Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Skazaniec. Zawsze mnie kochaj

Cykl: Skazaniec (tom 5)
Wydawnictwo: KAGO
7,79 (126 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
22
8
41
7
36
6
8
5
3
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394580278
język
polski
dodała
mclena

"Dziś sięgam do moich wspomnień z trzech, zupełnie różnych powodów. Pierwszy jest bardzo oczywisty i ma być dowodem na to, że moje świadectwo prawdy, które wyznaję w tych skoroszytach, musi mieć czysty i klarowny obraz. Nie mogę pozostawić żadnych niedomówień lub niejasności. Drugi powód, motywujący mnie do tego wyzwania, jest bardziej wzniosły i uduchowiony. Robię to w hołdzie dla ludzi,...

"Dziś sięgam do moich wspomnień z trzech, zupełnie różnych powodów. Pierwszy jest bardzo oczywisty i ma być dowodem na to, że moje świadectwo prawdy, które wyznaję w tych skoroszytach, musi mieć czysty i klarowny obraz. Nie mogę pozostawić żadnych niedomówień lub niejasności. Drugi powód, motywujący mnie do tego wyzwania, jest bardziej wzniosły i uduchowiony. Robię to w hołdzie dla ludzi, którzy byli bliscy mojemu sercu. Tylko w ten sposób mogę uczcić ich pamięć i chwałę tamtych dni. Natomiast trzeci jest taki, że w głębi duszy pragnę to przeżyć raz jeszcze. Udać się w daleką podróż do moich najszczęśliwszych lat, poddać się magii wspomnień, zamknąć oczy i w wyobraźni powołać do życia świat, który przeminął"
Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że V tom powieści "Skazaniec" to kontynuacja fenomenalnego dzieła. Więzień 29-11, który wyrokiem sądu II Rzeczypospolitej został skazany na karę dożywocia nadal snuje opowieść o swym życiu. Jednak w odróżnieniu do poprzednich tomów tym razem Krzysztof Spadło poświęca więcej słów i skupia się na wydarzeniach, które ukazują zamierzchłe losy głównego bohatera. Autor zabiera swoich czytelników w magiczną podróż, wiodącą przez barwne historie o chłopięcej przyjaźni i młodzieńczej miłości. W tle opowieści przewijają się epokowe wydarzenia i można śmiało stwierdzić, że jest to jeden z elementów, które są znakiem rozpoznawczym cyklu powieści "Skazaniec".

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/Skazaniec-184579305046651/?fref=ts

źródło okładki: https://www.facebook.com/Skazaniec-184579305046651/?fref=ts

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 959
Sargento_Garcia | 2017-06-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 czerwca 2017

Trudno mi ocenić ten tom, bo jest on diametralnie inny od czterech poprzednich. Do tej pory opisywane było życie głównego bohatera za murami Zakładu Karnego we Wronkach, teraz poznajemy odpowiedzi na większość, jak nie wszystkie, nurtujące pytania które zrodziły się w umyśle czytelnika „odbywającego” z Ropuchem karę „do końca”. Dowiadujemy się np. dlaczego Stefan został stolarzem, kim jest Agnieszka, jak kształtował się charakter głównego bohatera (te fragmenty przypominają mi opisy z autobiograficznej książkę Stanisława Grzesiuka „Boso, ale w ostrogach”) i najważniejsze: za co Ropuch został skazany na dożywocie. Jednocześnie Krzysztof Spadło, przygotowując grunt pod kolejny tom/tomy, pozostawił niedokończone i lekko zarysowane nowe wątki np. za co został skazany nowy przyjaciel Ropucha Maniek.

Akcja V tomu generalnie toczy się spokojniej, niż do tej pory przyzwyczaił nas autor – czy jest to dobry zabieg? Nie będę się wypowiadał, jest to kwestia gustu i oczekiwań odbiorczy. Dla mnie osobiście kilka fragmentów było zbyt drobiazgowo opisanych co powodowało że lekko się nudziłem. Nie była to jednak nuda zniechęcająca do czytania, raczej takie rozleniwienie i sielanka, co skutkowało że ten tom oceniam jako chwilami chaotyczny i słabszy od poprzednich. Brakowało mi w nim „tego czegoś”, tej dotychczasowej iskry, żywiołowości i dramatyzmu. Miejscami traciłem chwilowo wątek. Z drugiej strony tak właśnie opowiadają historię swojego życia ludzie doświadczeni życiowo, chcący przedstawić swoje dramatyczne życia w pełni i jak najbardziej obrazowo i plastycznie.

Jestem BARDZO ciekawy, ile też tym razem czasu autor będzie kazał nam czekać na kolejny tom. Mam cichą nadzieję że nie będzie to okres liczony w latach a max. w kilku miesiącach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Harry Potter i więzień Azkabanu

,,Przysięgam uroczyście, że knuje coś niedobrego.'' To jak do tej pory najlepsza z trzech pierwszych części Harry'ego! Czekałam bardzo długo na pojaw...

zgłoś błąd zgłoś błąd