Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Requiem Króla Róż 7

Cykl: Requiem Króla Róż (tom 7)
Wydawnictwo: Waneko
8,64 (14 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
2
7
1
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380960091
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
raven

Wojna między rodami Yorków i Lancasterów zmierza ku krwawemu finałowi. W trakcie tych dramatycznych wydarzeń Ryszard dowiaduje się, że mężczyzna, którego kocha, to tak naprawdę znienawidzony przez niego król Henryk...
Co gorsza, otrzymuje od Edwarda IV pewien okrutny rozkaz...

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: http://waneko.pl/nasze-mangi/?manga_id=137&tom_id=7

Brak materiałów.
książek: 652
Krzysztof Lewandowski | 2017-07-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiksy

Najnowszy tom "Requiem Króla Róż" prezentuje się lepiej od poprzednich dwóch. Większość stron zostaje poświęconych wojennym zmaganiom, a te trzymają w napięciu. Dzieje się całkiem sporo, fabuła chwyta za serce, natomiast świat i żyjący w nim ludzie okazują się okrutniejsi niż przewidywaliśmy.

Przesłodzona i stojąca do tej pory w miejscu relacja Henryka z Ryszardem wreszcie rusza do przodu. Wkrada się w nią sporo mroku, a bohaterów przytłaczają negatywne emocje. Generalnie raczej zbliżamy się do finału serii.

Przyznam jednak, że nie przepadam za końcówką, a i potraktowanie Edwarda to jakiś wyższy poziom trollingu ze strony Ryszarda. Nawet gdy Henryk przechodzi przemianę, to pozostaje tym zbyt rzewnym bohaterem, ustępującym swojemu synowi Edwardowi i Annie (Catesby'emu również, gdyby z nim coś się szykowało). Jako postać romansowa po prostu się nie sprawdza - chociaż zdaję sobie sprawę, że mało osób się ze mną zgodzi. Dlatego boli poświęcanie mu tak dużej uwagi przez bohatera na rzecz ciekawszych i bardziej sympatycznych charakterów. Mam jeszcze tylko jeden zarzut - dialogi zbyt nagle stają się poetyckie, co jest nienaturalne.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A piękno świeci w ciemności

Dosyć specyficzne i staroświeckie spojrzenie na sztukę - ale to w końcu biskup. :) Można się jednak dowiedzieć trochę ciekawych rzeczy - zwłaszcza o s...

zgłoś błąd zgłoś błąd