Odyseja nowojorska

Tłumaczenie: Joanna Golik-Skitał
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,6 (45 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
10
7
11
6
15
5
4
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Why We Came To The City
data wydania
ISBN
9788380154346
liczba stron
536
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Historia przyjaciół, którzy po ukończeniu college'u wyruszają na podbój Nowego Jorku. Irene Richmond, artystka, asystentka w eleganckiej galerii sztuki na Manhattanie; George Murphy, naukowiec-astronom, który po latach badań osiągnął zasłużoną pozycję zawodową; Sara Sherman, narzeczona George’a, redaktorka w dużym magazynie; Jacob Blaumann, poeta, którego po wydaniu jednego, dobrze przyjętego...

Historia przyjaciół, którzy po ukończeniu college'u wyruszają na podbój Nowego Jorku.

Irene Richmond, artystka, asystentka w eleganckiej galerii sztuki na Manhattanie; George Murphy, naukowiec-astronom, który po latach badań osiągnął zasłużoną pozycję zawodową; Sara Sherman, narzeczona George’a, redaktorka w dużym magazynie; Jacob Blaumann, poeta, którego po wydaniu jednego, dobrze przyjętego tomiku wierszy, dotknęła niemoc twórcza; William Cho, z rodziny koreańskich imigrantów, absolwent uniwersytetu Yale, na którym studiował biznes i zgłębiał greckich klasyków; obecnie pracownik firmy inwestycyjnej.
Próbują odnaleźć drogę pośród zmiennych relacji z wielkim miastem i z sobą nawzajem i nie przestają podążać za marzeniami. Dopiero druzgocący cios każe im się zatrzymać, zweryfikować plany na przyszłość i wyznaczyć nowe szlaki na drodze do pogodzenia się z nieoczekiwaną stratą.

Odyseja nowojorska to wnikliwa analiza przyjaźni nieustannie poddawanej próbom, muszącej mierzyć się z ambicjami, pasją, nadzieją i miłością. To przejmująca historia o pokoleniu wchodzącym w dorosłość.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1070
figlarna24 | 2017-08-09
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 27 czerwca 2017

Wśród społeczności wielkim miast spotkamy mieszkańców, każdej narodowości, każdego wykształcenia pochodzenia, czy statusu społecznego. Nie inaczej jest w takiej metropolii, jaką jest Nowy Jork. Nie dziwi , ten fakt nikogo. Przecież, same Stany Zjednoczone są kolebką, zbitką, tak wielu napływowych mieszkańców , niemal z każdego kraju na świecie. Nowy Jork jest celem , marzeniem wielu z nas. Gdybym miała przeprowadzić sondę, to znaczny procent moich rozmówców, by wymieniło , to właśnie miasto, jako cel swojej podróży. Nowy Jork całym swym splendorem oraz możliwościami przyciągnęło bohaterów książki, którą chciałabym Wam , dziś, polecić. Sara, George, Jacob oraz Irene. Czworo przyjaciół. Zawsze się wspierających. Zawsze blisko, choć nie zawsze razem. Przyjaciele spotykają się corocznie na przyjęciu świątecznym, w galerii sztuki, gdzie pracuje Irene. Jest to ostatni moment, w którym cała czwórka cieszy się tym momentem, gdy świat za oknem wydaje się taki piękny, nieprzewidywalny i pełen wyzwań... Na tym przyjęciu Sara, która zna wielu ciekawych ludzi , przedstawia Irene - Cho. Sara robi to z wielką nadzieją. Chciałaby, by Irene spotkała mężczyznę, którego pokocha i , który wypełni emocjonalną dziurę, w duszy kobiety. Czy tak będzie? Irene jest artystką. Jej talent nadal nie został odkryty i należycie doceniony. Bohaterka pracuje w galerii sztuki, i to tu pożytkuje większość swoich sił życiowych. Kobieta ma niejasne pochodzenie . Gdy była dzieckiem jej matka odeszła z domu, by z dala od rodziny zacząć nowe życie. Mała , wówczas Irene została z ojcem i nie zawsze było kolorowo. Teraz, gdy już jest dorosłą kobietą, okres dzieciństwa skutkuje zagmatwanymi, chaotycznymi podejściami do życia. Irene żyje sztuką. Często zapomina o sobie, co doprowadzi do dramatycznego finału... Sara, obiecująca redaktorka. Pracoholiczka, dusza towarzystwa. Pełna emocji i niespokojnego ducha. Kobieta od zawsze jest w związku z Georgem , sfrustrowanym, nie stroniącym od alkoholu astronomem. Para postanawia się pobrać.... Natomiast Jacob, to aspirujący do miana poety gej. Pracujący w klinice, związany w seksualną relacje ze swoim przełożonym Sam nie jest w stanie znaleźć swojego miejsca. Przyjaciele dają mu chwilę spokoju, choć w ich gronie jest najbardziej nieprzewidywalną , szaloną oraz kipiącą w absurdalne pomysły jednostką. Jest jeszcze Cho . Młody Koreańczyk. Cho jest pod wielką presją swojej matki, która nalega, by w końcu związał się z kobietą. Oczywiście , jedynie pochodzenia koreańskiego. Jednakże , Cho zakochuje się w Irene... Autorem "Odysei nowojorskiej" jest Kristopher Jasma. Sam autor mieszka w Nowym Jorku, więc z własnych obserwacji był wstanie stworzyć tę niesamowitą książkę. "Odyseja nowojorska" mogłaby się wydawać , że jest to pozycja opowiadająca o grupce przyjaciół, o ich relacjach, zachodzących między nimi. Zapewne po części tak jest. Lektura obejmuje swą treścią krótki wycinek , lecz bardzo intensywny z życia bohaterów. Pisarz pokazuje ich walkę, dorastanie, przemiany, rozterki, traumatyczne wybory. Miesiąc po miesiącu czytelnik towarzyszy bohaterom i coraz szerzej otwiera oczy. Dla mnie ta powieść, to także przekaz, jak wygląda codzienne życie młodych "przybyszów", którzy marzą, by to właśnie w nim zrealizować swoje marzenia. Jest to także książka o marnowanych potencjałach, samotności, chorobie , a nawet śmierci. Czytanie "Odysei nowojorskie" momentami napawała mnie bardzo smutnymi refleksjami. Przygnębiający obraz pogoni za czymś nieuchwytnym, ulotnym, a jednocześnie tak ważnym, że traci się oddech, życie. Książka ważna, z której wniosek jest jeden : "jesteśmy z kimś, lecz zawsze samotni". Polecam. Przeczytajcie. Warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tak krucho...

Z książkami, Tak blisko... i Tak krucho... jest tak, jak z yin i yang. Choć można poznać tylko jedną, to jednak obie tworzą doskonałą, dopełniającą si...

zgłoś błąd zgłoś błąd