Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Homo bimbrownikus

Cykl: Oblicza Wędrowycza (tom 6) | Seria: Bestsellery polskiej fantastyki
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,84 (4795 ocen i 174 opinie) Zobacz oceny
10
297
9
444
8
742
7
1 471
6
996
5
528
4
114
3
143
2
26
1
34
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375741889
liczba stron
360
język
polski

Jakub Wędrowycz polską odpowiedzią na Conana Barbarzyńcę. - Andriej Bielanin Że bimbrownik, degenerat i społeczny pasożyt? A kto ochronił ludzkość przed Golemem i skrzyżowaniem wąglika z chorobą wściekłych krów? Dzięki komu doszło do obrad Okrągłego Stołu? Kto niby w 1948. uratował Świętego Mikołaja przed komunistami? Wędrowycz żywi, poi, ubiera, Wędrowycz nigdy nie umiera. Właśnie rusza na...

Jakub Wędrowycz polską odpowiedzią na Conana Barbarzyńcę.
- Andriej Bielanin
Że bimbrownik, degenerat i społeczny pasożyt? A kto ochronił ludzkość przed Golemem i skrzyżowaniem wąglika z chorobą wściekłych krów? Dzięki komu doszło do obrad Okrągłego Stołu? Kto niby w 1948. uratował Świętego Mikołaja przed komunistami?
Wędrowycz żywi, poi, ubiera, Wędrowycz nigdy nie umiera. Właśnie rusza na podbój stolicy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Fabryka Słów, 2009

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1072
Alina | 2010-06-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2010

Staż Pilipiuka w świecie polskiej fantastyki jest już długi. Wędrowycz stał się ikoną, jego znakiem rozpoznawczym. Kilka tomów opowiadań, mgliste wzmianki w innych utworach... Kiedyś mogłam się w tym zaczytywać. Zaśmiewałam się do łez, czytając o perypetiach egzorcysty i jego przyjaciół. Jednak ostatnio sobie uświadomiłam, że wyrosłam z Pilipiuka. Teraz, gdy czytałam "Homo bimbrownikusa", miałam ochotę płakać z bólu, ponieważ nie byłam w stanie przebrnąć przez książkę.

Książka składa się z trzech opowiadań i powieści, czy też może długiego opowiadania. Szczerze mówiąc, nie znalazłam w niej nic przykuwającego uwagę. Powtarza się tutaj wiele schematów używanych przez autora w innych książkach. Doszłam do ponurego wniosku, że nie mogę się wybrać na warszawską Pragę, ponieważ na każdym rogu są dresiarze - każdy bez wyjątku ma dres i buty adidasa, nałogowo przeklina, poluje na każdego przechodnia i jest całkowicie wyprany z mózgu. Chyba dla pewności nie pojadę również do krakowskiej Huty, ani na Kazimierz, gdzie na pewno starzy Żydzi rzucą na mnie urok albo będą szeptać modlitwy na odegnanie złego ducha...

Straciłam rachubę czasu. Z moich obliczeń wynika, że Semen powinien mieć około 130-140 lat, Wędrowycz może o 20 mniej. Są silni, inteligentni i mają wszędzie znajomości. Alkohol im nie szkodzi - wręcz przeciwnie, raczej dodaje im mocy. Nie wiem, jakim cudem przebrnęłam przez tą książkę, to chyba tylko moja własna silna wola. Jako była fanka Pilipiuka nie mogłam sobie odpuścić lektury kolejnego jego dzieła. Mam nadzieję, że nigdy nie wpadnę na pomysł przeczytania "Homo bimbrownikusa" ponownie. Sądzę, że to sprawi, iż stracę resztki swojej normalności.

Definitywnie nie polecam tej lektury. Radzę przeczytać wcześniejsze dzieła Wielkiego Grafomana - w tym momencie udowodnił, że nadmierna grafomania wcale nie idzie w parze z jakością. Kto wydał tą książkę?! Ja bym tego nie zrobiła. Za nic w świecie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Traktat o łuskaniu fasoli

Jedna z najpiękniejszych i najbardziej wartościowych książek, jakie przeczytałam w życiu. Coś absolutnie wspaniałego. Dzięki niej pokochałam Myśliwski...

zgłoś błąd zgłoś błąd