Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Inwazja

Wydawnictwo: W.A.B.
5,93 (319 ocen i 112 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
17
8
38
7
70
6
78
5
31
4
19
3
25
2
12
1
16
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328044234
liczba stron
500
język
polski
dodała
AMisz

Inwazja to epicka opowieść, w której – zgodnie z wielką tradycją gatunku – zwykli ludzie zostają wrzuceni w tryby historii. Tylko tym razem historia rozgrywa się tu i teraz, w czasach supermarketów i telefonów komórkowych. W czasach, które już na zawsze miały pozostać spokojne. Trwa inwazja. Wojska rosyjskie wchodzą na terytorium Polski, a Roman, Danuta i Michał zostają zmuszeni do całkowitej...

Inwazja to epicka opowieść, w której – zgodnie z wielką tradycją gatunku – zwykli ludzie zostają wrzuceni w tryby historii. Tylko tym razem historia rozgrywa się tu i teraz, w czasach supermarketów i telefonów komórkowych. W czasach, które już na zawsze miały pozostać spokojne.

Trwa inwazja. Wojska rosyjskie wchodzą na terytorium Polski, a Roman, Danuta i Michał zostają zmuszeni do całkowitej zmiany swojego dotychczasowego życia. Roman wrócił do służby i dowodzi oddziałem w nierównej walce z Rosjanami, Danuta dojrzewa do buntu przeciw ojcu, który prowadzi ciemne interesy, a Michał postanawia uciekać z rodziną ze zniszczonego miasta, zajętego przez Rosjan.
Autor, wykorzystując swoje doświadczenie scenarzysty, znakomicie łączy elementy sensacyjne, militarne, romansowe i futurologiczne. Opowieść wiernie odwzorowująca współczesność, z pełnokrwistymi bohaterami, z plastycznymi scenami bitewnymi i sylwetkami przedstawicieli wielkich mocarstw, pobudza wyobraźnię czytelnika, uderzając w najbardziej ukryte pokłady emocji. Inwazja niepokoi, czasem zmusza do śmiechu przez łzy, budzi lęk i bez wątpienia zachęca do myślenia. Doskonałe dialogi i wartka akcja sprawiają, że Wojtek Miłoszewski to nowa gwiazda literatury sensacyjnej!

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
Jerycho | 2017-05-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2017

"- Panowie - zaczął prezydent. (D. Trump) - Dziękuję za przybycie. Co to za gówno w Polsce?
- Wojna na całego - powiedział generał Milley. - Ruscy rozjeżdżają ich swoim walcem."

Gdyby chcieć zaopiniować te książkę, którą doczytałem do 105 strony, powinienem napisać, proszę o zwrot pieniędzy. Wyeksponowana w największej sieci księgarni w PL w skrzynce ala' na amunicję. 39.99 PLN wyrzucone w błoto. Serio, oddajcie te pieniądze na biedne dzieci.

Poziom wiedzy geopolitycznej autora jest tak znikomy, generalnie, żaden. Oczywiście, od pierwszej strony czuć polityczne sympatie autora, który uważa, że polska polityka robi wszystko, aby skonfrontować Nas z Federacją Rosyjską, a Prezydent codziennie pastuje buty zwierzchnikowi rządzącej partii. Pomijając ten fakt.

Niemieckie myśliwce strzelają rakietami do celów naziemnych i bombardują multikina. Myślę, że ktoś powinien zrzucić takową bombę na kino gdyby te książkę wrzucili na ekran.

Poziom dialogów politycznych, jakiejkolwiek wiedzy taktycznej to no nie wiem ciężko pisać konstruktywną krytykę nie pokazując oburzenia.

Przez PL przetacza się Rosyjski walec dobre sobie... wystarczy zajrzeć do internetu, posłuchać ludzi, którzy interesują się wojskiem. Federacja Rosyjska miała wielki problem logistyczny, ażeby przerzucić dużo sił pod Ukrainę, a tu niczym rozwścieczony rosyjski naród żądny zemsty na Hitlerze atakuje naszą Ojczyznę. P

Proponuję szanownemu autorowi dowiedzieć się o doktrynie wojny de--eskalacyjnej Rosji, która namiętnie ją ćwiczy. Ciekawe dlaczego? Odpowiedź jest prosta bo wie, że w czołgach zabraknie jej wachy w Białorusi a jak wjadą do nas to tu utkną na dobre. Tyle w temacie.

Ta książka jest niczym innym, tylko tym czym mówienie dzieciom, że gdy nie będą grzeczne to potwór spod łóżka zrobi im krzywdę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czochrałem antarktycznego słonia i inne opowieści o zwierzołkach

Czasami czytam zachłannie. Nie wiem od czego to zależy, bo przecież nierzadko bardzo dobre książki połykam w całości, ale nie o każdej mogę powiedzie...

zgłoś błąd zgłoś błąd