Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowieść podręcznej

Tłumaczenie: Zofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawnictwo: Wielka Litera
7,42 (2924 ocen i 379 opinii) Zobacz oceny
10
203
9
455
8
805
7
808
6
398
5
147
4
55
3
34
2
11
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Handmaid's Tale
data wydania
ISBN
9788380321717
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Wstrząsająca antyutopia o piekle kobiet. Świat jak z najgorszego koszmaru, gdzie reżim i ortodoksja są jedynym prawem. Freda jest Podręczną w Republice Gilead. Może opuszczać dom swojego Komendanta i jego Żony tylko raz dziennie, aby pójść na targ, gdzie wszystkie napisy zostały zastąpione przez obrazki, bo Podręcznym już nie wolno czytać. Co miesiąc musi pokornie leżeć i modlić się, aby jej...

Wstrząsająca antyutopia o piekle kobiet. Świat jak z najgorszego koszmaru, gdzie reżim i ortodoksja są jedynym prawem.

Freda jest Podręczną w Republice Gilead. Może opuszczać dom swojego Komendanta i jego Żony tylko raz dziennie, aby pójść na targ, gdzie wszystkie napisy zostały zastąpione przez obrazki, bo Podręcznym już nie wolno czytać. Co miesiąc musi pokornie leżeć i modlić się, aby jej zarządca ją zapłodnił, bo w czasach malejącego przyrostu naturalnego tylko ciężarne Podręczne mają jakąś wartość.

Ale Freda pamięta jeszcze, choć wydaje się to nierealne, że kiedyś miała kochającego męża, wychowywali córeczkę, miała pracę, własne pieniądze i mogła mówić. Ale tego świata już nie ma…

Na podstawie powieści powstał znakomity serial do obejrzenia na SHOWMAX.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1854

Margaret Atwood to kanadyjska pisarka, poetka i krytyczka literacka. Jest także aktywistką społeczną i ekologiczną. Jest laureatką wielu prestiżowych nagród literackich, a także wymienia się ją wśród najpoważniejszych kandydatów do literackiej Nagrody Nobla.

„Opowieść podręcznej” to najbardziej znany utwór Atwood. Fabuła powieści jest osadzona w niedalekiej przyszłości, a miejscem akcji jest Republika Gileadzka – jest to totalitarne państwo powstałe na terenie obecnych Stanów Zjednoczonych. Gilead został stworzony przez rasistowsko-nacjonalistyczną organizację terrorystyczną o profilu religijnym (był to bardzo fundamentalistyczny odłam protestantyzmu) – Bank Myśli Synów Jakuba, co było ideologiczną odpowiedzią na wszechogarniającą klęskę ekologiczną, bezpłodność oraz upadek społeczeństwa. Bank Myśli Synów Jakuba najpierw uwięził i zabił prezydenta USA oraz rozwiązał Kongres, co doprowadziło do upadku legalnego rządu oraz zawieszenia konstytucji. Nowa władza bardzo szybko nabrała cech religijnie nastawionej dyktatury wojskowej i zaczęła przekształcać społeczeństwo według nowych zasad, głównie opartych na Starym Testamencie.

Główną bohaterką jest bezimienna młoda kobieta, która z racji pełnionej przez siebie funkcji nosi żeńską odmianę imienia swojego Komendanta, który na czas jej pobytu u siebie, jest jej właścicielem. Freda – bo takie chwilowo imię jej przypadło – snuje tę opowieść w formie wspomnienia. Wiemy o niej tyle, że w poprzednim życiu miała męża Łukasza i córkę, ale w trakcie próby ucieczki ze świeżo formującego się Gileadu do Kanady schwytano ją, rozdzielono z rodziną, po czym umieszczono w Centrum Racheli i Lei, czyli w obozie szkoleniowym dla przyszłych Podręcznych. Dlaczego jej to zrobiono i kim były Podręczne? Otóż Freda była płodną kobietą, co w momencie totalnego kryzysu demograficznego stanowiło najcenniejsze bogactwo. Podręczne natomiast były właśnie płodnymi kobietami, przeznaczonymi do tego by być zapładniane przez Komendantów (a więc wysoko postawionych ludzi w nowym reżimie), pełnić funkcje chodzącego inkubatora i rodzić im dzieci. I znowu to samo, tylko już u innego Komendanta, dopóki jeszcze mogą zachodzić w ciążę. Za wszelakie przewiny (takie jak czytanie – tak, czytanie w Gileadzie, było nielegalne, cudzołóstwo, należenie do ruchu oporu) Podręcznej groziły takie kary jak powieszenie lub zsyłka do Kolonii (gdzie głównie pracowało się przy sprzątaniu radioaktywnych odpadów, a więc szybko i w bólu się umierało).

Wyobraźcie sobie zatem życie w niesprecyzowanej przyszłości, w miejscu, gdzie nowa, ale silna, władza unieważniła wszystkie drugie i kolejne małżeństwa, związki nieformalne są zakazane, a dzieci pochodzące z obu tych nagle nielegalnych form pożycia odbiera się rodzicom, po czym takich rodziców się przymusem również rozdziela. Wyobraźcie sobie, że w tym miejscu kobietom zabroniono pracować i posiadać własne pieniądze, a zarówno mężczyznom jak i kobietom nie zezwala się na żadne współżycie seksualne, oprócz tego, które służy tylko prokreacji. Nie wolno czytać gazet (likwiduje się je), książek (masowe rewizje mieszkań i odbieranie oraz palenie takich rzeczy), nie wolno tańczyć ani słuchać jakiejkolwiek innej muzyki niż kościelna. W dawnych sklepikach są automaty modlitewne, a na murach cmentarza wiszą zwłoki naukowców, lekarzy i innych dysydentów. No i są Podręczne – grupa kobiet pozbawiona imion, nazywanych imieniem aktualnego właściciela, służących jedynie do reprodukcji, nie mających praw, głosu, niczego, a muszących brać udział w comiesięcznej ceremonii płodności polegającej na tym, że leżą na kolanach Żon Komendantów, mają podkasaną spódnicę, a Komendant z nimi spółkuje – totalnie upadlające. I przerażające, prawda?

