Ostatni pocałunek

Tłumaczenie: Ryszard Oślizło
Cykl: Pierwszy i ostatni (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
7,45 (330 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
40
9
45
8
81
7
81
6
47
5
25
4
4
3
3
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Last kiss
data wydania
ISBN
9788365506603
liczba stron
492
język
polski
dodała
karollllllla

Druga część piorunującej powieści Pierwszy dotyk Laurelin Paige. Emily Wayborn wie, czego pragnie. Może to niebezpieczne. Może balansuje na krawędzi. Prawdopodobnie nie może mu zaufać. Jednak Reeve Sallis, zabójczo przystojny miliarder, to jedyny facet, który potrafi ją zaspokoić. Naprawdę rozumie jej potrzeby, zarówno te łóżkowe, jak i osobiste. Tylko z nim może w końcu być sobą. W dodatku...

Druga część piorunującej powieści Pierwszy dotyk Laurelin Paige.
Emily Wayborn wie, czego pragnie. Może to niebezpieczne. Może balansuje na krawędzi. Prawdopodobnie nie może mu zaufać.
Jednak Reeve Sallis, zabójczo przystojny miliarder, to jedyny facet, który potrafi ją zaspokoić. Naprawdę rozumie jej potrzeby, zarówno te łóżkowe, jak i osobiste. Tylko z nim może w końcu być sobą. W dodatku został jej już tylko on. O jej życiu prywatnym lepiej nie wspominać.
Mimo niezdrowego wręcz przywiązania, Emily nie potrafi zapomnieć, że seksowny miliarder jest mistrzem manipulacji i skrywania mrocznych tajemnic. Chociaż kobieta pragnie je odkryć, ktoś usilnie dba o to, aby nawet nie zbliżyła się do prawdy.
Z biegiem czasu, Emily zdaje sobie sprawę, że sytuacja powoli wymyka się spod kontroli. Niebezpieczeństwo zagraża już nie tylko jej sercu, ale i życiu.
Wykreowana w niezwykły sposób kompozycja napięcia, uwodzenia i seksu gorącego do granic możliwości.
– Alessandra Torre, bestsellerowa autorka „The New York Times”
Przeszywające, kuszące, pełne słodkich kłamstewek i gorzkiej prawdy uwodzicielskie zwroty akcji oraz miłość, która zapiera dech w piersiach.
– Katy Evans, autorka serii Manwhore

Paige jest mistrzynią w opisywaniu skomplikowanych związków, a efekty są zniewalające.
– „Kirkus Reviews”

___
Laurelin Paige – amerykańska pisarka, autorka powieści erotycznych i romansów. Miłośniczka seriali typu Gra o tron czy Walking Dead. Wielbicielka Michaela Fassbendera. Członkini Międzynarodowego Klubu MENSA. Prywatnie żona i matka trzech córek.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwokobiece.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwokobiece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 609
Na półkach: Przeczytane

http://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2017/07/ostatni-pocaunek-laurelin-paige.html

„Pierwszy dotyk” skończył się w TAKIM momencie, że miałam ochotę rzucić książką o ścianę. Na kolejny tom czekałam jak na szpilkach, a kiedy dostałam ją w ręce przepadłam na 2 dni.

Laurelin Paige w pierwszym tomie serii „First and Last” pokazała inną siebie, wprowadziła wątek mafijny, którego wprawdzie jest mało, ale pobudził on moją ciekawość. Od drugiej części oczekiwałam znacznie więcej i dostałam to, czego pragnęłam. Chociaż..., ale o tym zaraz.

JEŻELI NIE CZYTAŁAŚ/EŚ „Pierwszego dotyku” TO NIE CZYTAJ DALEJ.

