Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klejnot i wachlarz

Cykl: Piekło i szpada (tom 3)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,37 (271 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
22
8
26
7
77
6
67
5
43
4
8
3
15
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-89011-90-9
liczba stron
600
słowa kluczowe
piekło, szpada
język
polski

W Nolandii zwanej ziemią Zjednoczonych Królestw rozgrywa się zawiła intryga. Zniewala i mami jak szklana kula, rycerza Chal-Chenet, baronową Sa Tuel i lodowatą Egaheer - istotę wcielającą się w kolejne postacie i pragnącą zdobyć tajemniczą kolię dającą władzę nad potęgami lodu i mrozu. Fabuła tych opowieści przechadza się po bezdrożach mrocznego Świata stworzonego przez Feliksa Kresa, w...

W Nolandii zwanej ziemią Zjednoczonych Królestw rozgrywa się zawiła intryga. Zniewala i mami jak szklana kula, rycerza Chal-Chenet, baronową Sa Tuel i lodowatą Egaheer - istotę wcielającą się w kolejne postacie i pragnącą zdobyć tajemniczą kolię dającą władzę nad potęgami lodu i mrozu. Fabuła tych opowieści przechadza się po bezdrożach mrocznego Świata stworzonego przez Feliksa Kresa, w towarzystwie nieczystych sił nie z tego świata, by osiąść w miasteczku Moun, leżącym w wyklętej przez Stwórcę prowincji Valaquet. To tu rozegra się ostatnia bitwa Dobra ze Złem. Magia zaklęta w lodowej kolii Anny Jeseny jest tylko kamuflażem, a Czyhająca Zaraza, jest tak przerażająca, iż nie śniłeś o niej nawet w najśmielszych snach... Przebudź się więc z tego dziwnego letargu zwanego życiem. Stań oko w oko do walki na śmierć i życie z czystym przejawem zimnej okrutnej magii śnieżnych upiorów w służbie tajemniczej pani Se Rhame Sar.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 898
Judith | 2010-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2010

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

To moje pierwsze spotkanie z pisaniem pana Kresa i uważam je za bardzo specyficzne. Na pewno obalił kilka stereotypów, na przykład ten, że pisarze – mężczyźni bardziej skupiają się na fabule, a mniej na relacjach między bohaterami, ich emocjami, charakterami i motywami działania. Najczęściej to kobiety mają bardziej dopracowane postacie, a mężczyźni lepiej zbudowany zarys stworzonego przez siebie świata. U tego autora jest odwrotnie. Fabuła i cały świat jest tylko tłem dla postaci, które rozmawiają o Bogu, miłości, kłamstwie, polityce i wydaje mi się, że dyskretnie przekazują realne poglądy pana Feliksa. Chociaż … może to tylko narratorska gra ? Jeśli tak, to bardzo udana.

Gdybym kierowała się samym opisem z tyłu okładki, nie chciałabym przeczytać tej książki. Mamy oto kraj – Valaquet, gdzie trwa wojna domowa między dwoma władczyniami – matką i córką. Ze swojej wielkiej do siebie nienawiści jedną z najbogatszych i najbardziej niezależnych krain zmieniają w bagno. Historia tej rodziny jest szokująca i na każdym kroku pojawia się kazirodztwo. Wicekrólowa uwiodła męża swojej córki. Z kolei jej syn spał chyba z każdą swoją siostrą – skłócając je między sobą. Wojna trwa od kilku lat i nikt nie chce ustąpić. Ponad to nikt nie może wygrać, ponieważ druga córka wicekrólowej jest władczynią lodowatej magii płynącej z jej diamentowego naszyjnika. Potrafi przywołać zimę w środku lata i zamrozić każde wojsko.

Jak dla mnie to za bardzo zagmatwane. Jednak to nie wszystko. Istnieje demon zwany Egaheer, który najczęściej przybiera kobiece ciała i służy jej dwoje wyjątkowych ludzi. Baronowa Renata Sa Tuel i kawaler Del Wares. Oboje piękni, młodzi, sprytni i wysoko postawieni. Zrobią dla swojej pani wszystko. Dlaczego ? Dla władzy, z miłości do intryg, dla dreszczyku emocji i z chęci działania. Egaheer jest magią, kapryśnym stworzeniem, który robi sobie na złość z Bogiem. Od kiedy Bóg odszedł, aby doglądać innych światów demon robi, co chce. Wykonawcy jej zachcianek dostali nowe zaskakujące zadanie – mają zaprowadzić pokój w Valaquet. Lecz, aby zrobić coś dobrego trzeba najpierw popełnić mnóstwo świństw. Rozpoczynają się polityczne gierki i intrygi. Chociaż Sa Tuel i Del Wares są dobrymi graczami trafiają na godnych siebie przeciwników.

Wydaje mi się, że ta książka nie jest do podobania tylko po prostu do przeczytania i zapoznania się z twórczością Kresa. Jest to specyficzna fantastyka. Nie ma tu żadnych smoków, elfów, wróżek, wampirów. Jest za to magia, ale ona schodzi na bardzo daleki plan. Polityka gra tu główną rolę. Po przeczytaniu żadnej innej książki nie byłam tak skołowana, bo co o niej sądzić ? Fabuła nie zachwyca. Tak naprawdę nie ma ani jednego pozytywnego bohatera, oprócz pojawiającego się na krótko Chal-Cheneta, który nie ma żadnego wpływu na wydarzenia w książce i tak naprawdę nie wiadomo, po co tam jest. Wszyscy kłamią, dbają tylko o siebie, kobiety są bardzo zmysłowe ( a często po prostu wulgarne ),przebiegłe i wykorzystują swoje piękne ciała, aby opętać tych biednych mężczyzn. Niestety, ale „Klejnot i wachlarz” to taki trochę groch z kapustą. Trochę rozmyślań, trochę erotyki, trochę o Bogu, trochę o polityce, trochę o relacjach między kobietami i mężczyznami. Czyta się ciężko, a zakończenie bardzo oczywiste. Jednak myślę, że samą książkę warto przeczytać. Choćby dla takich perełek :

„Skinąwszy głową, Chal-Chenet jął chodzić między domami. Najdłużej zabawił pod
upiornym drzewem wisielców.
- Pięćdziesięciu … a może nawet więcej – rzekł niegłośno i bardziej do siebie niż
do milczącego towarzysza. – W imię czego popełniono taką zbrodnię ?
- W imię Boga, kawalerze, lecz bynajmniej nie z Jego rozkazu, ani nawet za Jego przyzwoleniem. To potężna i dobra Istota, która jednak nie może albo z jakichś przyczyn nie chce wszędzie być i wszystkiego pilnować. My, ludzie, mamy rozum i wolną wolę, a świat jest taki, jakim go czynimy. „

[ recenzja opublikowana została na moim blogu - http://przyjemnostki.wordpress.com/ ]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie wszystko stracone

„Nie wszystko stracone” jest bardzo odprężającą powieścią. Doskonale sprawdzi się jako spokojna i relaksująca lektura. Ciekawa i złożona fabuła gwaran...

zgłoś błąd zgłoś błąd