„Być może to wszystko nie dotyczy władzy. Może w gruncie rzeczy nie chodzi o to, kto ma kogo na własność, kto może komu co bezkarnie zrobić, włącznie z odebraniem życia. Może nawet nie chodzi o to, kto może siedzieć, a kto musi klęczeć, stać czy leżeć z rozłożonymi nogami. Może chodzi o to, kto może komu co zrobić i uzyskać przebaczenie. Nie mówcie mi, że w gruncie rzeczy to się sprowadza do tego samego.”

A to tylko fragment świata stworzonego przez Atwood z wycinków praktyk jakie od wieków w różnych miejscach na Ziemi działy się lub dzieją aktualnie. Fragment świata, w którym radykałowie religijni złapali za mordę społeczeństwo i przywrócili boski porządek. Fragment świata, w którym każdy ma swoje miejsce, nie ma żadnej wolności (nawet wolności wyboru), ale równocześnie nie ma pornomobilii (objazdowych burdeli), targowiska próżności i kultu ciała. Ze skrajności w skrajność – zastąpiono totalne zepsucie totalnym zamordyzmem. Jest to wizja przerażająca, zwłaszcza dla kobiet sprowadzonych do roli macic na nogach, naczyń do wypełnienia spermą i sprzętów gospodarstwa domowego. Żeby nie było – mężczyznom było w tym układzie niewiele lepiej, bo fakt, mieli władzę nad kobietami i tyle swobody, na ile reżim zezwalał, ale też nie mogli decydować o tym z kim i kiedy współżyją – poza tym, to żadna łaska być „dopuszczonym” do kobiety raz na miesiąc i tylko w celu spłodzenia dziecka, bez żadnej czułości, uczucia, urozmaicenia. A wszystko to w imię wiary, która przybrała skrajnie patologiczną formę, odzierającą ludzkość z człowieczeństwa, godności i honoru.

„Po katastrofie zastrzelili prezydenta, z automatu skosili cały Kongres i wojsko ogłosiło stan wyjątkowy. A potem zwalili to na ekstremistów islamskich.
Zachować spokój – mówili w telewizji. - Panujemy nad sytuacją.
Osłupiałam. Wszyscy osłupieli. Nie mogliśmy uwierzyć. Żeby tak cały rząd... Jak oni się tam dostali? Jak to mogło się stać?
A doszło do tego kiedy zawiesili konstytucję. Powiedzieli, że to czasowe. Nawet nie było żadnych demonstracji. Ludzie siedzieli po domach i gapili się w telewizory, czekali na jakieś wskazówki. Nie było nawet żadnego konkretnego wroga, przeciw któremu można by się obrócić.”

Autorka mistrzowsko operuje piórem, ma piękny, precyzyjny styl i gdzieś tam spod spodu przebija fakt, że najpierw tworzyła poezję. Fabuła ma narrację pierwszoosobową, co jest rewelacyjnym zabiegiem, dzięki któremu poznajemy świetnie skonstruowane studium psychologiczne młodej kobiety postawionej w ekstremalnej sytuacji życiowej i to jak powoli daje się wchłonąć nowemu systemowi i powoli poddaje wszechobecnemu praniu mózgu.

Wiele już napisano o przesłaniu idącym z tej książki. Nie odkryję tu Ameryki, jeśli Wam napiszę, że jest to antyutopia, która miała być przestrogą przeciwko ekstremizmom religijnym, przeciwko państwom religijnym i odbieraniu podstawowych praw człowieka części lub wręcz całemu społeczeństwu. Przestrzega również przed biernością społeczeństwa, które skołowane i niezbyt świadome dobrowolnie zgadza się najpierw na odbieranie sobie praw pod pretekstem, że to dla ich dobra, bezpieczeństwa i w ogóle tymczasowo. Przede wszystkim wciąż razi jej aktualność, biorąc pod uwagę fakt, że pierwotnie wydana została w połowie lat 80 XX wieku, a krytycy wiążą ją z reakcją na rządy Ronalda Reagana, kiedy to próbowano ograniczać procesy emancypacyjne w USA. Obserwując aktualnie to, co się dzieje zarówno w Polsce, jak i na świecie, przeraża mnie fakt, że „Opowieść podręcznej” po tylu latach od stworzenia jest wciąż aktualna, że nadal musimy walczyć o pewne, wydawałoby się podstawowe, prawa do decydowania o sobie.

Pamiętajcie, „Nolite te bastardes carborundorum”, czyli „Nie daj się zgnębić sukinsynom”! Czego sobie i Wam życzę. Nie ocknijmy się z ręką głęboko w szambie.

Jest to jedna z tych książek, które naprawdę trzeba przeczytać.

Recenzja dostępna również na straszliwabuchling.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ciemna strona

Książka idealna dla wielbicieli psychologii i socjologii. Intrygująca, wciągająca, zaskakująca, ale też bardzo trudna. Nie mogłam powstrzymać się prze...

zgłoś błąd zgłoś błąd