Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze

Tłumaczenie: Magdalena Słysz
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
6,98 (291 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
20
8
60
7
94
6
60
5
18
4
11
3
5
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eleanor Oliphant Is Completely Fine
data wydania
ISBN
9788327628695
liczba stron
352
język
polski
dodał
HarperCollins

Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze. Skończyła trzydzieści lat, jest filologiem klasycznym, ale pracuje w księgowości, oszczędzając każdego pensa. Nosi niezniszczalny bezrękawnik, ma stały harmonogram posiłków i niechętnie rozmawia z kolegami z pracy. Uwielbia zakupy w Tesco i swoją jedyną roślinę doniczkową. Eleanor doskonale wie, jak przetrwać, ale nie wie, jak żyć. Nie brakuje jej...

Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze. Skończyła trzydzieści lat, jest filologiem klasycznym, ale pracuje w księgowości, oszczędzając każdego pensa. Nosi niezniszczalny bezrękawnik, ma stały harmonogram posiłków i niechętnie rozmawia z kolegami z pracy. Uwielbia zakupy w Tesco i swoją jedyną roślinę doniczkową.
Eleanor doskonale wie, jak przetrwać, ale nie wie, jak żyć. Nie brakuje jej niczego, z wyjątkiem… wszystkiego. Ludzie na ogół mają ją za wariatkę. Są jednak wyjątki – ci, którzy chcą jej pokazać, że życie może być lepsze, nie tylko „znośne”.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 171
nieczytamzbytdużo | 2018-01-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze - być może tytuł nie brzmi zbyt zachęcająco i ciekawie, ale książka sama w sobie jest naprawdę fascynująca. Pomijając fakt, że Eleanor wcale nie ma się dobrze (jak sugeruje nam autorka). Jest wycofana, aspołeczna i samotna. Nie rozumie ludzi i mechanizmów, które rządzą współczesnym światem, dlatego też ma swój własny, w którym woli przebywać. Mimo stabilnej pracy i swojego małego kącika, wiedzie proste, ale też nudne życie przeciętnej kobiety, która prawie co weekend upija się, aby móc jako tako znieść progresywnie przygnębiającą ją rzeczywistość.
Eleanor od pierwszych stron książki zyskała moją sympatię, być może dlatego, że dzielimy ze sobą pewne cechy charakteru, a może po prostu dlatego, że jest autentyczna i nikogo nie udaje, a bycie autentycznym człowiekiem w dzisiejszych czasach (nawet jeśli chodzi o fikcje literacką) jest czymś godnym podziwu. Jej przemiana jest fantastyczna i jak dla mnie nieunikniona. Inteligentne i wykształcone kobiety nie powinny siedzieć cicho jak mysz pod miotłą, nawet jeśli są introwertyczkami. Introwertyzm to zaleta, choć wiem z własnego doświadczenia, że czasami potrafi być uporczywy i szalenie nużący, ale nie zamieniłabym go na nic innego.
Podsumowując, Gail Honeyman wykonała świetną robotę i z niecierpliwieniem czekam na kolejne dzieła tej autorki, ponieważ mogą być naprawdę perełkami w świecie literatury współczesnej tudzież obyczajowej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Runa

Duże rozczarowanie chociaż powinnam była to przewidzieć, jak to bestseller. Początek bardzo mi się podobał. Najlepsze są opisy przedstawień doktora Ch...

zgłoś błąd zgłoś błąd