Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Podwójne życie Nawojki

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza RYTM
7,63 (16 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
5
7
6
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373997158
liczba stron
263
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Koronczarka

W XV wieku żyła niezwykła dziewczyna, Nawojka. Jej historia zaczęła się w starym dworze w Płomianach w dniu, w którym zniszczyła cenną, rodzinną pamiątkę. Po tym wydarzenia potoczyły się swoją koleją. A dokąd? Po szczęście. Tylko czy można je osiągnąć, wywracając swoje życie do góry nogami?

 

źródło opisu: http://bonito.pl/k-34516041-podwojne-zycie-nawojki

źródło okładki: http://www.rytm-wydawnictwo.pl/nowosci/podwojne-zy...»

Brak materiałów.
książek: 1864

Aleksandra Katarzyna Maludy jest absolwentką filologii polskiej UW i historii Wyższej Szkoły Humanistycznej w Pułtusku – jak sama przyznaje ten drugi kierunek to wynik jej pasji. Pracuje jako nauczycielka języka polskiego w Społecznym Liceum Ogólnokształcącym STO w Raciążu. Od dawna pisywała do szuflady i czasopism. Od wielu lat mieszka na północnym Mazowszu, w ponad stuletnim domu pod Raciążem i to tam rozgrywa się akcja jej debiutanckiej powieści „Rok 1863. Opowieść o miłości, wojnie i gotowaniu”. Swego czasu organizowała przy współpracy ze szkołą i przy wsparciu raciąskiego MCK-u imprezy dotyczące żydowskich mieszkańców Raciąża oraz tuż powojennych dziejów tej miejscowości i okolic. W kwietniu 2017 roku wydała swoją drugą powieść „Podwójne życie Nawojki”.

Akcja „Podwójnego życia Nawojki” osadzona jest na początku XV wieku na polskich ziemiach sąsiadujących z państwem zakonu krzyżackiego. Czasy to były niespokojne, bowiem Krzyżacy wtedy walczyli dyplomatycznie i zbrojnie z połączonymi unią Polską i Litwą. Główną bohaterkę Nawojkę poznajemy w momencie, kiedy jako dziecko, w swym domu rodzinnym w Płomianach niedaleko Dobrzynia, zniszczyła niezwykle cenną rodzinną pamiątkę i przygotowuje się do tęgiego lania, jakie ma zamiar sprawić jej ojciec. Nie ma tego złego, bowiem sprytna dziewczynka ma sposób, jak to przetrwać bez większego uszczerbku. Po tym wstępie jej życie się odmienia i los rzuca ją w wielki świat, daleko od domu rodzinnego. Po co? Ano, po szczęście. Pytanie brzmi, czy da się je osiągnąć, poprzez zmianę swojego życia o 180 stopni? „Podwójne życie Nawojki” to nie tylko powieść o tytułowej bohaterce, mimo że jej ogromne zainteresowanie nauką i dążenie do zdobycia jak największej wiedzy, to motyw przewodni tej książki. Nawojka to dziewczyna, która w czasach kiedy kobiety przeznaczone były głównie do zamążpójścia, rodzenia potomstwa i dbania o gospodarstwo, postanowiła, niezależnie od strat i konsekwencji, zdobyć wykształcenie. Niemniej jednak w tle bardzo ryzykownych, choć ambitnych, poczynań Nawojki, autorka z niesamowitą wnikliwością przedstawia napięte stosunki pomiędzy Zakonem Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie a zjednoczoną unią Polską i Litwą, intrygi polityczne, układy, bitwy (głównie tę najsłynniejszą, pod Grunwaldem), potyczki, zdrady.

Główna bohaterka, czyli Nawojka z Płomin to przekorna, nieokiełznana, bystra dziewczyna, której nie da się nie polubić. Cały czas się jej kibicuje, przeżywa razem z nią wszelakie radości i smutki, bowiem los nie oszczędza dziewczynie bardzo ciężkich doświadczeń, z których nie zawsze udaje się jej wyjść obronną ręką. Przez to tym większy podziw wzbudza jej konsekwencja w dążeniu do obranego celu, bo okazuje się, że choć dziewczę to miernej postury to prawdziwie wielkiego ducha jest.

