Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prawa i powinności

Tłumaczenie: Ewa Skórska
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,62 (491 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
84
9
90
8
117
7
90
6
47
5
31
4
8
3
14
2
5
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Права и обязанности
data wydania
ISBN
9788375740653
liczba stron
536
język
polski

Jaki jest sposób na nudę, gdy żyje się na tym padole od dawien dawna i widziało już wszystko? To, oczywiście, ratowanie świata. Masz niezdobyty zamek w górach, tłumy uczniów, którzy z zachwytem czekają na każde twoje słowo, prawie niczym nieograniczoną moc… Gdybyż jeszcze to nie było takie nudne! Może czas zacząć wszystko od początku? Zupełnie klasycznie, od misji ocalenia świata. Szczęśliwie,...

Jaki jest sposób na nudę, gdy żyje się na tym padole od dawien dawna i widziało już wszystko? To, oczywiście, ratowanie świata.
Masz niezdobyty zamek w górach, tłumy uczniów, którzy z zachwytem czekają na każde twoje słowo, prawie niczym nieograniczoną moc… Gdybyż jeszcze to nie było takie nudne! Może czas zacząć wszystko od początku? Zupełnie klasycznie, od misji ocalenia świata.
Szczęśliwie, w okolicach zamku nawinęła się akurat drużyna, do której idzie się przyłączyć. Co z tego, że są tam jakieś elfy i paladyni a ty jesteś wrednym, paskudnym nekromantą? W końcu każdy ma prawo do odrobiny rozrywki. A jeśli idzie o świat... Tak czy siak, ktoś musi go uratować. Niestety, całą przyjemność zepsuć może fakt, że nijak nie wycofasz się już z awantury. Bo to twoja POWINNOŚĆ! Co? PRAWA? A jakie niby PRAWA ma ten, którego imię znaczy... „pierwszy”.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2010-09-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: luty 2009

Być może sprawnemu redaktorowi udałoby się wykroić z "Praw i powinności" zgrabne czytadło fantasy. Co prawda książka miałaby wtedy nie ponad 500, a najwyżej 200 stron, ale jest to możliwe. Niestety, całokształt, miast być zabawnym pastiszem fantasy, już po kilku stronach okazuje się przeraźliwie wtórną i przewidywalną ramotą. Początek to prostacka parodia Tolkiena, później jest gorzej. Co to za sztuka zerżnąć pomysł toczka w toczkę od innego autora podstawiając własnych, ułomnych na umyśle bohaterów. Porównując "Prawa i powinności" do najgorszych książek fantasy, jakie udało mi się przeczytać, to już chyba 19 tom "Xanthu" był śmieszniejszy, a "Śmierć magów z Yara" bardziej dopracowana.

Kiedy pomyślę o bohaterach, sposobie narracji i wołających o pomstę dialogach, boli mnie każda wydana na tę książkę złotówka. Jak to trafnie ktoś napisał w nocie wydawniczej (Fabryka Słów, 2009): "Gdybyż jeszcze to nie było takie nudne!".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Trzy odbicia w lustrze

Nie znalazłem autora w Wikipedii, więc moja wiedza o nim ograniczona jest do informacji Wydawnictwa i znalezionej daty urodzenia – 19...

zgłoś błąd zgłoś błąd