Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Skazaniec. Zawsze mnie kochaj

Cykl: Skazaniec (tom 5) | Seria: Skazaniec
Wydawnictwo: KAGO
7,82 (176 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
36
8
57
7
47
6
12
5
5
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394580278
język
polski
dodała
mclena

"Dziś sięgam do moich wspomnień z trzech, zupełnie różnych powodów. Pierwszy jest bardzo oczywisty i ma być dowodem na to, że moje świadectwo prawdy, które wyznaję w tych skoroszytach, musi mieć czysty i klarowny obraz. Nie mogę pozostawić żadnych niedomówień lub niejasności. Drugi powód, motywujący mnie do tego wyzwania, jest bardziej wzniosły i uduchowiony. Robię to w hołdzie dla ludzi,...

"Dziś sięgam do moich wspomnień z trzech, zupełnie różnych powodów. Pierwszy jest bardzo oczywisty i ma być dowodem na to, że moje świadectwo prawdy, które wyznaję w tych skoroszytach, musi mieć czysty i klarowny obraz. Nie mogę pozostawić żadnych niedomówień lub niejasności. Drugi powód, motywujący mnie do tego wyzwania, jest bardziej wzniosły i uduchowiony. Robię to w hołdzie dla ludzi, którzy byli bliscy mojemu sercu. Tylko w ten sposób mogę uczcić ich pamięć i chwałę tamtych dni. Natomiast trzeci jest taki, że w głębi duszy pragnę to przeżyć raz jeszcze. Udać się w daleką podróż do moich najszczęśliwszych lat, poddać się magii wspomnień, zamknąć oczy i w wyobraźni powołać do życia świat, który przeminął"
Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że V tom powieści "Skazaniec" to kontynuacja fenomenalnego dzieła. Więzień 29-11, który wyrokiem sądu II Rzeczypospolitej został skazany na karę dożywocia nadal snuje opowieść o swym życiu. Jednak w odróżnieniu do poprzednich tomów tym razem Krzysztof Spadło poświęca więcej słów i skupia się na wydarzeniach, które ukazują zamierzchłe losy głównego bohatera. Autor zabiera swoich czytelników w magiczną podróż, wiodącą przez barwne historie o chłopięcej przyjaźni i młodzieńczej miłości. W tle opowieści przewijają się epokowe wydarzenia i można śmiało stwierdzić, że jest to jeden z elementów, które są znakiem rozpoznawczym cyklu powieści "Skazaniec".

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/Skazaniec-184579305046651/?fref=ts

źródło okładki: https://www.facebook.com/Skazaniec-184579305046651/?fref=ts

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 919
mclena | 2017-06-22
Przeczytana: 22 czerwca 2017

"Prawda czasami bywa pojęciem względnym i nie ma żadnego znaczenia. Pozostaje nam jednak mieć nadzieję, że kiedyś wszyscy jak jeden staniemy przed sądem, który oceni nas za to, jakimi faktycznie byliśmy ludźmi. Staniemy przed sędzią, który wyda sprawiedliwy wyrok biorąc jedynie pod uwagę nasze czyny i sumienie."


Cholera jasna!

Krzysztof Spadło znowu to zrobił. Znowu rozbudził we mnie nadzieję na to, że Ropuch tym razem jednak odnajdzie sprawiedliwość i szczęście. Można by powiedzieć, że to normalne, w końcu przeważnie chcemy tego co najlepsze dla głównego bohatera powieści, ale nie w przypadku kiedy już od pierwszego tomu mamy świadomość, że Stefan wychodzi na wolność jako staruszek. Nie wtedy, kiedy wciąż przeplata swoją opowieść wzmiankami z pobytu w więzieniu które miały miejsce jeszcze dużo później, a to wyklucza ową nadzieję. Oto dowód na potęgę sympatii do głównego bohatera oraz niepodważalny talent autora.

Tom piaty to tom przełomowy, w którym poznajemy upragnioną długo wyczekiwaną prawdę. Nie zliczę inwektyw jakie cisnęły mi się na usta w kierunku Wiktora. Nienawidzę tego człowieka.

"Zawsze mnie kochaj" to część, w której dominują wspomnienia Ropucha sprzed pobytu w więzieniu, czas jego dzieciństwa, czas Pierwszej Wojny Światowej, jego czas spędzony z Truflem i Pesteczką, o których wspominał już wielokrotnie we wcześniejszych książkach, przez co Stefan stał się jeszcze bliższy, jeszcze bardziej realny, a uczucia do niego tylko przybrały na sile. To zaś zwiększyło gorycz z poczucia niesprawiedliwości, żal straconych lat i możliwości. Jest to też ta część powieści, która spodobała mi się najmniej z dotychczasowych – nie zrozumcie mnie źle, to nadal jest fantastyczna seria, a tom piąty jest fenomenalny, jednak porównując ja do wcześniejszych części po prostu była dla mnie najmniej emocjonująca i chyba tez najbardziej chaotyczna. Dużo jest skoków w czasie ale to tylko sprawia, że cała powieść naprawdę wygląda jak opowieść kogoś, kto wiele doświadczył i chce się tym podzielić najlepiej jak potrafi, choć wprowadza troszkę zamętu.

Zakończenie – jak zwykle przełomowe, jeszcze bardziej rozbudza łaknienie na kolejne części, ale tak samo jak w przypadku całości – patrząc na wszystkie pięć zakończeń to tutaj jest najmniej szokujące.

Proszę o jeszcze! Liczę na jeszcze więcej niezapomnianych wspomnień. Ciekawi mnie bardzo czy dowiemy się co z Pesteczką i Truflem, czego dopuścił się Maniek i czy przebrzydła gnida Kozłowski dostał to na co zasłużył... czekam! Cierpliwie. Przynajmniej na razie ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pielgrzym

To jedna z najlepszych książek jakie czytałam. Autor zrobił kawał dobrej roboty: bohaterowie, narracja, intryga, fabuła, łączenie wątków, konstrukcja...

zgłoś błąd zgłoś błąd