk przynosi porcję wspaniałego, ligottiańskiego weird fiction/post-horroru, w którym równie ważne jak same upiorne historie, jest całościowe podejście do literatury jako narzędzia pozwalającego dokonać zarówno uniwersalnych diagnoz rzeczywistości, jak i autorskiej ekspresji. Na tym wszak polega dobre pisarstwo, by farbami z palety osobistych przeżyć i przemyśleń namalować spójny obraz świata. By z doświadczenia jednostkowego wyprowadzić refleksję ogólną.
Takie zbiory opowiadań nie trafiają się często. Powodów, dla których ta niepozorna książeczka, którą trzymacie w rękach, stanowi fenomen, jest co najmniej kilka i postaram się wam, w miarę moich skromnych kompetencji, o nich opowiedzieć. Czynię to świadomy powagi chwili: być może za kilka lat to właśnie ta autorska antologia będzie punktem odniesienia dla młodych twórców i jednym z kamieni milowych w historii polskiej literatury grozy. A już z pewnością zwiastuje pojawienie się nowego, bardzo mocnego zawodnika, który ma wszelkie predyspozycje do tego, by już niebawem grać w swojej własnej lidze, jakościowo osiągalnej dla nielicznych.
Wojciech Gunia

 

źródło opisu: Okiem na Horror

źródło okładki: google

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 85
Baltazar | 2017-07-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wahałem się czy dać siedem czy osiem gwiazdek. Ostatecznie zdecydowałem, że jednak osiem.

Na początek trzeba powiedzieć jedno: Damian Zdanowicz uwielbia Thomasa Ligottiego i wcale tego nie ukrywa. Klimat, język i same fabuły wyglądają tak, jakby żywcem wyjęto je z nieznanego zbioru Ligottiego. W naśladowaniu formy Zdanowicz osiągnał perfekcję. Uwierzyłbym gdyby ktoś mi powiedział, że to opowiadania Ligottiego.

To jest plus jak i minus zbioru. Plus - bo dostajemy smoliście gęste weird fiction o niezwykle sugestywnym klimacie i przerażających pomysłach. W dodatku wybornie napisane. Minus - bo jest to książka przeznaczona głównie dla wielbicieli Ligottiego, którym dłuży się oczekiwanie na kolejną książkę pisarza. Ponieważ zaliczam się do tych osób, Kamienicą jestem zachwycony. Dla tych, którym opowiadania Ligottiego do gustu nie przypadły, Kamienica panny Kluk będzie niestrawna.

Krytykant zapyta: czym różni się naśladowanie Ligottiego od naśladowania Mastertona czy Kinga? To wciąż tylko naśladowanie. Owszem. Ale w smaku tego dania nie tylko nie czuc podróbki, ale i wzbudza ono te same emocje.

Damian Zdanowicz pokazał, że drzemią w nim wielkie możliwości. Świetnie panuje nad językiem i ma naprawdę upiorne pomysły. Jego opowieści mają drugie i trzecie dno i odpowiednią dramaturgię. Natomiast nie ulega watpliwości, ze aby być kimś więcej niż nader zdolnym kopistą, Zdanowicz musi popracować nad własnym stylem.

Dla fanów Ligottiego 8/10, dla innych - 6/10.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Decyzja

Dobra! Trzyma w napięciu, trzeba przyznać. Czytana przed snem sprawiła, że część nocy uciekałam przed złoczyńcami :)Ciężki temat. Link nie zawiodła po...

zgłoś błąd zgłoś błąd