Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze

Tłumaczenie: Magdalena Słysz
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
6,93 (172 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
13
8
41
7
55
6
30
5
14
4
4
3
4
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eleanor Oliphant Is Completely Fine
data wydania
ISBN
9788327628695
liczba stron
352
język
polski
dodał
HarperCollins

Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze. Skończyła trzydzieści lat, jest filologiem klasycznym, ale pracuje w księgowości, oszczędzając każdego pensa. Nosi niezniszczalny bezrękawnik, ma stały harmonogram posiłków i niechętnie rozmawia z kolegami z pracy. Uwielbia zakupy w Tesco i swoją jedyną roślinę doniczkową. Eleanor doskonale wie, jak przetrwać, ale nie wie, jak żyć. Nie brakuje jej...

Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze. Skończyła trzydzieści lat, jest filologiem klasycznym, ale pracuje w księgowości, oszczędzając każdego pensa. Nosi niezniszczalny bezrękawnik, ma stały harmonogram posiłków i niechętnie rozmawia z kolegami z pracy. Uwielbia zakupy w Tesco i swoją jedyną roślinę doniczkową.
Eleanor doskonale wie, jak przetrwać, ale nie wie, jak żyć. Nie brakuje jej niczego, z wyjątkiem… wszystkiego. Ludzie na ogół mają ją za wariatkę. Są jednak wyjątki – ci, którzy chcą jej pokazać, że życie może być lepsze, nie tylko „znośne”.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 667
Bibliofilem_być | 2017-06-09
Na półkach: Przeczytane, 2017

Na «Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze» zwróciłam uwagę, gdy przygotowywałam zapowiedzi wydawnicze na maj. W oczy rzuciła mi się zwłaszcza rekomendacja Jojo Moyes na okładce. Bardzo lubię tę pisarkę, dlatego dałam złapać się na haczyk i właśnie za sprawą tego jednego zdania zapragnęłam zapoznać się z powieścią Gail Honeyman

Eleanor Oliphant od dziewięciu lat pracuje jako księgowa w tej samej firmie. Nie ma przyjaciół, a jej dni wyglądają niemalże tak samo. Ma wypracowaną, wygodną rutynę, której nie planowała zmieniać, do czasu, gdy na horyzoncie pojawia się przystojny muzyk. Eleanor zaczyna obmyślać plan, jak zwrócić na siebie uwagę mężczyzny. To niespodziewane zauroczenie wniesie w jej życie dużo zmian, ale też sprawi, że będzie musiała wrócić pamięcią do wspomnień, które najchętniej by z niej wymazała.

Bardzo ciężko było mi przekonać się do tej książki. Na początku główna bohaterka niesamowicie mnie irytowała – ma dopiero trzydzieści lat, a zachowuje się jak pięćdziesięcioletnia stara panna z osobowością Sheldona Coopera z TBBT. Jednak im bardziej poznawałam Eleanor, tym lepiej rozumiałam, czemu jej postać jest taka dziwna. A jej stopniowa przemiana sprawiała, że zaczęłam nabierać do niej sympatii i szacunku.

Eleanor Oliphant jest jedną z najdziwniejszych bohaterek literackich, jakie poznałam, ale właśnie to sprawia, że powieść Gail Honeyman jest wyjątkowa. Początkowo denerwujemy się dziwacznym zachowaniem kobiety, aby z czasem śmiać się z jej wpadek i tego dziwactwa. Przychodzi też moment, gdy przeszłość Eleanor łapie nas za serce, wyciska z oczu kilka łez, sprawia, że zmieniamy kompletnie zdanie na temat tej postaci.

Powieść Gail Honeyman zaczęłam z pewnym zniechęceniem, z irytacją, że główna bohaterka jest taka… dziwna, oderwana od współczesnego świata. Skończyłam ją za to zachwycona i pełna przeróżnych emocji: współczucia, dumy, sympatii, podziwu. Jeśli więc ciężko Wam będzie przebrnąć przez początek, nie zniechęcajcie się! To piękna i mądra historia o radzeniu sobie z traumami z przeszłości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Młyn do mumii

Wątek kryminalny jest potraktowany marginalnie. Co jakiś czas trochę popchnięty, bez specjalnego zaangażowania. Autor za to skupia się na iście baroko...

zgłoś błąd zgłoś błąd