Nic do stracenia. Wreszcie wolni

Tłumaczenie: Krzysztof Obłucki
Cykl: Guarded Hearths (tom 1.2)
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
7,59 (613 ocen i 90 opinii) Zobacz oceny
10
113
9
93
8
107
7
150
6
88
5
27
4
19
3
11
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nothing Left to Lose
data wydania
ISBN
9788327629593
liczba stron
336
język
polski
dodała
karollllllla

Ojciec Anny Spencer zostaje wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Od tej pory Anna przestaje być anonimową nastolatką i coraz trudniej chronić jej prywatność. Ashton Taylor ma więc jeszcze bardziej skomplikowane zadanie. Niebawem odbędzie się proces prześladowcy Anny, Cartera Thomasa, który marzy tylko o tym, jak ją odzyskać. Anna ufa Ashtonowi i zaczyna wierzyć w jego miłość, chociaż...

Ojciec Anny Spencer zostaje wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Od tej pory Anna przestaje być anonimową nastolatką i coraz trudniej chronić jej prywatność. Ashton Taylor ma więc jeszcze bardziej skomplikowane zadanie. Niebawem odbędzie się proces prześladowcy Anny, Cartera Thomasa, który marzy tylko o tym, jak ją odzyskać. Anna ufa Ashtonowi i zaczyna wierzyć w jego miłość, chociaż nadal jest pewna, że nie zasługuje na szczęście. Jednak zanim się okaże, czy mogą być razem, będą musieli walczyć o życie.

 

źródło opisu: www.harpercollins.pl

źródło okładki: www.harpercollins.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 358
White | 2017-07-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 lipca 2017

Recenzja z bloga --> https://ksiazki-wiktorii2.blogspot.com/


,Nic do stracenia. Wreszcie wolni" to kontyniacja pierwszej części serii- Nic do stracenia. Początek. Pierwsza część wzbudziła sobą ogromne zainteresowanie, więc nic dziwnego, że każdy niecierpliwnie czekał na jej kontynuację. Ja po przeczytaniu Początku miałam mieszane uczucia, bo nie zachwyciła mnie swoją treścią, ani tym bardziej postaciami, jednak mimo to postanowiłam stawić czoła tej oto kontynuacji.




"Czas wydawał się stać w miejscu i miałam wrażenie, że wszystko, co się działo w moim życiu, prowadziło do tego momentu, tu, z nim, jakby jedynym celem mojego istnienia na ziemi była miłość do tego chłopaka."


Ojciec Ann został w końcu prezydentem. Uczucia dziewczyny pogłębiły się do Ashtona. Kiedy wydaje się, że będzie już tylko lepiej, życie znowu obraca wszysto do góry nogami. Annabel zaczynają dręczyć obawy przed utratą Ashtona. Boi się, że mężczyzna umrze tak samo jaka jej były chłopak Jack, z którego śmiercią dalej nie może się pogodzić. Do tego wszystkiego na głowę dziewczyny spada informacja o tym, że Carter zostaje wypuszczony na wolność. To niszczy całą pewność dziewczyny co do przyszłości. I z tego też powodu postanawia odwołać Ashtona i go odesłać jak najdalej. Chłopakowi mówi, że już go nie kocha, jednak prawda jest taka, że dziewczyna bardziej się boi jego śmierci, niż jego wyjazdu. Po wyjeździe mężczyzny wydarzenia przybierają tragiczny obrót i koszmary Ann zaczynają się spełniać.


"-Nigdy wcześniej nie miałeś dziewczyny?Uśmiechnął się.-Ty jesteś pierwsza i jedyna-odpowiedział, patrząc mi w oczy i sprawiając, że serce stopiło mi się jak wosk."


Pierwsza część tej książki wzbudziła sobą ogromne zainteresowanie. Nie ma z tego powodu co się dziwić, że druga również zdobyła swoje grono zwolenników. Tyle, że z przykrością muszę stwierdzić, że ja do nich nie należę. Pierwsza część miała swoje "wady", które miałam nadzieję całkowicie znikną w tej powieści. Szkoda, że się pomyliłam. Bohaterowie dalej mnie irytowali, a do tego tutaj leży również akcja. Monotonna i ciągle powtarzający się schemat. To zaczynało nudzić i oddychać już w połowie. Ashton w pierwszej części, jak to ujęłam był chodzącym ideałem i z przykrością muszę stwierdzić, że tutaj nie uległo to żadnej zmianie. Brakowało mi w nim cech prawdziwego ochroniarza, mężczyzny, który przeszedł swoje, który cierpiał i który walczy o miłość swojego życia. Jego ,,idealnoś" nie była w żadnym stopniu realistyczna, co było dodatkowym powodem, dlaczego nie zapałałam miłością do tej części powieści. Mimo to, dotrwałam do końca tej powieść. I muszę się teraz mocno zastanowić, czy trzecia część jest w ogół warta uwagi? ,,Nic do stracenia. Wreszcie wolni" to powieść w której pokładałam bardzo dużo nadziei. I z przykrością muszę stwierdzić, że nie sprostała moim oczekiwaniom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ocean na końcu drogi

Strach się bać, co autor miał na myśli: bolesne wspomnienia z dzieciństwa? Deliryczna wersja jakiejś lokalnej legendy? Piekielna niania rodem z co gor...

zgłoś błąd zgłoś błąd