Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Inwazja

Cykl: Wojna.pl (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
5,99 (357 ocen i 121 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
21
8
42
7
79
6
85
5
36
4
22
3
27
2
11
1
18
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328044234
liczba stron
500
język
polski
dodała
AMisz

Inwazja to epicka opowieść, w której – zgodnie z wielką tradycją gatunku – zwykli ludzie zostają wrzuceni w tryby historii. Tylko tym razem historia rozgrywa się tu i teraz, w czasach supermarketów i telefonów komórkowych. W czasach, które już na zawsze miały pozostać spokojne. Trwa inwazja. Wojska rosyjskie wchodzą na terytorium Polski, a Roman, Danuta i Michał zostają zmuszeni do całkowitej...

Inwazja to epicka opowieść, w której – zgodnie z wielką tradycją gatunku – zwykli ludzie zostają wrzuceni w tryby historii. Tylko tym razem historia rozgrywa się tu i teraz, w czasach supermarketów i telefonów komórkowych. W czasach, które już na zawsze miały pozostać spokojne.

Trwa inwazja. Wojska rosyjskie wchodzą na terytorium Polski, a Roman, Danuta i Michał zostają zmuszeni do całkowitej zmiany swojego dotychczasowego życia. Roman wrócił do służby i dowodzi oddziałem w nierównej walce z Rosjanami, Danuta dojrzewa do buntu przeciw ojcu, który prowadzi ciemne interesy, a Michał postanawia uciekać z rodziną ze zniszczonego miasta, zajętego przez Rosjan.
Autor, wykorzystując swoje doświadczenie scenarzysty, znakomicie łączy elementy sensacyjne, militarne, romansowe i futurologiczne. Opowieść wiernie odwzorowująca współczesność, z pełnokrwistymi bohaterami, z plastycznymi scenami bitewnymi i sylwetkami przedstawicieli wielkich mocarstw, pobudza wyobraźnię czytelnika, uderzając w najbardziej ukryte pokłady emocji. Inwazja niepokoi, czasem zmusza do śmiechu przez łzy, budzi lęk i bez wątpienia zachęca do myślenia. Doskonałe dialogi i wartka akcja sprawiają, że Wojtek Miłoszewski to nowa gwiazda literatury sensacyjnej!

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1495
szelma | 2017-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 czerwca 2017

Zapraszam -> blog-projektksiazka.blogspot.com

Żyjemy w czasach pełnych napięć. Wychodzimy na ulice, buntujemy się przeciwko krzywdzącej polityce, zaniedbaniach ze strony rządu. Czasami nie zdajemy sobie sprawy jakie decyzje zapadają na najwyższych szczeblach władzy. Jak cienka jest granica między pokojem, a wojną. Wyobraźmy sobie scenariusz. Kraj przyparty do muru, doprowadzony do ostateczności. Wyobraźmy sobie inwazję Rosji na Polskę.

Wojciech Miłoszewski znany przede wszystkim jako scenarzysta serialu “Wataha” oraz “Prokurator” wdarł się na rynek wydawniczy i dość mocno podzielił czytelników swojej nowej powieści “Inwazja”. Political fiction, powieść obyczajowa i sensacyjna w jednym. Mieszanka trudna do wykonania, jednak w przypadku “Inwazji” bardzo zgrabnie wymieszana i podana.
Źle prowadzona polityka zagraniczna pogrąża Rosję w kryzysie. Ukraina już nie istnieje. Wchłonięta przez swojego potężnego sąsiada nie jest w stanie odzyskać swojej niepodległości. Jednak plany Putina sięgają jeszcze dalej. Następna w kolejce jest Polska. Wojska rosyjskie rozpoczynają atak zbrojny. Podjęte nie tak dawno temu decyzje ministra obrony okazują się tragiczne w skutkach. Pozbawiona odpowiedniego dowództwa armia polska jest skazana na porażkę. Na tle tych wydarzeń poznajemy zwykłych bohaterów. Romana Gurskiego, byłego komandosa, który wraca z Egiptu i włącza się w czynną obronę kraju. Michał, były nauczyciel historii stara się za wszelką cenę ochronić swoją rodzinę przed skutkami wojny. Danuta wraz z ojcem prowadzi duży biznes kwiatowy. Gdy wybucha konflikt wszyscy muszą zweryfikować swoje plany. Na pierwszy plan wysuwa się walka o przetrwanie, a słabe jednostki są z góry skazane na klęskę.

“Wiecznie to samo, pomyślał gorzko, kolejny raz w historii tego świata ktoś zajmie morze gruzów i trupów, zatknie swoją flagę i zakrzyknie z obłąkańczą egzaltacją: ‘Zwyciężyliśmy!’”

“Inwazja” to przede wszystkim bezwzględny obraz społeczeństwa wyrwanego ze swojego spokojnego świata. Konflikty zbrojne to chaos, ciągła walka, krew. Nikt nie jest przygotowany na atak. Przychodzi walka o przetrwanie, a w ludziach odzywają się pierwotne instynkty. Potrzeby zostają ograniczone do tych podstawowych: jedzenie, bezpieczne schronienie. Nie można liczyć na nikogo, jesteśmy zdani tylko na siebie. Sytuacja polityczna w kraju też nie wygląda ciekawie. Państwa członkowskie NATO umywają ręce nie chcąc narazić się Putinowi. W Stanach Zjednoczonych prezydent Trump przelicza pomoc na pieniądze. Polska kierowana przez prezydenta-marionetkę pozbawiona jest skutecznego dowódcy. Siła militarna Rosji jest przeważająca, a nasz kraj zostaje pozbawiony sojuszników poprzez żenujące działania i decyzje polskich polityków.

“Michał zdecydował się odczekać jeszcze chwilę, aby wieść rozeszła się po wszystkich siedzących na placu. Panie Boże, spraw, aby ci cholerni ludzie choć raz zrobili coś wspólnie, pomyślał Michał.”

Nie wszystkim przypadnie do gustu naśmiewanie się z naszych przywar. Jesteśmy narodem zbyt dumnym, aby przyjąć takie fakty do wiadomości i zapewne większość z czytelników poczuje się obrażona i rzuci tą książką o ścianę mniej więcej w połowie lektury. Szczerze mówiąc, ja rewelacyjnie się przy niej bawiłam. Polskie wady i przywary wielokrotnie wyolbrzymione przedstawione bez ogródek są po prostu komiczne. Lekkie pióro autora oraz osadzenie akcji w czasach obecnych sprawia, że powieść czyta się szybko, dosłownie połykając stronę za stroną. Nie brakuje akcji, bluzgów, krwi. Nie brakuje też chwil spokoju, pozornego odpoczynku, zebrania sił do dalszej walki.
Powieść wprowadza niepokój ale “Inwazję” należy traktować przede wszystkim jako rewelacyjną rozrywkę. Z drugiej strony przedstawia pewnego rodzaju mniej lub bardziej możliwy scenariusz, który mamy nadzieję, nigdy się nie spełni. Wiele wątków nie zostało zamkniętych, a zakończenie powieści prosi się wręcz o kontynuację. Z tego co wiem, ma powstać drugi tom, a ostatecznie cztery. Mocno na to liczę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bezdomne wampiry o zmroku

Wampiry od wieków oddziaływały na wyobraźnię czytelników, a w czasach obecnych również widzów. Popkultura jest wręcz przesiąknięta motywami krwiopijcó...

zgłoś błąd zgłoś błąd