Utracony dar słonej krwi

Tłumaczenie: Michał Alenowicz
Wydawnictwo: Wiatr od Morza
8,05 (61 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
10
8
23
7
13
6
6
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lost Salt Gift of Blood
data wydania
ISBN
9788394352332
liczba stron
256
słowa kluczowe
literatura kanadyjska
język
polski
dodała
Ag2S

Subtelna proza znad brzegów chłodnego Atlantyku. Alistair MacLeod, jeden z najwybitniejszych kanadyjskich prozaików XX wieku, z rzadko spotykanym kunsztem, mądrością i ciepłem opisuje życie rybaków i górników z Nowej Szkocji i Nowej Fundlandii. Polscy czytelnicy znajdą w jego prozie to wszystko, za co pokochali powieści jego rodaka Michaela Crummeya: obrazy surowej, olśniewającej przyrody,...

Subtelna proza znad brzegów chłodnego Atlantyku.

Alistair MacLeod, jeden z najwybitniejszych kanadyjskich prozaików XX wieku, z rzadko spotykanym kunsztem, mądrością i ciepłem opisuje życie rybaków i górników z Nowej Szkocji i Nowej Fundlandii. Polscy czytelnicy znajdą w jego prozie to wszystko, za co pokochali powieści jego rodaka Michaela Crummeya: obrazy surowej, olśniewającej przyrody, bohaterów twardych, zawziętych, lecz na swój sposób romantycznych, opis piękna i trudów życia rodzinnego, a także zaskakująco delikatny mikrokosmos odciętych od świata osad rybackich.

Lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte XX wieku. Wywodzący się z Irlandii i Szkocji mieszkańcy wschodniego wybrzeża Kanady coraz dotkliwiej czują, że ich obyczaje i sposób życia zaczynają rozmijać się z wzorcami i oczekiwaniami „nowoczesności”. Podczas gdy jedni opuszczają domy rodzinne i wyjeżdżają do wielkich miast, zachęceni szansą na edukację czy godziwy zarobek, inni z tym większym uporem trwają przy dawnych tradycjach, starając się chronić związane z nimi wartości i kulturę. Na kartach „Utraconego daru słonej krwi” wraz z plejadą górników i rybaków z krwi i kości odnajdziemy z jednej strony radość, bogactwo oraz swobodę prostego, surowego życia, z drugiej zaś – smutek powoli wdzierający się w serca ludzi zmuszonych do przemierzania ścieżek nowego, bezdusznego świata, w którym „nie ma już świętego Krzysztofa, który mógłby czuwać nad podróżującymi”.

Zafascynowany kulturą przekazów ustnych oraz przebogatym folklorem kanadyjskiego wschodniego wybrzeża, z którego sam pochodzi, MacLeod dokonuje rzeczy niezwykłej. W swojej klasycznej, misternie skonstruowanej prozie uwiecznia rozsiane na brzegach Nowej Szkocji i Nowej Fundlandii wsie i miasteczka z czasów, gdy stanowiły jeszcze świat odrębny, wciąż osadzony w nadziejach i tęsknotach przywiezionych przed wiekami przez europejskich osadników – świat dzisiaj już miniony. Jednocześnie emocje, konflikty i rozterki targające bohaterami MacLeoda są głęboko ludzkie i na tyle uniwersalne, że jego beletrystyka niejednokrotnie nabiera wymiaru poruszającej, ponadczasowej przypowieści.

 

źródło opisu: http://wiatrodmorza.com/beletrystyka/utracony-dar/

źródło okładki: http://wiatrodmorza.com/beletrystyka/utracony-dar/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 890
nextdooralice | 2017-09-17
Na półkach: Przeczytane

Dobre opinie na internetowych czytelniczych stronach tym razem mnie nie zwiodły. Pięknie skonstruowane, sentymentalne opowiadania z małą ilością dialogów, co o dziwo nie razi, z finezyjnymi ale celnymi w punkt opisami surowej, morskiej przyrody, historii ludzi przez pokolenia od piratów, górników po prawników i przemysłowców i nawet zwierząt od koni po psów, które są tu bardzo ważne. Chwilami ma się wrażenie, że nawet aż za oszczędne, za krótkie są te zdania, które niosą tak wiele treści i o niepamięci i o miłości i o korzeniach, chwilami przejmująco smutne,bo czyż jednak nie zawsze wracamy skąd przyszliśmy? Polecam serdecznie!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Instynkt łowcy

,,Znaleźliśmy ją" Czy dobrze brzmi? Co z zaginioną siostrą Rydera - Brodie? i co będzie dalej ...

zgłoś błąd zgłoś błąd