Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nazywam się Cukinia

Tłumaczenie: Elżbieta Wilanowska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,45 (73 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
5
8
24
7
24
6
11
5
1
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Autobiographie d'une Courgette
data wydania
ISBN
9788380317918
liczba stron
256
język
polski
dodała
Ag2S

UWAGA! Książka wcześniej wydana pt.:"To ja, Matołek". Poruszająca! Uświadamia nam dorosłym, z jak poważnymi problemami borykają się dzieci i jak bardzo jesteśmy im potrzebni na co dzień. „Odkąd byłem zupełnie mały, chciałem zabić niebo”. Tak zaczyna swą opowieść główny bohater książki i zarazem jej narrator, dziewięcioletni Ikar zwany Cukinią, który wychowuje się w patologicznej rodzinie....

UWAGA!
Książka wcześniej wydana pt.:"To ja, Matołek".

Poruszająca! Uświadamia nam dorosłym, z jak poważnymi problemami borykają się dzieci i jak bardzo jesteśmy im potrzebni na co dzień.

„Odkąd byłem zupełnie mały, chciałem zabić niebo”. Tak zaczyna swą opowieść główny bohater książki i zarazem jej narrator, dziewięcioletni Ikar zwany Cukinią, który wychowuje się w patologicznej rodzinie. Kiedy w dramatycznych okolicznościach ginie jego matka, chłopiec trafia do domu dziecka. Świat dorosłych i ich problemy –sprawy nie dla kilkulatków –widziane oczyma dzieci głęboko poruszają W nowym miejscu Cukinię otacza gromada dzieciaków, z których każde ma własną niełatwą historię. Odwiedza go policjant, który prowadził sprawę śmierci jego matki i przywiózł go tam. Mężczyzna i chłopiec zaprzyjaźniają się i ta przyjaźń odmieni ich życie.
W powieści łzy wzruszenia przeplatają się ze śmiechem; nie ma w niej najmniejszej nuty ckliwości czy sentymentalizmu. Adresowana do dorosłych nie unika trudnych tematów; pozwala spojrzeć na świat z innej perspektywy –i sporo się nauczyć.


Film "Nazywam się Cukinia", który powstał na podstawie książki (po raz pierwszy ukazała się w 2007 r. i nosiła tytuł To ja, Matołek), w 2017 r. zdobył Cezara za najlepszy film animowany i najlepszą adaptację, był także nominowany do Oscara za najlepszy film animowany. Zdobył nagrodę publiczności na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2016 oraz wiele nagród i nominacji na innych festiwalach filmowych.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/katalog-produkto...(?)

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/katalog-produkto...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1701
Monka | 2017-06-19
Przeczytana: 10 czerwca 2017

Pierwsze zdania tej książki są niezwykle poruszające. Tak rozedrgani emocjonalnie jesteśmy cały czas podczas jej lektury. Dopiero na samym końcu odnajdujemy w niej jaśniejszy promień, pojawia się nadzieja na lepsze jutro. Głównym bohaterem a zarazem narratorem tej powieści jest dziewięcioletni Ikar, którego wszyscy nazywają Cukinia. Chłopiec wychowuje się w dysfunkcyjnej rodzinie. Jego życie jest szare i bardzo, bardzo smutne. Nie wszystko jest on w stanie zrozumieć i wiele rzeczy tłumaczy sobie w sposób zadziwiający. Ta jego prosta i momentami bardzo naiwna narracja porusza czytelnika do głębi. To nie jest książka o szczęśliwym dzieciństwie. Cukinia w wyniku tragicznego wypadku traci mamę, tata odszedł od niego już wcześniej ... Chłopiec trafia do przytułku, gdzie poznaje inne dzieci tak samo tragicznie doświadczone przez los. Te wszystkie historie pokazują nam czytelnikom z jakimi poważnymi problemami zmagają się niektóre dzieci, jak tragiczna jest ich codzienność i jak bardzo potrzebują nas dorosłych. Jednak dorosłych odpowiedzialnych, mądrych, szczerych i empatycznych. Na szczęście Cukinia w pewnym momencie trafia na takiego dorosłego... Jeśli jesteście ciekawi jak potoczy się jego historia zapraszam do lektury. Naprawdę warto!
"W powieści łzy wzruszenia przeplatają się ze śmiechem; nie ma w niej najmniejszej nuty sentymentalizmu [...] Pozwala spojrzeć na świat z innej perspektywy."

mufloneks.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Długie pożegnanie

O przyjaźni, zbrodni i paru innych sprawach… Co takiego było w Terrym Lennoxie, że Philip Marlowe nie zostawił go pijanego na ulicy? Na pewno mógł by...

zgłoś błąd zgłoś błąd