Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Inwazja

Cykl: Wojna.pl (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
5,98 (427 ocen i 140 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
25
8
51
7
95
6
104
5
44
4
28
3
31
2
13
1
20
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328044234
liczba stron
500
język
polski
dodała
AMisz

Inwazja to epicka opowieść, w której – zgodnie z wielką tradycją gatunku – zwykli ludzie zostają wrzuceni w tryby historii. Tylko tym razem historia rozgrywa się tu i teraz, w czasach supermarketów i telefonów komórkowych. W czasach, które już na zawsze miały pozostać spokojne. Trwa inwazja. Wojska rosyjskie wchodzą na terytorium Polski, a Roman, Danuta i Michał zostają zmuszeni do całkowitej...

Inwazja to epicka opowieść, w której – zgodnie z wielką tradycją gatunku – zwykli ludzie zostają wrzuceni w tryby historii. Tylko tym razem historia rozgrywa się tu i teraz, w czasach supermarketów i telefonów komórkowych. W czasach, które już na zawsze miały pozostać spokojne.

Trwa inwazja. Wojska rosyjskie wchodzą na terytorium Polski, a Roman, Danuta i Michał zostają zmuszeni do całkowitej zmiany swojego dotychczasowego życia. Roman wrócił do służby i dowodzi oddziałem w nierównej walce z Rosjanami, Danuta dojrzewa do buntu przeciw ojcu, który prowadzi ciemne interesy, a Michał postanawia uciekać z rodziną ze zniszczonego miasta, zajętego przez Rosjan.
Autor, wykorzystując swoje doświadczenie scenarzysty, znakomicie łączy elementy sensacyjne, militarne, romansowe i futurologiczne. Opowieść wiernie odwzorowująca współczesność, z pełnokrwistymi bohaterami, z plastycznymi scenami bitewnymi i sylwetkami przedstawicieli wielkich mocarstw, pobudza wyobraźnię czytelnika, uderzając w najbardziej ukryte pokłady emocji. Inwazja niepokoi, czasem zmusza do śmiechu przez łzy, budzi lęk i bez wątpienia zachęca do myślenia. Doskonałe dialogi i wartka akcja sprawiają, że Wojtek Miłoszewski to nowa gwiazda literatury sensacyjnej!

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2052
Ola K | 2017-07-21
Przeczytana: 04 lipca 2017

Rok 2017. Armia rosyjska zajmuje terytorium Ukrainy. Wszyscy spodziewają się, że Władimir Putin ni poprzestanie na tym i zaatakuje również Polskę. Kiedy prezydent sterowany przez prezesa partii podejmuje decyzję o ekshumacji sowieckich żołnierzy, wojska sąsiedniego kraju wkraczają na terytorium Rzeczypospolitej. Rozpoczyna się okrutna walka – i choć jej wynik jest już z góry znany, bo czy niewielka, niszczona nierozsądnymi decyzjami ministra obrony narodowej armia może odeprzeć tak silny i skoncentrowany atak, to czytelnik wraz z bohaterami będzie zmagał się z całym terrorem wojny. Wojtek Miłoszewski ukazuje w swojej powieści wojenną pożogę z wielu perspektyw: bezbronnych, skazanych na tułaczkę cywilów, wojskowych prowadzących skazaną na porażkę przegraną czy ludzi biznesu, chcących za wszelką cenę utrzymać swój majątek.



Kiedy zaczynałam swoją przygodę z powieściowym debiutem Wojtka Miłoszewskiego, sama nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Obawiałam się, że „Inwazja” mnie znudzi i zmęczy, że nie będę potrafiła uwierzyć w wymyślony przez pisarza świat. Mam już nieprzyjemne doświadczenia związane z tym rodzajem political fiction, więc podświadomie oczekiwałam wszystkiego, co najgorsze. Tymczasem książka oczarowała mnie już od pierwszy stron.

Jej zaletą jest przede wszystkim realność. Byłam bardzo ciekawa, w jaki sposób autor umotywuje atak Rosjan na Polskę tak, by nie wydawało się to bardzo naciągane. Wizja Wojtka Miłoszewskiego w pełni mnie do sieie przekonała. Znając różne bardziej i mniej idiotyczne pomysły naszego rządu, jestem w stanie uwierzyć w to, co tutaj wymyślił prezes partii rządzącej oraz posłuszny mu prezydent Andrzejek. Pisarz wplótł do książki postaci znane z realnego świata – prezydentów mocarstw i najważniejsze osoby z naszej ojczyzny. Przyznam, że było to dość ryzykowne posunięcie, bowiem łatwo było odejść od prawdziwego wizerunku danej osoby. Jednakże autorowi udało się tego uniknąć i obraz wielkich tego świata, który wyłania się z kart powieści w niczym nie odbiega od tego znanego z ekranów telewizorów. Możliwe, że momentami było nieco stereotypowo, jednakże Wojtek Miłoszewski dodał każdej z realnych postaci osobiste rysy, przez co uwiarygodnił ich kreację.

