Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Z życia zdeklarowanej singielki

Wydawnictwo: Novae Res
6,93 (14 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
5
6
2
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380835177
liczba stron
168
słowa kluczowe
singiel, plagiat, romans
język
polski
dodała
giovanna

O tym, jak dojrzewa się do poważnych decyzji. Izka pracuje w salonie sukien ślubnych. Choć mówi o sobie, że jest singielką z wyboru, skrycie marzy, że sama kiedyś założy jedną z tych pięknych kreacji, które ogląda na co dzień. Los jednak nieustannie rzuca jej kłody pod nogi i funduje przyspieszony kurs dorosłości. Nowe problemy, nowe role, nowe wyzwania. Bohaterka z dużą dawką dystansu,...

O tym, jak dojrzewa się do poważnych decyzji.
Izka pracuje w salonie sukien ślubnych. Choć mówi o sobie, że jest singielką z wyboru, skrycie marzy, że sama kiedyś założy jedną z tych pięknych kreacji, które ogląda na co dzień. Los jednak nieustannie rzuca jej kłody pod nogi i funduje przyspieszony kurs dorosłości. Nowe problemy, nowe role, nowe wyzwania. Bohaterka z dużą dawką dystansu, samokrytyki i humoru opisuje, jak potoczyło się jej życie. Przy okazji osobistego rachunku sumienia i rozliczania się z własną przeszłością Iza niezwykle błyskotliwie ocenia stan relacji międzyludzkich we współczesnym świecie. Czy bogatsza o trudne doświadczenia zdoła wreszcie wszystko sobie poukładać?

 

źródło opisu: http://novaeres.pl/

źródło okładki: http://novaeres.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 78
Biały_Notes | 2017-05-15
Na półkach: Przeczytane

Śluby bywają różne. Jedni podczas organizacji wesela kierują się zasadą „zastaw się, a postaw się” i aranżują wszystko tak, aby olśnić gości i zrobić na nich ogromne wrażenie. Białe gołębie, dorożka zamiast samochodu, piętnaście dań głównych do wyboru i cała masa innych elementów, które nadają uroczystości bajkowego charakteru. Inni decydują się na prostotę. Skromna suknia, garstka zaproszonych, obiad w restauracji zamiast wystawnego przyjęcia. Niezależnie od oprawy, ślub to pierwszy dzień nowego życia zakochanych. Początek wspólnej drogi i zwieńczenie głębokiej miłości. Miłości, która trwać ma na przekór wszystkim problemom, na dobre i na złe. I właśnie taką miłość wymarzyła sobie Iza, główna bohaterka książki „Z życia zdeklarowanej singielki”.

Dwudziestopięcioletnia Iza pracuje w luksusowym salonie sukien ślubnych. Lubi swój zawód i jest nim dobra, ale straciła już nadzieję, że kiedyś stanie po drugiej stronie lady i wybierze strój na własne wesele. Wszystkie dotychczasowe związki Izy okazywały się fiaskiem, a jej ostatni kochanek, Karol, okrutnie ją wykorzystał. Kłopoty Izy nie kończą się zresztą na nieudanym życiu miłosnym – kobieta ma złe relacje z matką, nie cierpi swojej szefowej i ze względu na brak pieniędzy nadal korzysta z pralki Frani. Do tego wszystkiego do mieszkania Izy wprowadza się siostra, która przyłapała męża na zdradzie. Siostra plus jej dwie nastoletnie córki. Cztery kobiety na czterdziestu metrach kwadratowych… czy w takiej sytuacji można w ogóle myśleć o nawiązaniu romantycznej relacji?

„Z życia zdeklarowanej singielki” to pełna ciepła opowieść o poszukiwaniu miłości, walce z przeciwnościami losu i konieczności zaakceptowania samej siebie. Najsilniejszą stroną książki jest zdecydowanie jej główna bohaterka, Iza. Iza to kobieta prawdziwa – ma wady i zalety, czasem wykazuje się odpowiedzialnością, a czasem jej kompletnym brakiem. Zmaga się z wieloma trudnościami, pokonuje życiowe przeszkody, niekiedy popełnia błędy. Za sprawą naturalności Izy, czytelnik obdarza ją sympatią już od pierwszych stron i szczerze kibicuje staraniom kobiety. O Izie czyta się miło, przyjemnie, a dzięki temu lektura nie nuży.

W książce widać jednak brak wprawnej pisarskiej ręki. Fabuła toczy się zdecydowanie zbyt szybko i mam wrażenie, że czasem autorka nie miała pomysłu na rozwinięcie wątków. Niektórym scenom brak spójnego połączenia, a liczne przeskoki czasowe wprowadzają delikatny zamęt. Spośród kilku występujących w powieści postaci dobrze poznajemy tylko Izę, reszta została potraktowana po macoszemu. Zabrakło opisów bohaterów, wytłumaczenia ich motywacji, nakreślenia uczuć i emocji. Przez to wszystko książka wydaje się niepełna, niedopracowana. Małgorzacie Ciechanowskiej nie udało się wykorzystać potencjału, który tkwi w historii, a szkoda.

Jeśli szukacie przyjemnej lektury na leniwe popołudnie, to „Z życia zdeklarowanej singielki” nie powinno Was rozczarować. Ta relaksująca powieść obyczajowa potrafi wywołać uśmiech na twarzy i dać kilka sympatycznie spędzonych godzin. Chociaż pióro pani Ciechanowskiej wymaga jeszcze trochę pracy, to finalnie wypadło całkiem całkiem. Nie można przez całe życie karmić się literaturą z najwyższych półek, a „Z życia zdeklarowanej singielki” to bardzo miła odskocznia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przypadkowe szczęście

Bardzo szybko przeczytalam te książkę. Ogólnie fabuła nie jest zla a głównych bohaterów da się lubić. Jak na mój gust trochę za dużo scen seksu, ale c...

zgłoś błąd zgłoś błąd