Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Siostra burzy

Cykl: Siedem sióstr (tom 2)
Wydawnictwo: Albatros
8,26 (70 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
14
8
21
7
13
6
5
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The storm sister
data wydania
ISBN
9788365781055
liczba stron
576
język
polski
dodała
elenkaa

Ally D'Aplièse przygotowuje się właśnie do udziału w jednym z najbardziej niebezpiecznych wyścigów jachtów na świecie, gdy otrzymuje wstrząsającą wiadomość o nagłej i bardzo tajemniczej śmierci swojego adopcyjnego ojca. Dziewczyna rezygnuje ze startu w zawodach i jedzie do położonego nad Jeziorem Genewskim urokliwego zamku, gdzie ma się spotkać z osieroconymi przez Pa Salta pozostałymi...

Ally D'Aplièse przygotowuje się właśnie do udziału w jednym z najbardziej niebezpiecznych wyścigów jachtów na świecie, gdy otrzymuje wstrząsającą wiadomość o nagłej i bardzo tajemniczej śmierci swojego adopcyjnego ojca. Dziewczyna rezygnuje ze startu w zawodach i jedzie do położonego nad Jeziorem Genewskim urokliwego zamku, gdzie ma się spotkać z osieroconymi przez Pa Salta pozostałymi córkami. Na miejscu okazuje się, że bajecznie bogaty ojciec zostawił córkom w spadku zaszyfrowane wskazówki, które pozwolą im poznać historię ich pochodzenia.

Ally postanawia skorzystać z rady zmarłego ojca i odnaleźć własne korzenie. W tym celu wyrusza do mroźnej Norwegii, gdzie dowiaduje się o Annie Landvik, żyjącej przeszło sto lat temu dziewczynie z małej wioski w górach, która otrzymała szansę wyjazdu do Christianii, aby śpiewać na premierze poematu Henrika Ibsena „Peer Gynt”. Informacje na temat Anny rodzą w głowie Ally pytania dotyczące przeszłości Pa Salta, w tym również to najważniejsze: co się stało z siódmą siostrą?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 375
niebieska_zakładka | 2017-08-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 sierpnia 2017

Czekałam z niecierpliwością na drugą odsłonę magicznej sagi o siedmiu siostrach. Spodziewałam się rzucenia przez autorkę światła na zagadki z poprzedniej części i być może pojawienia się nowych tajemnic. Tymczasem – jak to często w życiu bywa – miało być pięknie, a wyszło jak zawsze. :-)

Co poszło nie tak? Czytając „Siostrę burzy”, miałam wrażenie, że Lucinda Riley stała się niejako ofiarą konceptu, który sobie wymyśliła. Koncept ten zakłada, że akcja wszystkich części sagi zaczyna się w tym samym momencie – kiedy umiera przybrany ojciec siedmiu sióstr, Pa Salt – po czym ukazane są dalsze losy każdej z jego córek. I byłoby to zapewne ciekawe, gdyby nie jeszcze jeden szczegół…

Mianowicie pisarka uznała też, że będzie dobrze, jeśli czytelnicy nie będą musieli czytać jej książek po kolei. Mogą więc wybrać sobie dowolną część sagi, a i tak dowiedzą się, o co chodzi. I niestety w tym widzę największy problem – w praktyce oznacza to bowiem, że pierwsze 80 stron to ponownie wyłuszczanie tego, co już było wyjaśnione w pierwszej części.

Zatem jako czytelnik, który nie sięga pierwszy raz po tę sagę, musiałam znów przebrnąć przez to, co już doskonale wiedziałam: kiedy i w jakich okolicznościach umarł ojciec sióstr, co się stało, kiedy jego córki przyjechały na pogrzeb do rodzinnego domu, jakie każda z nich ma cechy charakteru i czym się zajmuje oraz czym obdarzył je ojciec w testamencie. Dopiero po wspomnianych 80 stronach zaczyna się dla stałych czytelników sagi tzw. akcja właściwa.

Obejmuje ona już tradycyjnie dwie płaszczyzny czasowe. W teraźniejszości Ally, żeglarka i flecistka, podąża za wskazówkami zostawionymi jej przez ojca i próbuje odnaleźć swoje korzenie. Druga płaszczyzna czasowa to XIX wiek i historia życia Anny (być może praprababki Ally) – dziewczyny obdarzonej niebiańskim głosem, którą na norweskiej wsi odkrywa „łowca talentów” i zabiera do Christianii.

Z tych dwóch opowieści zdecydowanie bardziej zaciekawiły mnie losy Anny i można powiedzieć, że na 200 stron, gdzie jest o niej mowa, Lucinda Riley wróciła do swojej pisarskiej świetności. Były dramaty, zwroty akcji oraz nieszablonowi bohaterowie. Pozostałe jednak strony, poświęcone mało wyrazistej Ally, czytałam już bezrefleksyjnie, byle dotrwać do końca. Szkoda, że magia i rozmach z pierwszej części gdzieś uleciały. Być może kolejna odsłona pokaże – czy fabuła sagi faktycznie zmierza w złym kierunku, czy był to tylko chwilowy spadek formy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Polska odwraca oczy

Gorzka, a czasem i przerażająca, prawda o polskich realiach, o układach i nieudolności (a nierzadko bezczelności) polskiego wymiaru (nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd