Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni pocałunek

Tłumaczenie: Ryszard Oślizło
Cykl: Pierwszy i ostatni (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
7,53 (238 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
35
8
64
7
58
6
29
5
16
4
3
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Last kiss
data wydania
ISBN
9788365506603
liczba stron
492
język
polski
dodała
karollllllla

Druga część piorunującej powieści Pierwszy dotyk Laurelin Paige. Emily Wayborn wie, czego pragnie. Może to niebezpieczne. Może balansuje na krawędzi. Prawdopodobnie nie może mu zaufać. Jednak Reeve Sallis, zabójczo przystojny miliarder, to jedyny facet, który potrafi ją zaspokoić. Naprawdę rozumie jej potrzeby, zarówno te łóżkowe, jak i osobiste. Tylko z nim może w końcu być sobą. W dodatku...

Druga część piorunującej powieści Pierwszy dotyk Laurelin Paige.
Emily Wayborn wie, czego pragnie. Może to niebezpieczne. Może balansuje na krawędzi. Prawdopodobnie nie może mu zaufać.
Jednak Reeve Sallis, zabójczo przystojny miliarder, to jedyny facet, który potrafi ją zaspokoić. Naprawdę rozumie jej potrzeby, zarówno te łóżkowe, jak i osobiste. Tylko z nim może w końcu być sobą. W dodatku został jej już tylko on. O jej życiu prywatnym lepiej nie wspominać.
Mimo niezdrowego wręcz przywiązania, Emily nie potrafi zapomnieć, że seksowny miliarder jest mistrzem manipulacji i skrywania mrocznych tajemnic. Chociaż kobieta pragnie je odkryć, ktoś usilnie dba o to, aby nawet nie zbliżyła się do prawdy.
Z biegiem czasu, Emily zdaje sobie sprawę, że sytuacja powoli wymyka się spod kontroli. Niebezpieczeństwo zagraża już nie tylko jej sercu, ale i życiu.
Wykreowana w niezwykły sposób kompozycja napięcia, uwodzenia i seksu gorącego do granic możliwości.
– Alessandra Torre, bestsellerowa autorka „The New York Times”
Przeszywające, kuszące, pełne słodkich kłamstewek i gorzkiej prawdy uwodzicielskie zwroty akcji oraz miłość, która zapiera dech w piersiach.
– Katy Evans, autorka serii Manwhore

Paige jest mistrzynią w opisywaniu skomplikowanych związków, a efekty są zniewalające.
– „Kirkus Reviews”

___
Laurelin Paige – amerykańska pisarka, autorka powieści erotycznych i romansów. Miłośniczka seriali typu Gra o tron czy Walking Dead. Wielbicielka Michaela Fassbendera. Członkini Międzynarodowego Klubu MENSA. Prywatnie żona i matka trzech córek.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwokobiece.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwokobiece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 294

Recenzja pojawiła się również na: https://znitkaoksiazkach.blogspot.com/
Na pewno znacie to uczucie, kiedy pierwszy tom serii, którą czytacie jest tak pieklenie dobry, że na jego kontynuację czeka się będąc w zawieszeniu, ale też z obawą czy kolejna część dotrzyma świetnego poziomu swojemu poprzednikowi. Znając pióro Laurelin Paige byłam przekonana, że "Ostatni pocałunek" mnie nie rozczaruje i się nie myliłam. Jest to ostra, mocna, doprawiona erotyzmem powieść z niejednym sekretem do odkrycia! Absolutnie zniewalająca...

Po skończeniu tej historii musiałam iść pobiegać, żeby zebrać myśli i uporządkować sobie to, co chcę napisać. A to świadczy o tym, że jest to powieść, którą trzeba przetrawić. Jeśli jeszcze nie wiecie to przyznaję się, że jestem fanką Laurelin Paige i przeczytałam wszystkie książki jej autorstwa, które pojawiły się na naszym rynku.
Cykl „First and Last” udowadnia, że autorka roztropnie korzysta z wachlarza swoich umiejętności, a jej nazwiskiem sygnowane są nie tylko „słodkie” romanse. Jeśli czytaliście już „Pierwszy dotyk” doskonale wiecie, że ta seria zdecydowanie do takich nie należy. Natomiast, jeśli jeszcze nie czytaliście pierwszego tomu polecam Wam po niego sięgnąć i nie czytać dalej tego wpisu, by uniknąć spoilerów.


Drugi tom zaczyna się dokładnie w TYM momencie, w którym kończymy czytać pierwszą część. Jak wiecie, kiedy między Emily i Reevem narasta prawdziwa więź i kiedy stają się coraz bliżsi, nie tylko w kontaktach fizycznych, pojawia się Amber. Byłam strasznie ciekawa jak jej obecność wpłynie na związek tych dwojga, a za jej sprawą cała sytuacja staję się delikatnie mówiąc- skomplikowana. Od początku nie potrafiłam zaufać Amber i mimo opisów ze wspólnej przeszłości jej i Emily, które były dość liczne we wcześniejszym tomie, nie pałałam do niej sympatią. Sama jej obecność wywoływała u mnie irytację.
W relacji Emily z Reevem nic już nie jest takie samo. Choć oboje pragną siebie nawzajem, to również oboje darzą miłością jedną osobę. Historia tego trójkąta miłosnego nie jest jednak tak oczywista i szablonowa, jak można by sądzić. Emily ze swoimi skłonnościami do uległości nie potrafi przyznać się do własnych pragnień i zawalczyć o to, co kocha najbardziej. Dodatkowo odczuwa powinność do usunięcia się z pola bitwy, ponieważ z Amber wiąże ją pakt o „nie odbijaniu facetów tej drugiej”.
Mamy też wątek przestępczy, który wychodzi na światło dzienne w najmniej oczekiwanych okolicznościach. Okazuje się, bowiem, że Amber uciekła od jednego z najbardziej wpływowych członków greckiej mafii- największego wroga Sallisa, przez co jest teraz na jego celowniku. Reeve oczywiście stawia sobie za zadanie utrzymanie jej bezpieczeństwa, jednak czy da się kogoś ochronić przed nim samym?

Ta powieść to pochłaniacz. Wierzcie moim słowom, jeśli tylko zaczniecie czytać – już przepadliście. Intrygi przeplatające się na stronach nie dają o sobie zapomnieć nawet na moment i osiadają gdzieś w zakątku naszego umysłu, by finalnie stworzyć piękny kolaż ze wszystkimi innymi elementami.
Mam wrażenie, że scen erotycznych w tej części mamy miej, jednak nie uznałabym tego za minus. Przez to między głównymi bohaterami aż iskrzy, a same ich zbliżenia są wyczekiwane. I mimo, że może są rzadsze na pewno nie tracą na wyrazistości, jak zawsze zaskakują! Mówię serio... ale nie chcę więcej zdradzać!

Uważam, że jest to doskonała powieść poruszająca w każdym czytającym, mimo wszystko, delikatne struny takie jak: zaufanie, miłość i ta romantyczna; fizyczna, i ta czysto przyjacielska. Nie można oprzeć się też wrażeniu, że jest to historia przedstawiająca często wyboistą drogę do odnajdywania samego siebie.
Z czystym sercem polecam każdemu. Ja na pewno jeszcze wrócę do tej historii!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Magia kąsa

Technologia wchodziła na kolejne wyżyny, osiągając niemal szczyt swojego rozwoju, kiedy do Atlanty powróciła magia, niszcząc bezpowrotnie znany do tej...

zgłoś błąd zgłoś błąd