Emily zbliża się do tajemniczego Reeva Sallisa z dnia na dzień coraz bardziej. On sam, zaczyna się zmieniać na lepsze. Wszystko brzmi jak bajka prawda? Bo taką by było, gdyby nie fakt, że Amber wróciła. Wróciła i miesza tak bardzo, że doprowadza do szewskiej pasji nawet najbardziej spokojnych Czytelników. Okazuje się bowiem, że dziewczyna została uratowana przed śmiercią, od Michaelisa - człowieka, z którym Sallis ma dalszy kontakt. Wszystko to jednak jest tak naprawdę niczym, gdyż Emily będąca dziwnie uległa wobec Amber, zamiast walczyć o swoje - czyli Reeva, woli usunąć się przyjaciółce z drogi i odejść w zapomnienie. Dziewczyny mają między sobą niepisany fakt, który sprawia, że pierwsza, która zajęła faceta zostaje z nim i ta druga powinna się usunąć w cień.
Sprawa miłości w trójkącie, jest głównym wątkiem w książce, ale zaraz za nią plasuje się bezpieczeństwo Amber. Reeve będący prawdziwym mężczyzną i co lepsze kochający obie kobiety pragnie móc je chronić i w związku z tym wywozi je na wyspę odciętą od świata.
Jak wiadomo... jeden mężczyzna i dwie kobiety, nie stanowią dobrego połączenia.

„ Nienawidziłam go. Nienawidziłam wszystkich tych strasznych i cudownych uczuć, które we mnie wzbudzał. Nienawidziłam jego pełnej i doskonałej kontroli nade mną. Nienawidziłam tego, że traktyjąc mnie tak brutalnie, jeszcze domagał się mojej zgody. Nienawidziłam tego, że nie potrafiłam przestać go kochać.”

W „Pierwszym dotyku” oraz „Ostatnim Pocałunku” możemy zobaczyć, że Laurelin Paige, nie pisze ciągle „słodko pierdzących” opowieści, które kończą się wielką miłością, bez głębszych problemów. Potrafi poprowadzić akcję na całkiem inne tory, zboczyć z kursu i dodać skomplikowanie, które jest trudne do rozwiązania dla bohaterów. Seria „First and Last” jest czymś innym, niż do tej pory mogliśmy spotkać u autorki. Czytając ją namiętność, pożądanie i seksualność postaci będących częscią historii można wyczuć w powietrzu, czego na przykład brakowało mi w „Uwikłanych”.
Reeve jest mężczyzną stanowczym, twardym i wiedzącym czego chce od życia, zaś Emily jest uległą do bólu, co czasami budziło moją irytację, jednak na ogół jest dziewczyną sympatyczną i wesołą, chociaż przez czynniki zewnętrzne staje się smutną i pozbawioną celu w życiu kobietą.
Amber... jest bohaterką, którą miałam ochotę zabić i słałam na nią najgorsze wiązanki jakie tylko można wymyślić.
Ciekawa jestem, czy Wy też tak będziecie mieli, podzielcie się w komentarzach po przeczytaniu.

„- Moja miłość do ciebie jest tak dzika, tak dominująca, że wręcz mnie opętała. Zmieniłaś mnie. Jestem kimś innym, a jednocześnie bardziej niż kiedykolwiek jestem sobą.”

„Ostatni Pocałunek” warto przeczytać, oczywiście jeżeli wcześniej czytaliście „Pierwszy dotyk”.
Jest to dobrze rozwinięta część, która uspokaja niedosyt po wcześniejszym tomie oraz wyjaśnia pytania, cisnące się na usta podczas czytania. W sumie jak tak teraz myślę, to Laurelin Paige mogłaby napisać i trzeci tom, bo jestem ciekawa życia naszej pary, ale skoro nie ma to zostaje nam gdybanie jak ich losy się potoczyły.
Ta książka jest pełnoprawnym erotykiem, który zwala z nóg zagmatwaniem historii i opisami uczuć, a także zbliżeń bohaterów. Jest to pozycja, której nie będziecie czytać z wypiekami na twarzy, ale będziecie czuć przyjemne ciepło w środku Waszego ciała. Nie jest to opowieść, o której można opowiadać znajomym, lepiej wręczyć im oba tomy i powiedzieć, aby zajeli sobie czas i je przeczytali.
Dopiero wtedy zrozumieją o co chodzi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chmury z keczupu

Wydawnictwo Papierowy Księżyc często stawia na książki, które mają zapewnić czytelnikowi coś więcej, aniżeli prostą rozrywkę. Mają one zmusić go, by z...

zgłoś błąd zgłoś błąd