Opowieść podręcznej

Tłumaczenie: Zofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawnictwo: Wielka Litera
7,34 (5043 ocen i 647 opinii) Zobacz oceny
10
321
9
731
8
1 335
7
1 414
6
777
5
265
4
97
3
71
2
18
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Handmaid's Tale
data wydania
ISBN
9788380321717
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Wstrząsająca antyutopia o piekle kobiet. Świat jak z najgorszego koszmaru, gdzie reżim i ortodoksja są jedynym prawem. Freda jest Podręczną w Republice Gilead. Może opuszczać dom swojego Komendanta i jego Żony tylko raz dziennie, aby pójść na targ, gdzie wszystkie napisy zostały zastąpione przez obrazki, bo Podręcznym już nie wolno czytać. Co miesiąc musi pokornie leżeć i modlić się, aby jej...

Wstrząsająca antyutopia o piekle kobiet. Świat jak z najgorszego koszmaru, gdzie reżim i ortodoksja są jedynym prawem.

Freda jest Podręczną w Republice Gilead. Może opuszczać dom swojego Komendanta i jego Żony tylko raz dziennie, aby pójść na targ, gdzie wszystkie napisy zostały zastąpione przez obrazki, bo Podręcznym już nie wolno czytać. Co miesiąc musi pokornie leżeć i modlić się, aby jej zarządca ją zapłodnił, bo w czasach malejącego przyrostu naturalnego tylko ciężarne Podręczne mają jakąś wartość.

Ale Freda pamięta jeszcze, choć wydaje się to nierealne, że kiedyś miała kochającego męża, wychowywali córeczkę, miała pracę, własne pieniądze i mogła mówić. Ale tego świata już nie ma…

Na podstawie powieści powstał znakomity serial do obejrzenia na SHOWMAX.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 761
Natalia | 2018-03-07
Przeczytana: 07 marca 2018

"Nie nazywam się Freda, mam inne imię, którego nikt teraz nie używa, ponieważ jest zakazane. Mówię sobie, że to nie ma znaczenia, że imię jest jak numer telefonu, przydatne tylko dla innych, ale to nieprawda, imię jest ważne. To imię ukryłam jak skarb, po który kiedyś wrócę, żeby go odkopać pewnego dnia. Myślę o nim, jakby było pogrzebane. Z tym imieniem wiąże się określona aura, jest jak amulet, talizman, który przetrwał z niewyobrażalnie odległej przeszłości. Nocą leżę w swoim pojedynczym łóżku, oczy mam zamknięte i to imię unosi się gdzieś w mojej głowie, poza moim zasięgiem, świecąc w ciemności".

Bardzo rozdmuchana, bardzo chaotyczna, ze zdecydowanym przerostem formy nad treścią.
Przez prawie czterysta stron autorka nie zdążyła nakreślić w jakimś większym, istotnym stopniu obrazu polityku, reżimu Republiki Gileadu. A przecież to podstawowa wiedza, której pragnie czytelnik czytając książkę antyutopijną. Zagłębienie się w psychologię, strukturę unicestwienia wolności i godności ludzkiej.
Zamiast tego mamy napisaną bardzo z grubsza historię kobiety, której głównym zadaniem i jednocześnie przepustką do przeżycia jest urodzenie dziecka swego przełożonego.
No dobrze, ale z jakich powodów do tego doszło? Jaka jest przyczyna powstania tego całego reżimu? Kto, jak, kiedy? Jakie państwa się do tego przyczyniły i kto nad tym wszystkim sprawuje władzę. I, o ironio, po co wymyślać wojnę, skoro nawet nie podaje się jej przyczyn bądź nazwy walczących stron.

Każda informacja o tym systemie jest nakreślona mimochodem, powierzchownie, autorka tekstu skupiła się głównie na rozgrzebywaniu przeszłości i lęków głównej bohaterki - również zbyt powierzchownie, przeistaczając tekst momentami w masło maślane.

Dla mnie to zbyt mało by czuć satysfakcję z przeczytania powieści antyutopijnej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mów własnym głosem. 50 lekcji jak głosić swoją prawdę

Nie spodziewałam się, że otrzymam tak dobrą książkę. Słyszałam już, że nie jest to zwykły poradnik, ale chyba nikt nie mógł przygotować mnie na tak do...

zgłoś błąd zgłoś błąd