„Inwazja” w genialny sposób ukazuje, do jakich podłości jest zdolny człowiek, jeśli tylko okoliczności pozwalają mu bądź zmuszają go do czynienia zła. Przedstawia całą brutalność wojny, która nawet dzisiaj, w wydawałoby się cywilizowanym XXI wieku, potrafi przewrócić życie ludzi do góry nogami. Wizja pisarza jasno mówi, że epoka smartfonów i powszechnego dostępu do Internetu nie ułatwia wcale życia, bowiem wystarczy tylko iskra i wszystko to, co mamy na co dzień na wyciągnięcie ręki staje się niedostępnym luksusem. Powieść Wojtka Miłoszewskiego ukazuje w sposób klarowny, że wojna, niezależnie od epoki, oznacza zawsze głód, zezwierzęcenie, upodlenie, utratę dobytku i nieustające zagrożenie życia.

Kolejną zaletą powieściowego debiutu Wojtka Miłoszewskiego jest genialna wprost kreacja bohaterów! O postaciach autentycznych już wspomniałam. Autor z prawdziwą wnikliwością oddał ich charakter, przez co lektura powieści jest pełna drobnych, politycznych smaczków. Jednakże „Inwazja” to także wspaniali bohaterowie, których wymyślił autor. Każda z postaci jest wykreowana w sposób konsekwentny i przemyślany. Każda ma swoje cech charakterystyczne, dzięki którym od razu wzbudza emocje u czytelnika. Moimi ulubieńcami stali się członkowi rodziny Barańskich – zwykli cywile, których wojna zmusiła do podjęcia najtrudniejszych decyzji. Odbiorcę porusza ich wzajemna miłość, a także trudności, z którymi muszą się zmierzyć. Autor na ich przykładzie ukazał, jak okrutna jest wojna i jak bardzo niszczy ona życie jednostek.

„Inwazja” to także powieść, w której wciąż się coś dzieje. Wojtek Miłoszewski już od pierwszych stron podkręca tempo akcji i nie pozwala mu zwolnić ani na moment. Kolejne, coraz bardziej szokujące wydarzenia szybko następują po sobie i nie pozostawiają czytelnika obojętnym ani na moment. Momenty przerażając swoją brutalnością przeplatają się z tymi dającymi nadzieję lub przynajmniej chwile wytchnienia, więc czytelnik nie jest przytłoczony ilością okrucieństwa. Debiut Miłoszewskiego nie pozwala oderwać się od siebie ani na chwilę!

Warto wspomnieć także o stylu autora. Może on być odbierany zarówno jako zaleta, jak i jako wada. Wojtek Miłoszewski pisze w sposób, który ja nazwałabym męskim. Zdania są krótkie, proste i konkretne. Skupia się raczej na opisie faktów, a nie uczuć. W „Inwazji” znajdziecie ogromną ilość wulgaryzmów i to tych z gatunku cięższych. I choć jestem uczulona na takie słownictwo, to w przypadku tej powieści absolutni je kupuję. Należę do zwolenników zachowania realizmu w literaturze i w tym przypadku bluzgi padające z ust żołnierzy idealni pasowały do sytuacji, w jakiej się znaleźli - skazanych na przegraną, beznadziejnych, krwawych walk.

Jedną z niewielu wad „Inwazji”, jakie przychodzą mi do głowy jest to, że autor w sposób jasny przedstawił swoje poglądy polityczne. Widać to szczególnie przy opisie polskiej sceny politycznej – Wojtek Miłoszewski w sposób krytyczny i pełen pogardy pisze o PiSie, o smoleńskiej obsesji i wielkich, pustych słowach o patriotyzmie. Mnie osobiście bardzo to nie przeszkadzało, bo mam podobne pogląd polityczne, jednak osoby o innym sposobi myślenia tak jasno wyłożony światopogląd może irytować.

Podsumowując, uważam, że debiut Wojtka Miłoszewskiego to powieść więcej niż udana. Niesamowicie przemyślana, pełna emocji i wzbudzających skrajne uczucia u czytelnika postaci książka opowiada w sposób realistyczny i brutalny o tym, co by było gdyby. Pozycja obowiązkowa dla osób zainteresowanych polityką!

Ocena: 8/10 (rewelacyjna)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Początek

Pierwsza książka Browna, w której Langdon wychodzi ze swojej strefy komfortu i zderza się z dynamicznie rozwijającą się technologią. Temat niezwykle i...

zgłoś błąd zgłoś błąd