Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze

Tłumaczenie: Magdalena Słysz
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
7,07 (148 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
13
8
36
7
48
6
25
5
11
4
3
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eleanor Oliphant Is Completely Fine
data wydania
ISBN
9788327628695
liczba stron
352
język
polski
dodał
HarperCollins

Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze. Skończyła trzydzieści lat, jest filologiem klasycznym, ale pracuje w księgowości, oszczędzając każdego pensa. Nosi niezniszczalny bezrękawnik, ma stały harmonogram posiłków i niechętnie rozmawia z kolegami z pracy. Uwielbia zakupy w Tesco i swoją jedyną roślinę doniczkową. Eleanor doskonale wie, jak przetrwać, ale nie wie, jak żyć. Nie brakuje jej...

Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze. Skończyła trzydzieści lat, jest filologiem klasycznym, ale pracuje w księgowości, oszczędzając każdego pensa. Nosi niezniszczalny bezrękawnik, ma stały harmonogram posiłków i niechętnie rozmawia z kolegami z pracy. Uwielbia zakupy w Tesco i swoją jedyną roślinę doniczkową.
Eleanor doskonale wie, jak przetrwać, ale nie wie, jak żyć. Nie brakuje jej niczego, z wyjątkiem… wszystkiego. Ludzie na ogół mają ją za wariatkę. Są jednak wyjątki – ci, którzy chcą jej pokazać, że życie może być lepsze, nie tylko „znośne”.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1033
Salma | 2017-07-25
Na półkach: Ebook, Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2017

Nie ja pierwsza, pewnie i nie ja ostatnia, zabrałam się za tę książkę z myślą, że zaczynam przyjemną komedię, coś w stylu "Forresta Gumpa" czy serii o Ellingu. I choć początkowo mogło to tak wyglądać, to z dalszymi stronami powieści autorka bardzo sprawnie przekonuje, że tak niestety nie jest. I to jest bardzo dobry debiut. Dlatego, że fabuła bardzo sprawnie i sensownie się rozwija, dlatego, że do końca utrzymuje rumieńce na twarzy czytelnika, że ostatecznie wszystko wyjaśnia się na końcu, a w międzyczasie wiele wychodzi na jaw, tworząc bardzo sprytnie utkaną historię osoby zagubionej, wyobcowanej, wystraszonej, niedostosowanej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Strażnicy światła

W tej książce nie ma nic strasznego. Opis na okładce mocno przesadzony. Jest to bardziej sensacja z rozbudowanymi opisami dzikiej przyrody.

zgłoś błąd zgłoś błąd