„Podwójne życie Nawojki” to fikcja literacka mocno osadzona w realiach historycznych średniowiecznej Polski. Dużym atutem jest przedstawienie w niej wielu postaci faktycznie żyjących w tamtych czasach, takich jak Władysław II Jagiełło, Konrad von Jungingen, Mikołaj Trąba, Aleksandra Olgierdówna (siostra Jagiełły), Mikołaj z Ryńska, Andrzej Łaskarz, Ulrich von Jungingen, Henryk von Plauen, Paweł Włodkowic, Stanisław Ciołek, Świdrygiełło Olgierdowicz (brat Jagiełły) czy Witold Kiejstutowicz (brat stryjeczny Jagiełły). Dodatkowym plusem jest świetne przedstawienie obyczajów i życia codziennego zwykłych ludzi na początku XV wieku – zaczynając od ich ubiorów, poprzez zajęcia i rozrywki, a kończąc na potrawach, jakie wtedy jedzono i ubiorach, które wówczas noszono. Ponadto autorka w ciekawy i rzetelny sposób opisała żakierię Akademii Krakowskiej – jej zabawy, swawolę, naukę, pracę i nawet otrzęsiny (akurat otrzęsiny, to się zanadto od tamtych czasów nie zmieniły). Mamy tu również przedstawiony światopogląd ludzi średniowiecza i teologiczne podstawy pewnych obyczajów.

Pani Maludy operuje pięknym językiem, pełnym poezji, ale nieprzesadzonym. Dużą część tekstu stanowią niemalże kronikarskie opisy, ale nie nużą. Całość „płynie”, wciąga do tego stopnia, że „Podwójne życie Nawojki” czyta się z zapartym tchem. Początek tej powieści może sprawiać wrażenie, że jest ona skierowana do młodzieży, jednak w dalszym toku fabuły okazuje się, że nie do końca – prawdopodobnie to właśnie dorosły czytelnik bardziej doceni tę pozycję aniżeli nastolatek, ponieważ wymaga ona zapamiętywania dużej liczby bohaterów, i wydarzeń. Widać również, że autorka poświęciła dużo czasu na rzetelne przygotowanie się historyczne do stworzenia fabuły i to naprawdę zaprocentowało.

Konkluzja jest następująca: skusiłam się na „Podwójne życie Nawojki”, ponieważ znam autorkę z działalności na portalu Lubimy Czytać, ale nie oczekiwałam po tej powieści zbyt wiele. Za to bardzo Koronczarkę (pseudonim autorki na wspomnianym wyżej portalu) pragnę przeprosić. „Podwójne życie Nawojki” to kawałek naprawdę świetnej powieści historycznej, dopracowanej w każdym calu, aż szkoda, że nie dłuższej. Wszystkie elementy tej książki są przemyślane, dopasowane do epoki, tworzące spójny i plastyczny obraz – język, konstrukcja psychologiczna bohaterów, meandry polityki i życie codzienne. Sama Nawojka, jako postać historyczna, znana jest tylko z krótkiej wzmianki w historii Akademii Krakowskiej, niemniej jednak jest w niej duży potencjał literacki. Zaprawdę powiadam Wam, że nie został zmarnowany.

Przytoczę tu wypowiedź Allison, która najlepiej pasuje, jako opinia o tej książce: „Gdyby Henryk Sienkiewicz był kobietą, to pisałby tak, jak Aleksandra Katarzyna Maludy”. Myślę, że to naprawdę dobra rekomendacja do tego, by po tę powieść sięgnąć i dać się porwać przygodom Nawojki. Mam nadzieję, że to nie ostatnia książka pani Maludy.

Bardzo chciałabym podziękować Stowarzyszeniu Sztukater za udostępnienie mi egzemplarza recenzenckiego.

Recenzja znajduje się również na blogu straszliwabuchling.blogspot.com.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Syndykat

Co ma zrobić ze sobą człowiek, który jest totalnie zagubiony i opuszczony przez wszystkich? Jak ma sobie wytłumaczyć to wszystko? Jakie zabójstwo? Jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd